Sprzęt  / News

Intel może stworzyć wspólny układ z AMD. To byłoby sensowne rozwiązanie

Wielokrotnie już słyszeliśmy, że Intel i AMD pracują nad wspólnym układem. Pierwsza firma co prawda stanowczo zaprzeczyła tym spekulacjom, jednak z najnowszych wycieków wynika coś zupełnie innego.

Na wstępie chciałbym wyraźnie powiedzieć, że jest to informacja nieoficjalna i skrajnie szczątkowa. Coś, co może okazać się kłamstwem lub zwykłym żartem. Mimo to doniesienia te tak bardzo wpasowują się w dotychczasowe plotki, że postanowiłem się nad nimi pochylić.

Co jest tą plotką? Slajd z prezentacji Intela, na której znajduje się napis “Vega Inside: Mobile Performance Outside”. Jest to odniesienie do hasła “Intel Inside”, którym Intel oznacza komputery zawierającego jego procesory. Vega z kolei to nazwa najnowszej serii kart graficznych od AMD. Kart bardzo wydajnych i zaawansowanych technicznie.

To wszystko składa się w jedną całość.

Intel rzeczywiście może współpracować z AMD, by stworzyć bardzo wydajny układ do ogólnych zastosowań. Intel zapewni mocne CPU, zaś AMD wydajne i energooszczędne GPU. W ten sposób zostanie uzyskany energooszczędny chip, który pozwoli nie tylko na wykonywanie podstawowych zadań, ale też przyda się w grach, podczas renderingu oraz zaawansownej obsługi multimediów.

Jest to tym możliwe tym bardziej, że Intel ostatnio sporo mówi o chipach składających się z wielu różnorodnych elementów. Jednym z elementów układanki może być mobilny Radeon.

Źródło: wccftech.com

Rozwiązanie to jest całkiem sensowne, ponieważ AMD udostępniało już swoje GPU innym firmom (Nintendo) lub tworzyło całe układy z myślą o ich produktach (PlayStation 4, PlayStation 4 Pro, Xbox One). AMD obecnie jest na fali wznoszącej, ale z całą pewnością przystałoby na taką współpracę z Intelem. W końcu laptopów z procesorami lub kartami graficznymi AMD jest jak na lekarstwo. Takie partnerstwo pozwoliłoby im zaistnieć na kolejnym rynku.

A Intel? W tym przypadku sytuacja jest trudniejsza. Z jednej strony amerykańska firma jest prawdziwym hegemonem na rynku procesorów, z drugiej strony na rynku mobilnym potrzebuje prawdziwego przełomu. Rewolucją taką mogą być przyszłoroczne chipy Cannon Lake, które będą stworzone w zupełnie nowym, 10-nanometrowym procesie technologicznym. Doskonałym uzupełnieniem takiego procesora byłaby zintegrowana grafika o stosunkowo wysokiej wydajności.

Intel slajd

Kolejnym scenariuszem jest zawarcie innego partnerstwa między Intelem oraz AMD. Umowa taka przewidywałaby stworzenie platformy dla graczy i entuzjastów zawierającej mobilne procesory Intela oraz karty graficzne Radeon. Nie wydaje mi się to jednak bardzo prawdopodobne, ponieważ na tym polu Intel doskonale dogaduje się z Nvidią, czego żywym dowodem są komputery z serii Max-Q.

Niezależnie, co się stanie, pozostaje nam się cieszyć.

Po latach posuchy na rynku podzespołów zaczyna coś się dziać. Intel wydaje świetne procesory desktopowe, musi konkurować na tym polu z AMD, a za rok zadebiutują układy mobilne wyprodukowane w zupełnie nowej litografii, być może wyposażone w zintegrowane karty graficzne Radeon. Nawet jeżeli tylko część z tych planów się spełni, będziemy mogli mówić o bardzo dobrym czasie dla fanów komputerów.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst