Oprogramowanie  / Lokowanie produktu

mPay oddziela finanse klienta od produktów. To zapowiedź większych możliwości aplikacji

Aplikacja mPay doczekała się pozornie małej, ale bardzo istotnej zmiany. Wyraźne rozdzielenie finansów klienta od pozostałych produktów i usług to zapowiedź większych możliwości dla użytkowników tej apki.

Główny ekran aplikacji mPay pokazuje teraz dwie zakładki. Nowością jest wyraźne oddzielenie usług finansowych od pozostałych. Jak zapowiada mPay w niedługim czasie zakres tych pierwszych będzie znacząco odróżniać jego aplikację od innych podobnych na rynku. 

Powyższa zmiana jest jednym z elementów strategii firmy, która postawiła sobie za cel, by użytkownik otrzymywał jak najwięcej możliwości w ramach jednej aplikacji, w tym takich, których w innych apkach nie znajdziemy. Co istotne, mPay pamięta, że kluczem do udanego oprogramowania jest przejrzystość i prostota.

Obecnie w zakładce Moje finanse użytkownik zyskał łatwiejszy dostęp m.in. do karty płatniczej i cyfrowej portmonetki, którą może zasilić przelewem bez konieczności podpinania karty. 

W tym miejscu znajdziemy również opcję przekazywania środków finansowych innemu użytkownikowi bezpośrednio w aplikacji. Kupimy też vouchery o nominałach 50, 100 i 150 zł, które możemy np. komuś sprezentować.

W drugiej zakładce mamy dostęp do szerokiego katalogu produktów i usług. Są one pogrupowane w sekcje: Komunikacja miejska, Parkowanie, Koleje i busy, Bilety wstępu, Doładowania, Gry i programy, Nadaj paczkę, Charytatywne i Zagraj. 

Jak sama nazwa zakładki wskazuje, poszczególne funkcje to ułatwienia w codziennych płatnościach, m.in. za bilety komunikacji miejskiej (w wybranych lokalizacjach również okresowe i miesięczne), kolejowe oraz autokarowe (także łączone dzięki innowacji w apce, jaką jest multiwyszukiwarka połączeń). W aplikacji uregulujemy należność za parkowanie  w 34 miastach. Ostatnio taka możliwość pojawiła się m.in. w Katowicach. Poza tym doładujemy telefon i grę, zapłacimy za dostęp do serwisów streamingowych, kupimy bilety wstępu np. do Tatrzańskiego Parku Narodowego, Gorczańskiego Parku Narodowego czy Ogrodu Zoologicznego w Warszawie, nadamy przesyłkę kurierską, ale też wesprzemy akcje charytatywne. 

– Rozwój nowoczesnych instrumentów do płatności mobilnych musi iść w parze ze zwiększaniem wygody użytkowników. Dotyczy to zarówno intuicyjności w zakresie obsługi, jak i dywersyfikacji oferty produktowo-usługowej – tłumaczy Andrzej Basiak, p.o. Prezesa Zarządu mPay S.A. oraz Prezes Grupy LEW S.A.

mPay rozwija usługi finansowe

Jednym z elementów rozwoju nowoczesnych usług, w tym finansowych, w aplikacji jest wdrożenie przez mPay potwierdzania tożsamości użytkownika za pomocą biometrii. Zamiast przelewów weryfikacyjnych klienci firmy robią selfie. Do autoryzacji potrzebne są jedynie dowód tożsamości i aparat w smartfonie. Warto przypomnieć, że mPay był pierwszym niebankowym podmiotem, który zaoferował taki sposób weryfikacji konta. 

– Naszym nadrzędnym celem jest tworzenie wielofunkcyjnego i niezawodnego narzędzia, które wyróżnia się intuicyjną obsługą. Z tego też powodu tak duży nacisk kładziemy m.in. na optymalizacje czasowe po stronie użytkowników. Proces weryfikacji konta przez selfie jest na to najlepszym przykładem, bo jest istotnie szybciej i wygodniej. – mówi Krzysztof Hejduk, Wiceprezes Zarządu mPay S.A. 

Łatwa dostępność usług i prostota obsługi – tak muszą wyglądać płatności w czasach pandemii

Pandemia koronawirusa będzie miała potężny wpływ na to, w jaki sposób korzystamy z wielu usług. Zmieniają się m.in. nasze preferencje związane z formami płatności za nie. Te, które możemy zrealizować z poziomu własnego telefonu, zyskują na atrakcyjności. Powody są oczywiste – taki sposób płacenia za usługi jest bezkontaktowy, a co za tym idzie, bezpieczny. mPay rozumie ten trend.

– Procesy digitalizacji usług przyspieszyły dodatkowo w czasach pandemii, zachęcając do korzystania z technologii mobilnych także klientów dotychczas wobec nich nieufnych. W niedalekiej przyszłości upatrujemy wielu atrakcyjnych możliwości rozszerzania naszej oferty produktowo-usługowej – mówi Daniel Ścigała, Wiceprezes Zarządu i CFO mPay S.A.

Z całą pewnością możemy spodziewać się dynamicznego rozwoju aplikacji mPay. Możliwość skorzystania z wielu usług w jednym miejscu jest kluczowym czynnikiem wyboru dla klientów, którzy nie chcą instalować osobnego oprogramowania do różnych czynności, ale chcą mieć dostęp do wielu pomocnych na co dzień funkcji.

Tekst powstał we współpracy z mPay.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst