1. SPIDER'S WEB
  2. TopHiFi.pl
  3. Technologie
  4. Tech

Na film Diuna tylko do kina? Nie, jeśli masz jeden z tych telewizorów. Ranking TOP 3 najlepszych z najlepszych

Przedstawiamy najlepsze telewizory dostępne na polskim rynku. Jaki model TV kupić? Oto nasz ranking. Zobacz TOP 3 najlepszych sprzętów, dzięki którym nie musisz iść na Diunę do kina. Te telewizory nie zabiorą Tobie radości z oglądania.

telewizor do dune

Recenzenci filmu Dune namawiają swoich odbiorców, by ci obejrzeli to dzieło przede wszystkim w kinie – z uwagi na fenomenalne kadry i zdjęcia. Rozumiem, skąd to się bierze i nawet popieram. Przewaga technologiczna kina nad tym, co można mieć pod strzechą, to jednak już mit.

Jako entuzjasta technologii kina rozumiem, skąd namowy na obejrzenie Diuny w kinie. Niektóre filmy pod względem warstwy audiowizualnej są tak dopracowane, że oglądanie ich byle gdzie w byle jakich warunkach jest dla tych dzieł krzywdzące. Tracą one wówczas część ze swoich atutów. To tak, jakby słychać koncertu wybitnej pianistki na ruchliwej ulicy, gdzie obok trwają roboty drogowe. Można, nawet się coś z tego wyniesie – ale też wiele się straci.

Kino wymusza na widzu skupienie. Ogromny ekran przesłania całe pole widzenia, więc ten chłonie każdy wizualny szczegół filmu. Równie ważne jest muzyczno-dźwiękowe tło, zapewniane w kinie przez system dźwięku przestrzennego o dużej mocy. To nie jest możliwe do odtworzenia na służbowym laptopie, w przeglądarce internetowej. No nie ma takiej opcji.

To jednak nie oznacza, że nie jest możliwe do odtworzenia w domu.

Kino kontra telewizor i kino domowe.

Pod względem jakości obrazu i dźwięku, kino wygrywa z typowym telefonem komórkowym czy telewizorem. Jednak w zestawieniu ze sprzętem wysokiej klasy wypada dość marnie. Telewizory klasy premium już dawno temu oferują dużo lepsze parametry obrazu niż typowe kino z sąsiedniej galerii handlowej.

Gdzie obejrzeć Dune? Typowe kino to wielki ekran i potężny system audio... a także niski kontrast i brak HDR

Jasność obrazu w typowym kinie to około 100 nitów. Dla porównania typowy telewizor OLED ma tę wartość wyższą pięciokrotnie, że nie wspomnę o jaśniejszych LCD. Co to oznacza dla reprodukcji barw i efektu HDR, wie każdy amator sprzętu RTV. Reszta domyśli się z kontekstu, że wyższe parametry to lepszy efekt końcowy. Kino wygrywa rozmiarem ekranu, ale i to jest czymś względnym – równie dobrze można usiąść dwa metry od 75-calowego telewizora. Wygrywa też systemem audio, choć i z tym w praktyce nie do końca.

Telewizor i kino domowe to nie wszystko. Ważne jest źródło sygnału.

Jest jeden argument, który faktycznie przemawia za obejrzeniem Diuny na samym początku w kinie. Film w wersji domowej początkowo dostępny będzie wyłącznie w streamingu. Być może nie wszyscy wiedzą, że niemal wszystkie usługi streamingowe stosują tak zwaną kompresję stratną. Czyli mechanizm, który usuwa najmniej widoczne szczegóły obrazu i najmniej słyszalne elementy tła dźwiękowego, by móc w ogóle świadczyć swoją usługę. Strumień danych w bezstratnej formie wymagałby łącza i paczki danych, do których wielu klientów nie ma dostępu.

Netflix w swoim strumieniu Ultra HD zapewnia przepływność danych na poziomie 25 Mb/s. Apple TV – lider jakości technicznej w mainstreamowych usługach – 41 Mb/s. Dla porównania płyta Blu-ray ze zwykłym HD to przepływność 40 Mb/s, a płyta Blu-ray UHD to 100 Mb/s. Nawet przy założeniu, że Netflix, Apple i inni stosują bardzo nowoczesne i skuteczne kodeki, to i tak do odbiorcy dociera sygnał przeciętnej jakości. Diunę najlepiej oglądać w kinie… albo w domu, z płyty Blu-ray UHD umieszczonej w dedykowanym odtwarzaczu lub w PlayStation 5 czy Xboksie.

Oglądanie Dune w streamingu nie będzie optymalnym doświadczeniem. Im wyższa kompresja, tym większa utrata szczegółów obrazu i dźwięku

Istotny jest też tryb pracy, w jakim jest uruchomiony telewizor. Wielu użytkowników nie zmienia domyślnych ustawień, które faworyzują podbijanie jasności i nasycenia kolorów, by uczynić obraz teoretycznie atrakcyjniejszym dla oka. Te funkcje często jednak mogą jednak zmienić przez zastosowane przekłamania wydźwięk i nastrój poszczególnych scen. Najwierniejszy rzeczywistym zamierzeniom filmowców tryb do oglądania filmów to Filmmaker Mode – lub Film czy Kino, jeżeli telewizor nie obsługuje wspomnianego trybu filmowca.

Najlepsze telewizory. Ranking TOP 3. Na jakim obejrzeć Diunę? Te telewizory sprawią, że kino będzie gorszym wyborem.

Samsung Neo QLED QN900A – telewizor z przyszłości. Niezwykle jasny i ostry.

Jaki telewizor do Dune? Samsung Neo QLED QN900A jest gotowy na filmy w 8K

Z prezentowanego tu zestawienia najlepszych telewizorów na rynku, to Neo QLED wydaje się zakupem najbardziej rozsądnym. Telewizor ten jest bowiem gotowy na epokę telewizji 8K, jeżeli ta będzie łaskawa w końcu nadejść. Nie ma drugiego odbiornika na rynku, który oferowałby jeszcze wyższą rozdzielczość.

Na dodatek telewizor ten robi z niej użytek, nawet odtwarzając treści w 4K czy 1080p – procesor wykorzystuje sztuczną inteligencję, by rekonstruować obraz do natywnej rozdzielczości matrycy. Robi to w sposób oszczędny, by pod żadnym pozorem do obrazu nie wdały się artefakty czy przekłamania, ale i tak efekt robi wrażenie. To jednak nie koniec.

Jaki telewizor do Dune? Samsung Neo QLED QN900A ma Mini LED, dużą jasność i świetne kolory

Model ten wykorzystuje podświetlenie Mini LED, co pozwoliło uzyskać bardzo wysoki kontrast przy zachowaniu bardzo wysokiej jasności. Zmniejszenie rozmiaru LED-ów pozwoliło na stworzenie dużo większej liczby stref wygaszania, dzięki czemu telewizor ten świetnie radzi sobie z kolorem czarnym i nie gubi szczegółów w tych miejscach obrazu, gdzie następuje duże przejście w natężeniu jasności. QN900A to również wzorowe odwzorowanie barw i świetny efekt HDR.

Jedyną wadą jest brak obsługi Dolby Vision, choć z uwagi na parametry pracy jego matrycy, widz nie powinien odczuć żadnej różnicy odtwarzając treść we wspomnianym Dolby Vision w obsługiwanym już przez ten model trybie HDR10.

Cena wersji 75-calowej: 29 230 zł.

Sony Bravia XR Master Series Z9J. Efekt wow murowany.

Jaki telewizor do Dune? Sony Braxia XR Master Series Z9J

Pierwsze recenzje modelu Z9J nie napawały optymizmem. Osoby, które otrzymały najświeższe sample informowały o problemach z odtwarzaniem treści w rozdzielczości 8K. Telewizor ten był, wedle relacji wielu, bardzo wybredny w kwestii kodeków 8K. Nie jest jasne, czy problemy te zostały już rozwiązane przez aktualizacje oprogramowania, ale jest to ciut bez znaczenia. Dune ani pozostałe filmy nie są i na razie nie będą rozprowadzane w wersji 8K. A najnowszy reprezentant Bravia Master Series – choć ma matrycę 8K - to prawdopodobnie najwspanialszy telewizor do treści 4K.

Jaki telewizor do Dune? Sony Braxia XR Master Series Z9J zapewnia seans kinowej klasy

Sztuczna inteligencja wbudowana w procesor do przetwarzania obrazu, w połączeniu z technologią barwną XR Color i niesamowitymi parametrami samej matrycy sprawiają, że kino przy seansie z Z9J wymięka. Nieważne, o którym parametrze obrazu będziemy rozmawiać, Z9J góruje w zasadzie wszystkim. Tylko w kontraście ustępuje OLED-owej konkurencji, a i tak nieznacznie, na dodatek kontrast nie jest jedynym ważnym parametrem obrazu. Jakby tego było mało, Z9J ma bardzo przyzwoity system audio. Można nawet rozważyć pominięcie kupna zewnętrznego… choć i tak bym radził w to zainwestować.

Cena wersji 75-calowej: 27 000 zł

LG OLED G1. Żaluzje w dół, perfekcja w ruch.

 class="wp-image-1911482" width="580"
Jaki telewizor do Dune? LG OLED G1 z panelem Evo

To najnowocześniejszy na świecie telewizor OLED. I to w zasadzie wyczerpuje temat. Działa co prawda tylko w rozdzielczości 4K, ale w zamian oferuje kontrast na perfekcyjnym poziomie. W telewizorach OLED i Micro LED każda dioda matrycy świeci własnym światłem. W telewizorach LCD wymagane jest dodatkowe podświetlenie, które z przyczyn technologicznych rozświetla kilka diod jednocześnie – co powoduje niedoskonałości w kontraście i kolorach. W OLED jeden piksel może być biały o maksymalnej jasności, a jego bezpośredni sąsiad kruczoczarny.

Jaki telewizor do Dune? LG OLED G1, w którym każda dioda świeci własnym światłem

LG OLED G1 jako pierwszy wykorzystuje najnowszą generację paneli OLED, jakimi są OLED Evo. Zapewniają one wyższą niż do tej pory jasność, co zapewnia jeszcze wierniejszą reprodukcję barw i jeszcze wyraźniejszy efekt HDR. Jeżeli komuś nie przeszkadza konieczność zaciemnienia pokoju do filmów – a nie wyobrażam sobie oglądania Dune w jasnym pomieszczeniu – to LG OLED G1 zaoferuje niezrównane wrażenia wizualne. Choć ma też swoje wady. Jego supersmukła konstrukcja sprawia, że system głośników pozostawia wiele do życzenia (w każdym telewizorze zostawia i będę w dalszej części tekstu rekomendował zakup zewnętrznego audio, ale w tym szczególnie). G1 nie można też postawić na szafce RTV – w pudełku znajduje się wyłącznie uchwyt do mocowania na ścianie.

Cena wersji 77-calowej: 18 500 zł

Ścieżce dźwiękowej w Diunie należy się szacunek. Jakie wybrać audio?

Ktoś mógłby się spodziewać, że wydając fortunę na telewizor najwyższej klasy, oczywiste jest oczekiwanie zakupu kompletnego i na tip-top. Niestety, jest wręcz przeciwnie. Nawet najlepsze telewizory na rynku mają dość przeciętne systemy dźwięku. Wymusza to ich forma i prawa fizyki: nie jest możliwym zmieszczenie w smukłym, mającym efektownie się prezentować panelu na salonowej ścianie głośniki odpowiedniego rozmiaru.

Problem w tym, że uniwersalny poradnik na temat systemów audio to swoiste pole minowe. Wiele bowiem zależy od pomieszczenia, jakie będzie przeznaczone do oglądania Dune i innych filmów. Z jednej strony najlepszym wyjściem będzie polecenie zestawu kolumn 7.1.4 do rozstawienia wokół stanowiska i nad nim. Większość pokojów dziennych się do tego jednak nie nadaje. Telewizor wystarczy umieścić na odpowiedniej ścianie i w odpowiedniej do niego odległości ustawić kanapę. System audio trzeba planować.

Dlatego też ostatecznie zdecydowałem się zapewnić kilka krótkich rad oraz zaproponować dwa, moim zdaniem, najbardziej uniwersalne produkty. Które zmieszczą się w większości pokojów dziennych, które są łatwe w instalacji i użytkowaniu i które też zarazem zapewnią świetne brzmienie dźwięku przestrzennego w filmach.

W kwestii rad na pewno zwróciłbym koniecznie uwagę na zgodność ze standardem HDMI-eARC. Starszy HDMI-ARC nie pozwala na przesył najnowszych standardów dźwięku, co wymusza kompromisy lub dużą plątaninę kabli. Zarówno telewizor, jak i system audio, muszą obsługiwać HDMI-eARC. Wówczas cała instalacja systemu audio sprowadza się do jednego przewodu HDMI do telewizora, a odtwarzacze Blu-ray, aplikacje VOD i konsole do gier mogą wtedy wykorzystać pełnię możliwości tegoż systemu.

Nie należy też ignorować przodujących formatów dźwięku. System audio powinien radzić sobie ze wszystkimi formatami firm Dolby i DTS, z Dolby Atmos i DTS:X na czele. Wybór na rynku jest na tyle duży, że nie należy tu decydować się na żadne kompromisy. Bo może się potem okazać, że jeden z ulubionych filmów nie zadziała z dźwiękiem przestrzennym na zakupionym zestawie.

Kino domowe Samsung Q950T to idealny kompromis na pełne Dolby Atmos w wysokiej jakości do relatywnie niewielkiego pomieszczenia

Jednym z dwóch polecanych przeze mnie zestawów jest ten, który wybrałem sam. Samsung Q950T składa się z potężnego soundbara, subwoofera i dwóch satelitów. Brzmi świetnie, ma znakomitą przestrzeń tonalną, sprawdza się ze wszystkimi filmami, budując przy tym niezwykle realistyczną iluzję dźwięku dookólnego. Oferuje też, przy okazji, wygodną integrację ze Spotify, Alexą i SmartThings. Cena: 3800 zł.

Sony HT-A7000 to soundbar dla wymagających klientów

Doskonałą alternatywą jest Sony HT-A7000, o którym mam równie wiele ciepłych słów do napisania. Tu na początku otrzymujemy sam soundbar, gdzie subwoofer i satelity są opcjonalnym zakupem dodatkowym. Polecam jednak dokupić – zwłaszcza głośnik niskotonowy – albowiem Sony to absolutni mistrzowie w systemach audio, a A7000 jest ich najbardziej udanym produktem w historii. Cena: 6000 zł (soundbar) + 3800 zł (subwoofer) + 2200 zł (satelity).