Nauka  / Artykuł

Ten test wykryje raka pęcherza nawet 10 lat przed wystąpieniem objawów. Wystarczy nasikać

Międzynarodowa Agencja Badań Nad Rakiem (IARC) opublikowała bardzo ciekawe badanie, z którego wynika, że prosty biomarker zawarty w naszym moczu może być skutecznym testem prognostycznym raka pęcherza moczowego, sygnalizującym obecność choroby do 10 lat przed pojawieniem się objawów klinicznych.

Nie brzmi to zbyt imponująco, ale właśnie takie proste odkrycia, cegiełka po cegiełce, zwiększają nasze szanse w walce z tzw. trudnymi schorzeniami, do których zaliczam osobiście nowotwory. Zanim opowiem o nowym, genialnie prostym sposobie wykrywania raka pęcherza, muszę przybliżyć lepiej kontekst i opowiedzieć o dotychczasowym sposobie diagnozy.

Aktualnie, żeby wykryć u kogoś raka pęcherza, najlepszym sposobem jest przeprowadzenie cystoskopii. Jest to bardzo inwazyjna metoda, która polega na wprowadzeniu przyrządu zwanego cystoskopem poprzez cewkę moczową do pęcherza moczowego. Po wprowadzeniu cystoskopu dokonuje się wzrokowej oceny błony śluzowej wewnątrz pęcherza moczowego. Wierzcie mi, nie jest to nic przyjemnego.

Dlatego lekarze od kilkunastu lat badają kilka biomarkerów zawartych moczu, które mogłyby sygnalizować obecność nowotworu. Jak dotąd niestety żaden z nich nie został klinicznie zweryfikowany do tego stopnia, żeby lekarze mogli opierać na nim swoje diagnozy.

To jednak może w niedalekiej przyszłości ulec zmianie

Od kilku lat badacze wiedzą bowiem, że mutacje w genie odwrotnej transkryptazy telomerazy (TERT) są niezwykle powszechne w wielu przypadkach raka pęcherza moczowego. Mutacje TERT mają ten plus, że stosunkowo łatwo można wykryć je w próbkach moczu pobranych od pacjenta. Jak dotąd nie było jednak jasne, czy ten biomarker jest skutecznym narzędziem do wczesnego wykrywania raka pęcherza.

Naukowcy z IARC postanowili przyjrzeć się bliżej tym mutacjom. Decyzja zapadła w 2004 r., więc mówimy tu raczej o solidnych i długotrwałych testach, które zostały opisane w najnowszym wydaniu EbioMedicine.

— Dzięki pobieraniu próbek moczu w momencie rejestracji od 50 045 osób i obserwacji trwającej ponad 10 lat, badanie Golestan Cohort jest jedną z niewielu prospektywnych kohort populacyjnych, które dają możliwość oceny biomarkerów moczu w okresie poprzedzającym kliniczne wykrywanie raka pęcherza moczowego - wyjaśnia Reza Malekzaded, współautorka nowego badania i główny badacz badania Golestan Cohort.

Diagnoza raka pęcherza na podstawie próbek moczu

Spośród tych 50 tys., u 38 osób ostatecznie wykryto raka pęcherza moczowego. U ilu chorych wykryto mutacje TERT na podstawie badania moczu? U 46,7 proc. chorych na nowotwór, którzy wzięli udział w badaniu. Co również jest ważne: żadnych mutacji TERT nie wykryto w grupie kontrolnej 152 osób wolnych od raka.

— Wyniki naszego badania dostarczają pierwszych dowodów na to, że mutacje TERT w moczu mogą być traktowane jako nieinwazyjne biomarkery do wczesnego wykrywania raka pęcherza moczowego - mówi Ismail Hosen, współautor badania

Sami naukowcy przyznają oczywiście, że jest to wczesne badanie pilotażowe z małą grupą pacjentów z rakiem pęcherza, więc predykcyjny charakter mutacji TERT będzie wymagał dalszej weryfikacji, zanim zbliży się do zastosowania klinicznego.

Jest to jednak niezwykle obiecujący, prosty i niedrogi test na raka pęcherza moczowego, który - jeśli zostanie zatwierdzony w dalszych badaniach - może zaoferować lekarzom nowe, niezwykle potrzebne narzędzie do wykrywania tego nowotworu w bardzo wczesnym etapie rozwoju. Zwiększając tym samym szanse na pomyślne zakończenie leczenia.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst