1. SPIDER'S WEB
  2. Ekologia
  3. Nauka
  4. Tech

Nie pij wody z morza. Chyba że przejdzie przez te arabskie kule...

woda słona

Brak wody pitnej to jeden ze spodziewanych skutków katastrofy klimatycznej. Państwa położone w regionach, które jako pierwsze są zagrożone kryzysem, już muszą szukać sposobów na pozyskiwanie cennej wody. Pomaga w tym technologia i specjalne wielkie kule.

Firma Solar Water PLC już podpisała porozumienie z rządem Arabii Saudyjskiej. Brytyjczycy będą realizować farmę solarną – zamiast jednak tradycyjnych prostokątów służących do wytwarzania energii, ich projekt to przede wszystkim wielkie kule przypominające scenografię z filmów science-fiction.

Do wnętrza kopuł trafiać będzie woda morska, słona

Tej prędko nie zabraknie – wszak mimo że ziemia pokryta jest w większości wodą, to w 96 proc. nie jest ona zdatna do picia. Naukowcy od dawna szukają nowoczesnych rozwiązań pomagających przekształcić wodę słoną w słodką.

W tym przypadku słońce nagrzewa kopuły otoczone panelami słonecznymi, tym samym doprowadzając do parowania wody słonej. Potem następuje skroplenie pary wodnej i w ten sposób otrzymuje się wodę słodką. Oto nowoczesna metoda destylacji, z wykorzystaniem solarnych kopuł.

Odpowiedzialni za projekt przedstawiciele firmy Solar Water PLC zapewniają, że ich sposób jest skuteczny, tani i łatwy w budowie, a przy tym zeroemisyjny. Nic dziwnego, że akurat w Arabii Saudyjskiej powiedziano: „robimy to!”.

To z jednej strony bardzo bogaty kraj, który może pozwolić sobie na szalone inwestycje. Z drugiej – leży w regionie zagrożonym brakiem wody pitnej. Również ich bliscy sąsiedzi ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich testują rozwiązanie pozwalające zamienić wodę słoną w słodką. Pomagają w tym Polacy.

W Gdyni tworzona jest pływająca odsalarka wody

Choć za Floating WINDdesal odpowiada niemiecka firma Synlift Industrial Products, to właśnie nad polskim morzem pomaga się w opracowaniu projektu. Urządzenie znajdzie się niedaleko brzegu, a odsolona przez nie woda następnie będzie pompowana rurami podwodnymi do magazynów na lądzie. Całość zaś napędzana jest wiatrakami – znowu w grę wchodzą więc odnawialne źródła energii.