Tech  / News

Jakdojadę pokazuje teraz opóźnienia autobusów i pozwala śledzić pojazd zanim dojedzie na przystanek

Picture of the author
104 interakcji
dołącz do dyskusji

Jakdojade nie tylko wprowadza informację na żywo o opóźnieniach, ale pozwala na śledzenie naszego pojazdu zanim pojawi się na przystanku. 

Znamy to wszyscy. Potykamy się o własne nogi, ledwo łapiemy dech w piersi, biegniemy tak szybko, że drzewa, które mijamy, zaczynają się rozmywać. W końcu docieramy na miejsce, poprawiamy okulary i zaczynamy główkować. Według rozkładu autobus powinien właśnie odjeżdżać, my przybiegliśmy na przystanek równo o czasie, ale naszej wieloosobowej limuzyny nigdzie nie widać. Czy jest spóźniona i zaraz przyjedzie? Czy przyjechała za wcześnie i nie mamy na co czekać? Czy teść ma pozwolenie na broń i będzie wkurzony, że się znów spóźniłam?

Jakdojade pokaże ci, w którym korku utknął twój autobus i kiedy się z niego wyzwoli.

Jakdojade, popularna aplikacja do planowania dojazdów i płacenia za bilety, wreszcie zacznie też śledzić środki transportu i pokazywać nie tylko to, kiedy w teorii powinny się pojawić, ale także kiedy będą na przystanku w praktyce. Spóźnione autobusy i pojawiające za wcześnie tramwaje będą miały godziny przyjazdu na przystanek i dotarcia do miejsca docelowego zaznaczone na czerwono.

Aplikacja Jakdojade pokazuje spóźnione tramwaje.

Śledzenie, choć także się pojawiło, na razie jest okrojone. Autobus lub tramwaj zobaczymy na mapie w aplikacji tylko wtedy, gdy przy opisie trasy wyświetla się ikonka nadajnika. Jeśli jej nie ma, nadal jesteśmy skazani na zgadywanie, gdzie też się nasza karoca podziewa.

W JakDojade można sprawdzić, gdzie utknął autobus.

Nową funkcję można uruchomić tuż po wejściu do aplikacji. W prawym dolnym rogu obok zielonej strzałki pojawił się mały przełącznik z napisem na żywo. Gdy go dotkniemy, otworzy się nowe okno, w którym wyjaśniono, do czego służy nowa funkcja i przedstawiono opcje płatności. Śledzenie pojazdów można uruchomić tylko na 10 tras albo na stałe. W pierwszym wypadku płacimy swoim czasem, oglądając w aplikacji reklamę, w drugim musimy zapłacić 0,99 zł miesięcznie. Nie jest to przesadnie wygórowana cena.

Uruchomienie wyszukiwania tras w jakdojade jest bardzo proste.

Nowe opcje są na razie dostępne we Wrocławiu i w Warszawie. Mam jednak nadzieję, że niedługo będą mogli z nich korzystać nie tylko mieszkańcy dużych miast na W.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst