REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Nauka
  3. Kosmos

Test rakiety księżycowej SLS wstrzymany. Dzisiaj zatankują do niej 2,6 mln litrów paliwa

Po latach przygotowań w piątek rozpoczął się zaplanowany na trzy dni kluczowy test odliczania do startu potężnej rakiety księżycowej Space Launch System. Niestety nie udało się go doprowadzić do końca.

space launch system
REKLAMA

Test (tzw. wet dress rehearsal) miał być ostatnim ważnym testem przed nadchodzącą wielkimi krokami misją Artemis I, w której statek Orion jeszcze bez załogi wyniesiony na orbitę na szczycie rakiety miałby polecieć w kierunku Księżyca, okrążyć go i wrócić bezpiecznie na Ziemię.

REKLAMA

W ramach testu rakiety inżynierowie mieli przeprowadzić pełne przygotowanie i tankowanie rakiety księżycowej Space Launch System tak, jakby był to rzeczywisty start, a następnie zatrzymać zegar odliczający czas do startu zaledwie 10 sekund przed końcem odliczania. Prawidłowe ukończenie testu pozwoliłoby inżynierom ustalić konkretną datę startu misji Artemis 1.

Na niedzielę rano zaplanowano tankowanie rakiety ciekłym wodorem i tlenem, których do zbiorników rakiety wchodzi aż 2,6 mln litrów. Po zakończeniu testu zarówno tlen jak i wodór należy usunąć ze zbiorników, a rakieta musi wrócić do hangaru w celu kontroli stanu.

Taki przynajmniej był plan

W niedzielę rano NASA poinformowała o wstrzymaniu testu jeszcze przed etapem tankowania rakiety. Powodem takiej decyzji były problemy z prawidłowym działaniem mobilnej platformy startowej, na której stoi rakieta.

W krótkiej informacji dla mediów NASA poinformowała, że test zostanie wznowiony w poniedziałek rano. Według nowego planu tankowanie rakiety księżycowej Space Launch System rozpocznie się o godzinie 13:00 polskiego czasu.

Space Launch System, w skrócie SLS, to potężna, niemal 100-metrowa rakieta, której głównym zadaniem na najbliższe lata będzie dostarczanie ludzi w okolice Księżyca w ramach programu Artemis. W trakcie swojej pierwszej misji SLS wyniesie statek Orion w bezzałogowy lot wokół Księżyca. Według planu Orion zbliży się do Księżyca, wejdzie na orbitę wokół niego, gdzie pozostanie około sześciu dni, a następnie powróci na Ziemię. Podczas wejścia w atmosferę przetestowana zostanie osłona termiczna, która będzie musiała znieść ciepło generowane podczas wejścia statku w atmosferę z prędkością 11 km/s. Cała misja potrwa około trzech tygodni. Jeżeli lot zakończy się powodzeniem, kolejny SLS w taką samą podróż wyniesie statek Orion z załogą.

Trzeci lot SLS powinien być przełomem. To właśnie podczas tego lotu obecnie planowanego na najwcześniej 2025 rok pierwsi astronauci od ponad 50 lat mieliby wylądować na powierzchni Księżyca.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA