REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Tech
  3. Nauka
  4. Kosmos

Polski satelita PW-Sat2 został umieszczony na orbicie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nie zabawi tam zbyt długo

Polski Satelita PW-Sat2, zbudowany przez studentów Politechniki Warszawskiej, został właśnie umieszczony na ziemskiej orbicie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nie zostanie tam jednak zbyt długo. Polscy studenci stworzyli go bowiem z myślą o szybkim powrocie na Ziemię.

Polski satelita PW-Sat2 został umieszczony na orbicie. Nie zabawi tam długo
REKLAMA
509 interakcji
dołącz do dyskusji
REKLAMA

Główną misją polskiego satelity jest przetestowanie prototypu żagla deorbitacyjnego, który ma szansę stać się przełomowym wynalazkiem i w dodatku pojawił się w idealnym czasie, jeśli chodzi o rozwój branży kosmicznej.

Rozwiązanie to może w przyszłości ograniczyć problem tzw. „kosmicznych śmieci”. Na orbicie okołoziemskiej znajduje się ok. 8000 satelitów. Zgadnijcie, ile z nich spełnia jakąkolwiek potrzebną funkcję. Niecałe 2 tysiące. Wśród pozostałych obiektów orbitujących wokół Ziemi jest również po prostu sporo rzeczy niepotrzebnych: części rakiet, kawałki powłoki wahadłowców, człony rakiet z misji Apollo czy 32 reaktory atomowe, które służyły do zasilania satelit.

Wszystkie te kosmiczne śmieci zagrażają czynnym orbiterom czy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Polski żagiel deorbitacyjny pozwoli nam w przyszłości usuwać większość rzeczy wysyłanych na orbitę, po ich zakończonej misji.

– Celem żagla deorbitacyjnego jest zwiększenie powierzchni satelity, a co za tym idzie oporu aerodynamicznego, dzięki czemu PW-Sat2 obniży swoją orbitę, by docelowo spłonąć w atmosferze.

Taki system pozwala przyspieszyć ok. 20-krotnie zwolnienie miejsca na orbicie po zakończeniu misji satelity. Jego zastosowanie w przyszłych satelitach pomoże rozwiązać problem powstawania śmieci kosmicznych – mówi Inna Uwarowa, koordynator projektu realizowanego przez członków Studenckiego Koła Astronautycznego Politechniki Warszawskiej.

To nie jest amatorski projekt.

Prezentacja PW-Sat2 (19)

Chciałbym to zaznaczyć na wstępie. Prace projektowe nad satelitą i samym żaglem deorbitacyjnym rozpoczęły się w 2013 r. Końcowy produkt, czyli satelita, który wystartował na pokładzie rakiety Falcon 9, powstał dzięki współpracy studentów Politechniki z Centrum Badań Kosmicznych PAN, Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii CEZAMAT, OMAX Polska, EC Test Systems i z Astroniką. Ta ostatnia firma miała swój duży udział w misji InSight, która w tym tygodniu wylądowała bezpiecznie na Marsie.

Specjaliści z branży kosmicznej bardzo szybko dostrzegli potencjał pomysłu polskich studentów. Future Processing i FP Instruments dostarczyły na przykład oprogramowanie sterujące satelitą. Takie partnerstwo strategiczne nie wynika bynajmniej z czystego altruizmu. Żagiel deorbitacyjny ma duże szanse stać się standardem, powszechnie stosowanym w nowych satelitach.

Żagiel deorbitacyjny to świetny pomysł zaprezentowany w idealnym momencie.

Prezentacja PW-Sat2 (8)

Agencje kosmiczne już od jakiegoś czasu wspominają o konieczności wprowadzenia nowych regulacji dot. korzystania z orbity okołoziemskiej. Jednym z takich pomysłów jest właśnie wprowadzenie rozwiązania, które umożliwiałoby usunięcie z niej satelity po zakończonej misji. Polscy studenci nie mogli wybrać sobie lepszego czasu na zaprezentowanie swojego wynalazku, który starają się aktualnie opatentować.

Wstępnie szacuje się, że w najbliższych latach na orbicie pojawi się 1500 nowych satelitów. Zupełnym przypadkiem będą one bardzo podobne do PW-Sat2. Dobrze by było, gdyby zostały wyposażone w jakiś system umożliwiający sprowadzenie ich na Ziemię. Mówimy tu o rynku, którego wartość w 2016 r. szacowano na 345 mld dol i na którym zaraz pojawi się zapotrzebowanie na coś w stylu żagla deorbitacyjnego. Jak już pisałem - świetne wyczucie czasu.

Polski podbój kosmosu

Prezentacja PW-Sat2 (8)
REKLAMA

PW-Sat2 nie jest jedynym projektem polskich (w tym tych przyszłych) inżynierów, który znajdzie się w przestrzeni kosmicznej. Na pokładzie tej samej rakiety Falcon 9 znajdą się również satelity: polsko-fiński ICEYE-X2 do obserwacji Ziemi oraz ESEO/S-50. Ten drugi projekt zrealizowany został w ramach programu edukacyjnego Europejskiej Agencji Kosmicznej, dla którego system telekomunikacyjny został przygotowany w znacznej mierze na Politechnice Wrocławskiej.

Te wszystkie memy Poland can't into space powoli przestają być aktualne. Jestem bardzo ciekawy, jak innowacyjne projekty kosmiczne wpłyną na rozwój tej branży w naszym kraju. Technologie satelitarne i kosmiczne mogą stać się naszą narodową niszą. Sami przyznacie, że to bardzo miła perspektywa.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA