REKLAMA

Nie czekaj na nowego tańszego Samsunga Galaxy Z Flip. Możesz go już kupić pod inną nazwą

Nowe doniesienia sugerują, że osoby, które czekają na tańszego Galaxy Z Flip 7 FE powinni natychmiastowo zaprzestać czekania. Właściwie już teraz można go kupić, tylko pod inną nazwą. Nie wykosztujesz się.

Nie czekaj na nowego tańszego Samsunga Galaxy Z Flip. Możesz go już kupić pod inną nazwą
REKLAMA

O ile zwykły Galaxy Z Flip 7 ma otrzymać spore zmiany względem zeszłorocznego Galaxy Z Flipa 6, jego fanowska wersja, czyli Flip 7 FE ma być jedynie lekkim odświeżeniem dobrze znanego nam modelu. Nowy przeciek wskazuje wszystkie cechy nadchodzącego urządzenia.

REKLAMA

Samsung Galaxy Z Flip 7 FE (Flip FE) będzie niczym Galaxy Z Flip 6. Nie ma na co czekać

Przeciek pochodzący z greckiego serwisu techmaniacs przynosi nowe spojrzenie na nadchodzącego, taniego Samsunga Galaxy Z Flip 7 FE (lub Flip FE). Wcześniejsze doniesienia jasno sugerowały, że urządzenie ma nieco różnić się od Galaxy Z Flipa 6 wydanego w ubiegłym roku np. w kwestii zastosowanego procesora. Mówiło się, że w telefonie znajdziemy nowy, jeszcze niewydany układ Exynos 2500. 

Tymczasem najnowsza informacja twierdzi, że sercem Galaxy Z Flip Fe ma być ubiegłoroczny sztandarowy czip Snapdragon 8 Gen 3, który zasilił Galaxy Z Flipa 6 oraz Samsunga Galaxy S24 Ultra. Nawet dzisiaj jest to bardzo dobry układ, który dla przeciętnego, a nawet bardziej wymagającego użytkownika będzie w zupełności wystarczający. A nawet więcej niż wystarczający. Czip w urządzeniu będzie połączony z 12 GB RAM i co najmniej 256 GB wbudowanej przestrzeni na dane.

REKLAMA

Co jeszcze wiemy o Samsungu Galaxy Z Flip 7 FE? To, że zaoferuje dwa ekrany - główny to składany Super AMOLED LTPO o przekątnej 6,7 cala pracujący w rozdzielczości FullHD+ przy częstotliwości do 120 Hz oraz zewnętrzny o przekątnej 3,4 cala do obsługi podstawowych funkcji. Tuż obok zewnętrznego ekranu znajdziemy aparat główny 50 Mpix, któremu towarzyszy moduł z matrycą 12 Mpix

Za dostarczanie energii będzie odpowiadać akumulator o pojemności 4000 mAh wsparty ładowaniem przewodowym o mocy 25 W i bezprzewodowym 15 W. Telefon ma mieć też standard wodoszczelności IP48, a więc w razie przypadkowego zanurzenia nie powinno mu się nic stać. Jeśli macie wrażenie, że to już wszystko gdzieś widzieliście, to tak, macie rację. I wcale nie chodzi o to, że wszystkie smartfony dziś są takie same, a o to, że zeszłoroczny Samsung Galaxy Z Flip 6 oferował dokładnie identyczne możliwości. Oznacza to, że nie ma na co czekać.

Zamiast tego już teraz można kupić zeszłorocznego Galaxy Z Flip 6. Smartfon mocno staniał

To nie tak, że zupełnie odradzam kupno smartfona Samsunga o takich możliwościach. Po prostu uważam, że nie ma większego sensu na czekanie na urządzenie, które otrzyma nową nazwę, jeśli teraz można kupić dokładnie identycznie wyposażony telefon. Szczególnie że Galaxy Z Flip 6 od momentu premiery mocno staniał. Na start został wyceniony na 5199 zł za wersję 5199 zł, natomiast dziś to samo urządzenie kupimy za 3799 zł.

REKLAMA
SPRAWDŹ OFERTĘ

Sprzęt także spełnia założenia nadchodzącego Galaxy Z Flipa FE - jest trochę bardziej przystępny cenowo. Właściwie to kosztuje praktycznie tyle, co najnowszy, zwykły sztandarowiec Samsunga w postaci Galaxy S25. S25 oferuje nieco wyższą wydajność, natomiast Galaxy Z Flip 6 - składany ekran. Dlatego osobiście polecałbym nie czekać na tańszego Z Flipa, tylko kupić zeszłoroczny model.

REKLAMA

Jeśli raport się sprawdzi, osobiście spodziewałbym się jednej zasadniczej różnicy między Z Flipem 6 i Z Flipem FE. Model FE zostanie udostępniony wraz z Androidem 15 i w przyszłości otrzyma Androida 22, gdy zeszłoroczny model zatrzyma się na wersji oznaczonej liczbą 21. 

Więcej o Samsungu przeczytasz na Spider's Web:

Albert Żurek
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA