Foto

M.Zuiko Digital ED 150-400 mm F4.5 TC1.25x IS PRO wykorzystuje wszystkie zalety systemu M 4/3

System Mikro Cztery Trzecie ma swoje wady i zalety, ale kiedy patrzę na nowy teleobiektyw M.Zuiko Digital ED 150-400 mm F4.5 TC1.25x IS PRO, widzę same zalety.

Po doniesiach o sprzedaży działu obrazowania Olympus firmie JIP (Japan Industrial Partners), fotografowie zaczęli sobie zadawać pytanie, co dalej z tą marką. Podobno ma być tylko lepiej — przynajmniej patrząc długofalowo. Tak duże zmiany nie przeszkodziły jednak w prezentacji nowego, imponującego szkła: M.Zuiko Digital ED 150-400 mm F4.5 TC1.25x IS PRO, które powinno idealnie sprawdzić się w rękach fotografów przyrody czy sportu.

150-400 mm F4.5 TC1.25x IS PRO już na początku zwraca uwagę swoją niezwykłą konstrukcją

Po pierwsze - ogniskowa. 150-400 mm w systemie Mikro Cztery Trzecie daje ekwiwalent potężnego zasięgu 300-800 mm. Po drugie, telekonwerter. Nowy teleobiektyw ma wbudowany telekonwerter 1.25x, który pozwala wydłużyć ogniskową do ekwiwalentu imponujących 1000 mm. Gdyby komuś było mało, z obiektywem można stosować także dodatkowe telekonwertery M.Zuiko Digital 1.4x MC-14 oraz M.Zuiko Digital 2x MC-20. W połączeniu z MC-20 obiektyw ten zwiększa zakres ogniskowych do 2000 mm!

Poza tym minimalna odległość ustawienia ostrości obiektywu M.Zuiko Digital ED 150-400mm F4.5 TC1.25x IS PRO wynosi 1,3 m dla wszystkich wartości ogniskowych, a zbliżenia wykonywane są z powiększeniem 0,57x. Z wykorzystaniem wbudowanego telekonwertera wzrasta ono do 0,72x, co już pozwala na satysfakcjonujące zdjęcia makro.

Układ optyczny składa się z 28 elementów rozmieszczonych w 18 grupach. Zawiera zaprojektowaną specjalnie dla tego obiektywu soczewkę asferyczną o dużej średnicy, wykonaną w standardzie Extra-low Dispersion oraz 4 soczewki w standardzie Super Extra-low Dispersion. Ma to gwarantować skuteczną redukcję flar oraz ograniczać do minimum możliwą zmianę rejestracji rzeczywistych kolorów w całym zakresie wartości zoom. Producent chwali się, że nowy układ optyczny ma dawać wysoką rozdzielczość na całej powierzchni kadru.

Lekka i kompaktowa budowa jest odporna na warunki pogodowe

Lekka i kompaktowa jak na tego tupu teleobiektyw. M.Zuiko Digital ED 150-400 mm F4.5 TC1.25x IS PRO ma długość 314,3 mm i masę 1875 g. Z pozoru to wielka i ciężka lufa, ale kiedy pomyślimy o teleobiektywie o podobnych parametrach, ale stworzonym do systemu pełnoklatkowego, jego wagę i wymiary trzeba by pewnie podwoić, jeśli nie potrafić. Nowy obiektyw jest zatem naprawdę bardzo kompaktowy.

M.Zuiko Digital ED 150-400mm F4.5 TC1.25x IS PRO został zaprojektowany przede wszystkim z myślą o profesjonalnym wykorzystaniu przez fotografów przyrody czy sportu. Jego konstrukcja jest zatem uszczelniona przed kurzem, mrozem i zachlapaniem. Producent zapewnia też, że można z niego korzystać również w trudniejszych warunkach pogodowych, np. podczas opadów deszczu i śniegu.

Teleobiektyw wyróżnia się także kolorem, a w zasadzie to specjalną powłoką, która odbija promieniowanie podczerwone i ma zapobiegać nagrzewaniu się wnętrza obiektywu w upalne dni. Do tego przednia soczewka obiektywu pokryta jest specjalną powłoką fluorową, co jak wiadomo, ułatwia utrzymanie obiektywu w czystości.

Warto też podkreślić, że nowy teleobiektyw ma wewnętrzny system zoom zachowujący stała długość obiektywu.

Stabilizacja do 8 EV

M.Zuiko Digital ED 150-400mm F4.5 TC1.25x IS PRO ma wbudowany system stabilizacji. Po podłączeniu do modelu Olympus OM-D E-M1X zestaw ten ma gwarantować wydajność stabilizacji na poziomie 8 EV przy ogniskowej 300 mm. Jak twierdzi producent, to najlepszy na świecie wynik.

Fotografowie przyrody czy sportu docenią z pewnością także fakt, że system stabilizacji obrazu działa również po podłączeniu telekonwertera MC-20, który daje ekwiwalent ogniskowej 2000 mm.

Oprogramowanie OM-D E-M1X w wersji 2.0 z detekcją ptaków i wideo RAW

Wraz z nowym obiektywem zapowiedziano nowe oprogramowanie do czołowych aparatów tego producenta. Najważniejszy z nich to oczywiście Olympus OM-D E-M1X, w którym do inteligentnego Systemu Detekcji Obiektów AF dodana została funkcja detekcji ptaków. Aparat ma teraz potrafić zlokalizować w kadrze ptaka, niezależnie od jego wielkości.

Nie miałem jeszcze możliwości sprawdzenia tego w praktyce, ale jak czytamy w informacji prasowej, „w czasie fotografowania aparat w pierwszej kolejności ma ustawiać ostrość na oku ptaka, a jeśli to się nie uda, przestawia się na detekcję i śledzenia głowy lub korpusu”.

Aparaty marki Olympus słyną z funkcji Pro Capture, która zapisuje zdjęcia w buforze na bieżąco, od momentu wciśnięcia spustu do połowy. Gdy wciśniemy spust migawki, wszystkie zdjęcia z bufora są zrzucane na kartę. To niezwykłe ułatwienie dla osób fotografujących akcję. Teraz detekcja ptaków może być także stosowana w połączeniu z funkcją Pro Capture. Takie połączenie, wraz z kapitalną stabilizacją, to może być prawdziwa petarda przy fotografowaniu ptaków!

E-M1 Mark III uchwycony dzięki funkcji Capture Pro

Aparaty Olympus do tej pory nie były raczej kojarzone z narzędziami dla filmowców, ale to może się zmienić.

Nowe oprogramowanie wprowadza także możliwość zapisu ‌formatach 4K 30P/25P/24P oraz Cinema 4K 24P przez OM-D E-M1X, a także OM-D E-M1 III w 12-bitowym formacie RAW ProRes na rekorderze Atomos Ninja V HDR. Do tego otrzymujemy znacznie ulepszony algorytm stabilizacji obrazów wideo. Nowością jest także wskaźnik ostrości, który pozwala na szybkie sprawdzenie kierunku, w którym przesuwa się pole ostrości w trakcie ręcznego ustawiania ostrości.

Nowe programowanie w wersji 1.2 dla OM-D E-M1 Mark III, w wersji 3.4 dla OM-D E-M1 Mark II oraz w wersji 1.3 dla OM-D E-M5 Mark III opublikowane zostaną równolegle z oprogramowanie w wersji 2.0 dla OM-D E-M1X w dniu 3 grudnia 2020 r.

M.Zuiko Digital ED 150-400 mm F4.5 TC1.25x IS PRO — cena i dostępność w Polsce

Nowy teleobiektyw M.Zuiko Digital ED 150-400 mm F4.5 TC1.25x IS PRO ma trafić do sprzedaży w Polsce w styczniu 2021 r. w cenie 30 790 zł. Konstrukcja zapowiada się kapitalnie, o ile oczywiście ktoś potrzebuje sprzętu tego typu. To szkło powinno bezbłędnie wykorzystywać największe cechy charakterystyczne systemu Mikro Cztery Trzecie, takie jak 2-krotny crop, małe rozmiary i niska masa, świetna stabilizacja matrycy oraz zaawansowane możliwości technologiczne. Gdybym fotografował ptaki czy inną zwierzynę, długo bym się nie zastanawiam nie tylko nad wyborem systemu, ale też obiektywu.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst