REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Nauka
  3. Kosmos

Elon Musk wyzwał na pojedynek Putina - stawka to Ukraina. Szef Roskosmosu odpowiedział bajką i zagroził końcem ISS

Elon Musk wyzwał Władimira Putina na pojedynek jeden na jeden. Jego stawką miałaby być Ukraina. Odpowiedział mu Dmitrij Rogozin, szef Roskosmosu, który opublikował fragment "Bajki o popie i jego parobku Jołopie" autorstwa Aleksandra Puszkina.

ISS ucieka astronautom
REKLAMA

Festiwal absurdów wypływających z ust szefa rosyjskiej agencji kosmicznej Dmitrija Rogozina trwa w najlepsze. Poniedziałek rozpoczął od sformułowania kolejnej zamaskowanej groźby zakończenia współpracy na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

REKLAMA

Do momentu rozpoczęcia przez Rosję agresji na terytorium Ukrainy przemysł kosmiczny stanowił ten jeden z nielicznych działów gospodarki, które nigdy nie odczuwały skutków tarć między Federacją Rosyjską a światem zachodnim rozgrywających się na arenie geopolitycznej. Wypowiedzenie Ukrainie wojny przez Władimira Putina było jednak tak brutalnych ruchem ze strony Rosji, że cały świat zachodni postanowił zareagować i nałożyć największe w historii sankcje na agresora. Od blisko dwóch tygodni środki zgromadzone przez Rosję na całym świecie są blokowane, firmy mniejsze i większe wycofują się masowo z rynku rosyjskiego, a wszelka współpraca między instytucjami rosyjskimi i zachodnimi ustaje lub już została całkowicie zakończona. Tym razem nie uniknął tego także sektor kosmiczny.

Szef Roskosmosu: znieście sankcje albo skończymy ze stacją kosmiczną

Uprzedzając niejako sankcje, szef rosyjskiej agencji kosmicznej Dmitrij Rogozin postanowił sam zakończyć większość wspólnych projektów realizowanych czy to z Europejską Agencją Kosmiczną, czy też z NASA. Absolutnie najważniejszym, najdroższym i najdłużej trwającym programem realizowanym wspólnie z zachodem jest Międzynarodowa Stacja Kosmiczna. Orbitalne laboratorium pracuje już od 23 lat i mimo coraz częściej występujących usterek zaledwie kilka miesięcy temu zakończenie projektu zostało przesunięte na 2030 rok. Astronauci zatem odetchnęli przekonani, że przez najbliższe osiem lat będzie gdzie latać.

Nikt się jednak nie spodziewał wtedy agresji Rosji na terytorium Ukrainy. Od tego momentu szef Roskosmosu wielokrotnie wskazywał, że eskalacja działań ze strony Zachodu może się zakończyć wcześniejszym zakończeniem programu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. W pewnym momencie nawet groził astronaucie Scottowi Kelly’emu, że jeżeli będzie się udzielał, to będzie miał stację kosmiczną na sumieniu.

Ewidentnie ten tryb myślenia wciąż jest u Rogozina aktywny. W dniu dzisiejszym na swoim koncie na Telegramie umieścił bowiem odezwę do NASA, Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej oraz Europejskiej Agencji Kosmicznej, w której wezwał przedstawicieli tych agencji do rozpoczęcia prac nad zniesieniem, jak to nazwał „nielegalnych sankcji” z rosyjskich przedsiębiorstw i do poinformowania Roskosmosu o wynikach tych prac do końca marca. Na podstawie tychże wyników Roskosmos miałby sformułować ostateczne stanowisko w kwestii terminu zakończenia współpracy na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Mamy zatem po raz kolejny zawoalowaną groźbę szybszego zakończenia projektu stacji kosmicznej.

Pyskówka Dmitrija Rogozina z Elonem Muskiem

W poniedziałek Elon Musk, który na swój sposób także zaangażował się w tę wojnę, dostarczając na Ukrainę odbiorniki internetu satelitarnego Starlink, wyzwał na Twitterze Władimira Putina na walkę jeden na jeden. Nagrodą miałaby być Ukraina.

Elon Musk wyzywa Władimira Putina na pojedynek

Pomijając już fakt, że Elon Musk też ma chyba problemy z przerostem ego, przez co poważny, śmiertelny konflikt zamienia w twitterową pyskówkę, nie sposób zauważyć, że Dmitrij Rogozin postanowił mimo wszystko na to zareagować.

W odpowiedzi na tweet Elona Muska, Rogozin opublikował fragment "Bajki o popie i jego parobku Jołopie" autorstwa Aleksandra Puszkina.

REKLAMA

Ty, biesiątko, jeszcześ dzieciątko,
Ze mną mierzyć się niemogątko,
Byłaby to tylko czasu strata,
Przegoń najpierw mojego brata.

- fragment "Bajki o popie i jego parobku Jełopie". Tł. Julian Tuwim

Tu trzeba przyznać, odpowiadając Puszkinem na prymitywną zaczepkę, Rogozin zyskuje kilka punktów. Pytanie tylko, czy w sytuacji, gdy każdego dnia od bomb zrzucanych przez Rosję na Ukrainę, takie wymiany są na miejscu. Chyba nikt na to pytanie nie odpowie twierdząco.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA