Sprzęt  / Lokowanie produktu

Wybieramy oczyszczacz powietrza do domu - na co zwrócić uwagę?

Picture of the author

Smog, alergeny, nieprzyjemne zapachy - jakość powietrza w naszym kraju pozostawia wiele do życzenia . Całe szczęście, jakość tą można poprawić. Co prawda tylko lokalnie, bo we własnym mieszkaniu, jednak odczuwalna różnica i tak będzie kolosalna. Wystarczy wyposażyć się w dobry oczyszczacz powietrza.

Ale co to znaczy dobry? Ta odpowiedź uzależniona będzie od naszych wymagań i miejsca zamieszkania. Oczyszczacz powietrza powinien być przede wszystkim dobrany do metrażu naszego lokum. Ale nie tylko.

Po pierwsze - wydajność

Jest to najważniejsza kwestia, jeśli chodzi o wybór odpowiedniego urządzenia. Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie: czy chcemy filtrować powietrze w całym mieszkaniu, tylko w salonie, a może w domowym biurze, na które przez pandemię zostaliśmy niejako skazani. Jeśli interesuje nas czystsze powietrze w każdym pomieszczeniu naszego mieszkania, najprawdopodobniej najlepszą decyzją będzie zakup co najmniej dwóch urządzeń.

Fizyki bowiem nie da się oszukać - jeśli nie mieszkamy akurat na otwartej, loftowej przestrzeni, wymiana powietrza pomiędzy poszczególnymi pomieszczeniami w naszym mieszkaniu jest zapewne zbyt słaba, żeby z jego filtracją poradziło sobie pojedyncze urządzenie.

Najważniejszym parametrem, jeśli chodzi o wybór oczyszczacza jest oczywiście jego wydajność. Do domowego biura o powierzchni 20-kilku metrów kwadratowych spokojnie wystarczy nam mniejsze urządzenie, na przykład model Sharp KC-A40EU-W (wydajność do 26 m2). Salon o większej powierzchni wymagać będzie czegoś nieco mocniejszego, na przykład modelu Sharp FP-J60EU-W (doskonale radzi sobie w pomieszczeniach o maksymalnej powierzchni 48 m2). Do większych powierzchni z kolei, na przykład do salonu połączonego z kuchnią w domu jednorodzinnym dobrym wyborem będzie model FP-J80EU-W, którego wydajność deklarowana przez producenta wynosi 62 m2.

Ważną kwestią jest również system filtrów, z którego korzysta oczyszczacz. Sharp w swoich urządzeniach korzysta na przykład z systemu potrójnych filtrów (wstępny, węglowy i HEPA), który usuwa aż 99,97 proc. niebezpiecznych cząstek z powietrza i całkiem nieźle radzi sobie również z niwelowaniem nieprzyjemnych zapachów. Bardzo fajną funkcją jest automatyczne czyszczenie filtru wstępnego, który stanowi pierwszą barierę dla wszelkiego typu zanieczyszczeń. Jego stan i czystość mają istotny wpływ na stan oraz samą wydajność urządzenia. Warto więc zautomatyzować proces jego czyszczenia w maksymalnym stopniu. Funkcja ta oferowana w modelu KI-G75EU-W firmy Sharp trwa 8 minut i powtarzana jest co 48 godzin. Jedyne, co musi zrobić użytkownik to opróżnienie specjalnego pojemnika, w którym zbierają się zanieczyszczenia.

Oprócz tradycyjnego systemu filtrów, warto aby nasz oczyszczasz wyposażony był również w generator jonów. W oczyszczaczach firmy Sharp odpowiada za to technologia Plasmacluster, w ramach której oczyszczone powietrze zostaje dodatkowo wzbogacone o jony dodatnie i ujemne, dzięki emitującemu je generatorowi, i trafia z powrotem do pomieszczenia. Jony te są w stanie dotrzeć do różnego rodzaju zakamarków oraz neutralizować szkodliwe cząsteczki - zarówno te unoszące się w powietrzu, jak również przylegające do różnych powierzchni (ściany, zasłony, meble, dywany, etc.).

Technologia Plasmacluster redukuje również elektryczność statyczną przedmiotów, dzięki czemu eliminuje kurz, mający bezpośredni wpływ na zaostrzenie objawów alergii. Oprócz zanieczyszczeń, takich jak kurz i sierść zwierząt domowych, urządzenie unieszkodliwia wirusy, alergizujące pyłki, roztocza czy zarodniki pleśni. O skuteczności tej technologii najlepiej świadczy to, że oczyszczacze firmy Sharp posiadają certyfikat British Allergy Foundation.

Po drugie – funkcje dodatkowe

Pamiętajmy, że oczyszczacz powietrza nie jest urządzeniem, które można postawić w najciemniejszym kącie naszego pokoju i o nim zapomnieć. Ze względu na wykonywaną przez niego funkcję, jego świadome użytkowanie wiąże się chociażby z opróżnianiem pojemnika na zanieczyszczenia (generowane w trakcie automatycznego czyszczenia filtra wstępnego), wymiany samych filtrów, czy dolewania wody do urządzeń wyposażonych w funkcję nawilżania powietrza. Przed wyborem konkretnego modelu warto sprawdzić, czy wszystkie interesujące nas informacje na temat stanu czystości powietrza i pracy urządzenia (chociażby wskaźnik wymiany filtrów) wyświetlane są w czytelny sposób na jego wyświetlaczu.

Wartą do rozważenia funkcją, szczególnie w naszym klimacie, jest również wbudowany ewaporacyjny nawilżacz powietrza. Działa to dosyć prosto - wystarczy otworzyć i wysunąć boczny panel, nalać do niego wody, ponownie osadzić na miejscu i gotowe. Dobry oczyszczacz wyposażony w tę funkcję sam sygnalizuje gdy w zbiorniku brakuje wody za pomocą ikony na wbudowanym ekranie. Jeśli chcemy, możemy także aktywować dopominanie się o wymianę cieczy sygnałem dźwiękowym. Chociaż osobiście polecam po prosty wyrobienie sobie odpowiedniego nawyku. Najważniejszą moim zdaniem zaletą funkcji nawilżania powietrza jest znaczna poprawa snu. Przynajmniej u mnie w mieszkaniu, w którym powietrze jest domyślnie bardzo suche.

Warto też sprawdzić oferowane przez dane urządzenie tryby pracy. Jeśli nie interesuje nas nieustanna zmiana parametrów oczyszczania naszego pomieszczenia, warto rozważyć oczyszczacz, który robi to automatycznie na podstawie odczytów z wbudowanych czujnikach. Sharp w swoich oczyszczaczach oferuje na przykład tryb Intelligent Mode, który na bieżąco reaguje na pojawiające się zanieczyszczenia powietrza w danym pomieszczeniu i usuwa je błyskawicznie. Kolejną, moim zdaniem wartą rozważenia funkcją, jest również tryb cichy – Tryb Sleep, w którym oczyszczacz pracuje bardzo cicho z niską prędkością̨ wentylatora, nie zakłócając dzięki temu naszego snu.

Alergicy z kolei na pewno docenią dodatkową funkcję oczyszczania powietrza z pyłków. Oczyszczacze firmy Sharp potrafią na przykład zwiększać czułości swojego wbudowanego czujnika kurzu w celu szybkiego wykrywania alergennych zanieczyszczeń, takich jak właśnie pyłki, roztocza, czy kurz i dzięki tej sztuczce usuwać je błyskawicznie.

Praktycznym rozwiązaniem jest zakup oczyszczacza wyposażonego w funkcję oczyszczania punktowego - Plasmacluster Spot. Włączając go, oczyszczacz koncentruje przepływ powietrza na jednej z dwóch dysz, tworząc silne podmuchy w jasno określonym kierunku. Pracując na wyższych obrotach, sprzęt dokonuje bombardowania jonami, eliminując bakterie, wirusy, zanieczyszczenia, roztocza oraz przykry zapach.

W ten sposób możemy odświeżyć kask motocyklowy, dawno nieużywany kombinezon narciarski lub dywan po wizycie znajomych z czworonogiem. Dodatkowo funkcja ta świetnie radzi sobie z odświeżaniem naszej garderoby - rzadko noszonych płaszczy, marynarek, czy też ubrań w których byliśmy na imprezie z palaczami.

Najnowsze oczyszczacze powietrza to bardzo inteligentne urządzenia, które są w stanie w ogromnym stopniu zwiększyć komfort naszego życia. O ile oczywiście dobierzemy odpowiedni oczyszczacz do naszych potrzeb, dlatego na sam koniec podkreślę: wydajność, dobry system filtrów, wygodna obsługa i poprawiające komfort życia funkcje dodatkowe to priorytetowe kwestie, jeśli chodzi o wybór oczyszczacza.

Materiał powstał przy współpracy z firmą Sharp

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst