Tech  /  Lokowanie produktu

Nagrałem teledysk telefonem. Tak działa vivo X60 Pro - smartfon z wbudowanym gimbalem

vivo x60 pro z gimbalem

Po co stabilizować dużym gimbalem cały smartfon, skoro wystarczy miniaturowy gimbal stabilizujący sam moduł aparatu? Na ten genialny pomysł wpadło vivo, a w efekcie powstał X60 Pro, czyli smartfon z wbudowanym gimbalem.

Gimbal jest urządzeniem, które w mojej karierze zmieniło zdecydowanie najwięcej. Cztery lata temu wdrożyłem gimbala do moich nagrań. Pamiętam ten moment bardzo dokładnie, bo pierwszym filmem, który w całości nagrałem kamerą zamocowaną na gimbalu, był vlog z podróży do Korei Południowej.

To właśnie wtedy pokochałem gimbale. Być może aż za bardzo, bo od tamtej pory używam stabilizatorów w każdym filmie, który nagrywam. Stosuję gimbale w Spider’s Web TV i w wielu zewnętrznych projektach. W relacjach z konferencji, recenzjach produktów, vlogach, a nawet w zupełnie prywatnych nagraniach mojej córki jadącej na rowerze.

Czym właściwie jest gimbal?

Gimbale kojarzą się z dużymi urządzeniami. Takim sprzętem nagrywam na co dzień.

Gimbal to urządzenie wykorzystywane do stabilizowania obrazu podczas filmowania. Z reguły gimbal składa się z dwóch lub trzech ramion, do których trzeba wpiąć aparat lub smartfon. Każde ramię jest stabilizowane silnikiem elektrycznym, dzięki czemu gimbal równoważy ruch rąk operatora. Nawet jeśli operator idzie lub biegnie, gimbal utrzymuje aparat w stałej pozycji względem ziemi, z obiektywem skierowanym idealnie do przodu.

Gimbale można też wykorzystać do bardzo płynnego ruchu kamery pozbawionego drgań. Kiedy korzystamy z gimbala, ruch w kadrze będzie wyglądał tak, jakby aparat płynął w powietrzu.

Idealnie płynny ruch, jaki zapewnia gimbal, wnosi do nagrania zupełnie nową jakość.

vivo x60 pro z gimbalem

I choć uwielbiam końcowy efekt, jaki daje stabilizacja gimbalem, to niestety w czasie nagrań korzystanie z tego sprzętu jest bardzo uciążliwe. W moim przypadku gimbal zajmuje całą osobną walizeczkę, którą muszę mieć na planie zdjęciowym. Rozłożony gimbal jest też duży, ciężki i mało poręczny. Po kilku godzinach nagrywania takim sprzętem zdecydowanie czuć jego ciężar w rękach. Ponadto przed każdym użyciem gimbala trzeba odpowiednio wyważyć w nim aparat, co jest uciążliwym zadaniem, które na domiar złego zabija spontaniczność nagrań.

Sytuacja na półce smartfonów jest lepsza, ale nadal daleka od ideału. Gimbale mobilne to sprzęty bardziej poręczne, ale trudno powiedzieć o nich, że są kieszonkowe. Nawet najmniejszy, składany gimbal mobilny jest urządzeniem, które stawia przed użytkownikiem kilka wymagań. Trzeba nosić go w etui, torbie bądź plecaku, ale najważniejszym problemem jest to, by w ogóle zabrać gimbala z domu. Niestety z praktyki wiem, że dodatkowy osprzęt najczęściej leżakuje na półce akurat wtedy, kiedy potrzebujemy go najbardziej.

vivo X60 Pro pokazuje, że gimbal może mieścić się w kieszeni.

vivo x60 pro z gimbalem
vivo X60 Pro

vivo X60 Pro jest smartfonem, który ma gimbal wbudowany bezpośrednio w aparat. Producentowi udało się zastosować układ, który porusza matrycą i obiektywem w taki sposób, by równoważyć drgania i ruchy rąk.

To genialne zagranie i pokaz dużej pomysłowości inżynierów. Zastanówmy się nad tym. Do tej pory gimbale mobilne stabilizowały cały smartfon, a więc musiały być większe od całej obudowy smartfona. Taka budowa sprawiała, że gimbal poza aparatem stabilizował de facto wszystkie inne podzespoły i komponenty, w tym np. ekran i obudowę smartfona.

Tymczasem vivo stworzyło miniaturowe rozwiązanie, które stabilizuje wyłącznie moduł foto w smartfonie, a więc kluczowy element odpowiadający za zdjęcia i filmy. To jeden z tych genialnych w swojej prostocie pomysłów, które wydają się oczywiste dopiero po tym, jak ktoś na nie wpadnie.

Jak gimbal zbudowany w vivo X60 Pro sprawdza się w praktyce?

Kiedy tylko otrzymałem vivo X60 Pro do testów, postanowiłem sprawdzić gimbal w praktyce. Żeby nie było zbyt łatwo, zdecydowałem się na nagranie bardzo dynamicznego sportu ekstremalnego, pełnego zmian kierunku ruchu. W ten sposób nagrałem trening profesjonalnego zawodnika BMX, mistrza Polski kategorii Pro. Efektem jest poniższy klip.

Smartfon vivo X60 Pro najpierw zamontowaliśmy na klatce piersiowej zawodnika, by zasymulować widok z oczu sportowca. Następnie nagrywałem również przejazd z perspektywy obserwatora.

Wszystkie ujęcia w filmie zostały wykonane z ręki lub klatki piersiowej, bez korzystania ze statywów, zewnętrznych gimbali, czy jakiegokolwiek innego osprzętu. Dodatkowo na nagranie nie była nakładana żadna stabilizacja w czasie montażu i postprocesu. Oglądacie dokładnie to, co nagrał sam smartfon.

Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Ujęcia nagrane przy użyciu vivo X60 Pro były zaskakująco płynne. Stabilizacja mechaniczna zdała egzamin, choć trzeba pamiętać, że jakość stabilizacji gimbalem w dużej mierze zależy od operatora. Jeżeli postaramy się o płynny ruch ciała podczas nagrania (wystarczy taki bez szarpnięć), gimbal wynagrodzi to kinowym, płynnym ujęciem.

Taki rodzaj miniaturyzacji lubię najbardziej.

vivo x60 pro z gimbalem

Cała branża nowych technologii bazuje na miniaturyzacji. To banalne stwierdzenie jest dziś bardziej prawdziwe niż kiedykolwiek. vivo X60 Pro na pierwszy rzut oka wygląda jak typowy smartfon, a jednak mieści w sobie zupełnie unikalne rozwiązanie techniczne.

I choć testuję mnóstwo urządzeń z gimbalami - jak choćby drony, czy kamerki do vlogowania - to pierwszy raz mam do czynienia z tak wygodnym w użyciu gimbalem. Rozwiązanie vivo nie wymaga rozkładania ani kalibracji, a do tego trudno przebić fakt, że całość mieści się w smartfonie, a ten bez problemu zmieścimy w kieszeni.

*Materiał powstał przy współpracy z marką vivo.