Technologie  / Lokowanie produktu

Od kramiku w Częstochowie do miliona klientów w e-commerce. x-kom ma już 18 lat

x-kom świętuje pełnoletniość na fotelu lidera polskiego rynku, jeśli chodzi o sprzedaż laptopów czy desktopów. W ciągu 18 lat powstał gigant sprzedaży internetowej z wyróżniającą się marką. Nie każdy ma przecież własną drużynę e-sportową i słynie z pomysłowych akcji marketingowych na Pornhubie.

Ponad dwóch miliardów przychodu nie zbudowano w jeden dzień. Przed 18. laty polska rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej. Komisja Europejska dopiero co podała datę przyjęcia naszej ojczyzny do Unii Europejskiej. Adam Małysz przygotowywał się do obrony Kryształowej Kuli, a fani piłki nożnej wciąż rozpamiętywali klęskę w Korei i Japonii.

W życie każdego z nas zaczynał wchodzić internet. Neostrada od Telekomunikacji Polskiej działa na rynku od kilkunastu miesięcy, a Nokia wypuściła już pierwszy smartfon obsługujący 3G – model 6650. Do sieci zaczynaliśmy przenosić kolejne elementy naszego życia. W kontakcie pozwalały pozostawać maile czy – dla młodszych – Epuls.

Od zera do jednego z największych sklepów internetowych

Właśnie wtedy w Częstochowie powstał również x-kom, który na początku sprzedawał komputery stacjonarne i podzespoły. Mały sklep stacjonarny zaczął jednak coraz szybciej rosnąć w siłę. Zwiększająca się sprzedaż pozwoliła dodać nowy kanał - sklep internetowy - już trzy lata później.

Miałem obawy, czy sprzedaż internetowa będzie opłacalna. Z perspektywy czasu był to strzał w dziesiątkę. Czasem nawet żałuję, że nie zrobiliśmy tego wcześniej. Nasi klienci błyskawicznie przekonali się do zakupów przez internet m.in. dzięki dużej dostępności towaru – mówił Wyborczej Michał Świerczewski, szef x-komu.

W 2007 roku x-kom wszedł na Allegro. Co ciekawe, w całym 2006 roku roczna wartość transakcji na Allegro wyniosła 2,5 mld zł, dziś sam x-kom generuje sprzedaż w wysokości 2,2 mld zł. Nie dziwi więc, że sklep szybko stał się największym sprzedawcą na platformie.

x-kom czekał na swój pierwszy miliard przychodu do 2015 roku.

Za sukces odpowiadało kilka czynników. Firma zaczęła wkrótce rozbudowywać sieć salonów stacjonarnych, a także szybko postawiała na sprzedaż laptopów, choć jeszcze ponad dekadę temu różnica pomiędzy wydajnością topowego laptopa, a średniego peceta była gigantyczna. Później przyszła rewolucja mobilna i na sklepowych witrynach zaczęły pojawiać się smartfony.

Rozwijał się też asortyment. Pojawił się drugi sklep, al.to z zabawkami, grami planszowymi oraz produktami dla mamy i dziecka, jak również sprzętem RTV i AGD. Później przyszła pora na Combat dedykowany outdoorowi, gdzie kupić można m.in. wiatrówki, artykuły obronne czy latarki.

Rosło również zatrudnienie. Jeszcze w 2003 roku firma zatrudniała trzy osoby, rok później osiem, w 2008 – 30, w 2012 – 210, a w 2016 - 1000. Teraz jest ich 1,7 tysiąca.

Sportowy mecenat

Mimo ogólnokrajowego rozwoju x-kom wciąż pamięta o Częstochowie. W 2011 roku sklep stał się sponsorem strategicznym klubu piłkarskiego Raków Częstochowa.

- Talentu do sportu nigdy nie miałem, ale deficyty nadrabiałem charakterem. Zarówno w sporcie, jak i w biznesie lubię rywalizować. A jeszcze bardziej lubię wygrywaćmówił Michał Świerczewski Forbesowi.

Raków występował wówczas w II lidze, aby po sześciu latach awansować do I, a przed rokiem do Ekstraklasy! Klub zakończył sezon na 10. miejscu, ale w obecnym przewodzi tabeli. Od 2015 roku Świerczewski jest również właścicielem klubu.

Całkiem niedawno x-kom zwrócił swoją uwagę również w kierunku e-sportu. Na początku 2018 roku został sponsorem tytularnym Venatores, które zmieniło nazwę na x-kom team. Zespół od początku należał do czołówki polskiego CS:GO. Prawdziwa rewolucja (lub szufla jak mówią e-sportowe świry) przyszła nieco ponad rok temu, kiedy x-kom team połączył się z AGO Esports, tworząc zespół z aspiracjami na podbój Europy. Jak na razie Jastrzębiom idzie całkiem nieźle; w europejskiej lidze mistrzów (ESL Pro League) udało im się pokonać m.in. G2, czyli szóstą drużynę świata. Niestety play-offy turnieju okazały się już zbyt wysokimi progami dla Mistrzów Polski.

Dla samego x-komu współpraca z drużyną e-sportową, to możliwość dotarcia do fanów wirtualnej rozrywki. Sklep współpracuje z graczami, którzy mogą pozycjonować komputery czy akcesoria gamingowe w swoich mediach społecznościowych czy na streamach.

x-kom testuje nowy rodzaj dostawy: prosto ze stratosfery.

Sklep słynie z nieszablonowych kampanii reklamowych. Najsłynniejszą z nich była niewątpliwie współpraca z Pornhubem, pt. "Stop dyskryminacji leworęcznych", gdzie x-kom promował myszki komputerowe dla leworęcznych użytkowników.

- Bądźmy szczerzy. Po tej akcji sprzedaż myszek dla leworęcznych niewiele nam wzrosła. Ale zasięgi marketingowe tej kampanii były przeogromne. Spider’s Web też o niej pisał - mówi Kamil Szwarbuła, rzecznik prasowy x-komu.

Innym razem firma testowała, jak iPhone zniesie upadek z 35 km czy budowała drukarkę gamingową, do produkcji sejwów do gier w jakości 4K.

Teraz x-kom to jeden z liderów w swojej branży.

Jak x-kom przedstawia się w liczbach? Witrynę sklepu odwiedza 4 mln użytkowników, którzy generują 40 mln odsłon. Aż 600 tys. osób subskrybuje newsletter, a kolejne tysiące obserwują sklep na Facebooku, Instagramie czy TikToku. W 2017 roku firma wypuściła aplikację mobilną, którą pobrano już przeszło 700 tys. razy.

Firma nie zrezygnowała ze sprzedaży stacjonarnej. Dysponuje siecią 27 sklepów, a ze sklepem internetowym jest obecna również w Niemczech – od zeszłego roku. Produkty przechowuje w sieci magazynów o łącznej powierzchni 18 tys. m2.

x-kom świętuje 18-stkę.

Właśnie w nich na swoich właścicieli czekają promocyjne produkty, które x-kom przecenił z okazji swoich urodzin. Dodatkowych bonusów możecie szukać w aplikacji, a chcąc wesprzeć akcje charytatywne x-komu licytować możecie kawę i ciasto w towarzystwie Roberta Makłowicza, dzień na planie z Liptonem, pizzę z Kingą Kujawską albo wspólne oglądanie meczu z Michałem Polem.

PS. x-kom organizuje Tydzień peryferiów z promocjami.

Sklep ruszył też z promocyjną ofertą monitorów, drukarek i innych niezbędnych peryferiów komputerowych. Można trafić na rabaty sięgające 42 proc.

*Partnerem artykułu jest x-kom.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst