REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Militaria

Robot żołnierz rzuci się na pomoc nawet pod ostrzałem. Brytyjska armia testuje Tezeusza

Nie znają strachu, bez wahania rzucą się na pomoc rannym żołnierzom i nie zważając na odłamki i kule dostarczą na pierwszą linię frontu zaopatrzenie dla walczących. Armia brytyjska rozpoczęła sześciomiesięczny test robotów, który skupi się na możliwości zautomatyzowania procesu wsparcia dla żołnierzy. Celem jest zapewnienie żołnierzom łatwości obsługi dostawy w stylu Amazona, kiedy i gdzie najbardziej tego potrzebują.  

Brytyjska armia stawia na roboty. Pomogą żołnierzom na pierwszej linii walki
REKLAMA

Eksperyment, znany jako Projekt Tezeusz (Theseus), określi, które zadania na kluczowej "ostatniej mili" pola bitwy można zautomatyzować. Wspomniana mila, to najniebezpieczniejsza i najważniejsza strefa pomiędzy walczącymi, a zapleczem frontu.

REKLAMA

To ten rejon jest kluczowy dla logistyki czy ewakuacji rannych. Wykorzystana w projekcie technologia zostanie wykorzystana do stworzenia brytyjskiej armii przyszłości. 

W ramach testów sprawdzana będzie współpraca wojska z dronami i bezzałogowymi pojazdami kołowymi podczas dostarczania zaopatrzenia, w tym amunicji, żywności i paliwa czy niezbędnych materiałów.

Głównym założeniem projektu jest stworzenie bezzałogowych platform, które przejmą część zadań od ludzi. W ten sposób nie będzie trzeba dodatkowo narażać życia żołnierzy.

Pojazd autonomiczny Viking

Tezeusz ma stworzyć cały nowy system procesu uzupełniania zapasów, a nie skupiać się na jednej czy dwóch platformach. W projekcie powstać ma też lista zdań, które w najbardziej efektywny sposób można zautomatyzować, także przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji.

Kontrakty o wartości 3 milionów funtów każdy, z przeznaczeniem na prace projektowe i wstępne, zostały przyznane firmom Horiba Mira, Rafael i Marlborough Communications Limited. Przedsiębiorstwa te mają przedstawić założenia w pełni zautomatyzowanych wojskowych systemów zaopatrzenia naziemnego i powietrznego.

Robot Viking w porównaniu z wojskowym Land Roverem
REKLAMA

Firma Horiba Mira zademonstrowała swoje autonomiczne platformy kołowe i latające pod koniec 2021 r. Test obejmował start bezzałogowego statku powietrznego załadownego amunicją i dostarczenie jej żołnierzom na symulowanym polu walki.

W trakcie pierwszych ćwiczeń sprawdzano również pojazd kołowy, który nie tylko dostarczył zaopatrzenie, ale także ewakuował rannego żołnierza. Pojazd Viking posiada hybrydowy układ napędowy, który zapewnia 20 km cichej pracy i całkowity zasięg do 200 km. Sześciokołowy robot może przewozić 750 kg ładunku.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA