REKLAMA

Dwie dekady bez wpadki, czyli najdłużej działający serwer na świecie

Przygotowując się do napisania tekstu o najdłużej uruchomionych bez przerwy serwerach (lub ogólnie - komputerach), zalogowałem się do mojego Raspberry Pi, które spełnia kilka funkcji w moim domu, i wprowadziłem polecenie uptime.

Dwie dekady bez wpadki, czyli najdłużej działający serwer na świecie
REKLAMA
REKLAMA

Niedużo - miesiąc bez restartu. Ostatni restart zapewne był spowodowany celowym wyłączeniem przeze mnie prądu w mieszkaniu. Mojemu domowemu serwerkowi daleko do rekordów w tej dziedzinie.

Jednym z rekordowo długo uruchomionych serwerów jest uruchomiony w 1993 roku serwer firmy Stratus Technologies. Firma od tego czasu zmieniła kilkakrotnie nazwę i właściciela, a serwer, zajmujący się obsługą transakcji finansowych, wciąż działa.

Działająca pod kontrolą dedykowanego systemu operacyjnego VOS maszyna działa nieprzerwanie tak długo z dwóch powodów. Pierwszy to duża stabilność i odporność systemu operacyjnego, a drugi to specjalna architektura sprzętowa. Serwer został skonstruowany tak, aby można w nim było wymieniać części bez restartowania go.

uptime1 class="wp-image-542258"

Inżynier zajmujący się serwerem ocenia, że w maszynie jest około 80% oryginalnych części - pozostałe zostały wymienione w procesie eksploatacji w ciągu 24 lat od uruchomienia.

Serwer Stratusa to ciekawy przypadek specjalnie przygotowanego sprzętu w celu długotrwałego działania. Jednak zwykłe, spotykane przez nas na co dzień w pracy i na uczelniach serwery również często mają wysoki współczynnik liczby przepracowanych godzin bez restartu. Istnieją nawet specjalne społeczności internetowe, na których administratorzy chwalą się wysokimi uptime.

Nie zawsze jest to bezpieczne - często rzadkie restarty oznaczają brak uaktualnień i łatek bezpieczeństwa. Z drugiej jednak strony tego typu maszyny często są odizolowane od świata zewnętrznego, a tym bardziej od Internetu - np. serwery bazodanowe.

uptime2 class="wp-image-542260"
REKLAMA

Z długotrwałym działaniem, niejednokrotnie w skali nieprzewidzianej przez twórców systemu operacyjnego, wiążą się często problemy. Przykładem jest historia opisana przez jednego z członków społeczności Reddit. Okazuje się, że po 497 dniach od uruchomienia, serwer działający pod kontrolą Windows Server 2008 R2 nie jest w stanie zamykać otwartych portów będących w stanie TIME_WAIT. Prawdopodobnie w Microsofcie nikt nie przewidział, że serwer może być uruchomiony tak długo bez przerwy.

Wykorzystałem zrzuty ekranu wykonane przez użytkowników Reddita: geek_at oraz bhboots.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-12T20:38:13+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T19:32:29+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T19:24:18+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T18:49:39+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T17:49:27+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T16:08:15+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T15:04:31+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T11:41:31+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T10:50:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:50:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:14:20+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:06:52+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:42:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-11T16:10:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA