Foto  / Relacja

10 najbardziej szalonych i nietypowych nowości z Canon Expo 2015 - relacja Spider's Web

Impreza Canon Expo odbywa się co pięć lat i ma pokazać najnowsze trendy i kierunki rozwoju tego producenta. Choć większości osób Canon kojarzy się tylko z aparatami i obiektywami, to ta branża jest dopiero wierzchołkiem góry lodowej. Oto 10 najciekawszych i najbardziej szalonych trendów z Canon Expo 2015!

Impreza Canon Expo to bardzo ważny punkt w kalendarzu Canona. Expo można zobaczyć w Nowym Jorku, w Paryżu oraz w Szanghaju i w Tokio. Na Canon Expo w Paryżu ściągnęły tłumy z całego regionu EMEA (Europe, Middle East, Africa), w tym bardzo wąskie grono przedstawicieli mediów z Polski.

Expo w dużej mierze ma charakter biznesowy. Jest to zapowiedź kierunku rozwoju Canona i sugestia, jakie branże zamierza eksplorować japoński producent. Większa część targów skupia się na relacjach B2B (Business to Business) i jest skierowana do dystrybutorów i innych partnerów Canona, w różnych sektorach. Wiele rozwiązań dotyczy jednak również rynku konsumenckiego.

Oto 10 najciekawszych i najbardziej szalonych technologii z Canon Expo, które już zaczynają, bądź niebawem zaczną podbijać świat!

Druk płaskorzeźb

Canon-expo-006

Na Canon Expo mogłem zobaczyć niecodzienne wydruki, które łączyły świat 2D i 3D. Specjalne drukarki Canona są w stanie drukować wypukły obraz, dzięki czemu można tworzyć swoiste płaskorzeźby. Kiedy zobaczyłem pierwszy obraz wykonany w tej technologii, złapałem się za głowę. Było to absolutnie tragiczne zdjęcie ślubne, wyglądające jak kiczowaty potworek.

Dobrze, że nie odpuściłem dalszej części pokazu, bowiem dalej było już zdecydowanie ciekawiej. Canon pokazał ciekawe grafiki, które mogą służyć jako bardzo niecodzienny element dekoracyjny. Nie to było jednak najlepsze.

Canon po prostu zachwycił widownię reprodukcjami obrazów. Były one wydrukowane w „2,5D” i precyzyjnie odtwarzały nie tylko obraz sam w sobie, ale również jego fakturę, czyli każde pęknięcie farby, każde pociągnięcie pędzla i każdy mankament płótna. Gdybym nie wiedział, że to wydruk, byłbym w pełni przekonany, że oglądam oryginał.

Druk 3D

Stanowisko z drukiem 3D gromadziło chyba największe tłumy. Można było na nim zobaczyć zarówno modele powstałe w drukarkach 3D, jak i sam proces drukowania, bowiem kilka maszyn tworzyło właśnie nowe wydruki.

Canon chwalił się kolorowym, precyzyjnym i jednocześnie tanim drukiem 3D. Widać, że jest to technologia, w którą producent będzie mocno inwestował.

Druk fotorealistyczny

Canon-expo-015

Canon nie zapomniał jednak o tradycyjnym druku. Wręcz przeciwnie, drukarki, plotery i inne profesjonalne systemy druku zajmowały około 1/3 hali Expo. Kolorowe wydruki na papierach fotograficznych prezentowały się pięknie, ale Canon pokazał też nowe rozwiązania dla drukarń, pozwalające drukować m.in. spersonalizowane magazyny.

Największe wrażenie robił jednak druk fotorealistyczny. Zdjęcie, które widzicie powyżej, przedstawia nie okno terminala lotniska, a szybę, za którą znajduje się wydruk. Na Expo można było zobaczyć kilka takich wielkoformatowych wydruków i naprawdę robiły one wrażenie.

8K... ale nie w domu

Przed Expo w Paryżu zastanawiałem się jak Canon zamierza ugryźć temat 8K. Z punktu widzenia producentów technologia 4K zaczyna powoli być standardem. W takiej rozdzielczości nagrywa już duża część nowych kamer, a co więcej, filmowanie w 4K przestaje być rzadkością nawet w smartfonach.

Podobnie jest w przypadku telewizorów. Line-up większości producentów na 2015 rok zawiera już niemal same telewizory 4K, a panele Full HD trafiają tylko do budżetowych modeli. Innymi słowy, jeśli w najbliższym czasie będziesz wymieniał lub kupował nowy telewizor, czeka cię przymusowa przesiadka na 4K.

Canon-expo-001-2

4K jest więc kwestią czasu. Zastanawiałem się jednak w jaki sposób Canon przedstawi technologię 8K, bo naprawdę nie widzę dla niej zastosowania w moim salonie. Canonowi jednak się udało, bo podszedł to tematu z zupełnie niespodziewanej strony.

Na Expo można było zobaczyć niesamowicie ostre i wyraźne monitory 8K, które zostały stworzone do celów medycznych, m.in. do wykonywania zdalnych operacji, a także do badań endoskopowych. Takie rozwiązanie w pełni mogę zrozumieć, w końcu w tym wypadku precyzji nigdy za wiele.

Fotografia dla dentystów

Canon-expo-013

Dzisiejsi stomatolodzy aparat kojarzą najczęściej z aparatem ortodontycznym. No chyba że mówimy o tych legendarnych niemieckich dentystach od Leiki. Canon stara się to zmienić, pokazując specjalne zestawy fotograficzne przeznaczone… dla dentystów. Są to standardowe modele lustrzanek wyposażone w obiektywy makro i nietypowe lampy błyskowe. Jak udało mi się dowiedzieć, takie zestawy stają się coraz popularniejsze także w Polsce, gdzie dentyści (głównie ortodonci) dokumentują stan uzębienia przed i po leczeniu.

Rozszerzona rzeczywistość od Canona

Canon-expo-001

„Mixed reality” to chyba największe zaskoczenie na całych targach Canon Expo. Kto by pomyślał, że Canon także będzie inwestował w rynek rozszerzonej rzeczywistości. Póki co mogłem zobaczyć dwa dema technologiczne. W jednym po założeniu okularów widziałem podwozie auta. Mechanik znajdujący się w innym kraju instruował mnie, jak mogę samodzielnie naprawić samochód. W okularach na rzeczywisty obraz były nakładane ruchy mechanika.

Canon-expo-011

Drugie demo jeszcze bardziej oddziaływało na wyobraźnię. Na stoisku widzieliśmy ramę samochodu, podczas gdy patrząc przez okulary Canona widać było całą karoserię auta. Efekt jest niesamowity, zwłaszcza po wejściu do środka samochodu. Połączenie fizycznych doznań (fotel, kierownica), z wygenerowanym komputerowo widokiem (kokpit i zegary we wnętrzu samochodu) daje jedyne w swoim rodzaju doświadczenie. Grafika generowana w okularach nie jest może fotorealistyczna, ale jest zupełnie wiarygodna, przez to, że kompletnie przysłania rzeczywistość. Nie jest to półprzezroczysta warstwa, a więc mamy wrażenie, że nierzeczywiste obiektyw naprawdę są przed nami.

Pierwsze zestawy Canon Mixed Reality podobno trafią do sprzedaży w 2018 roku.

250 megapikseli

Duże wrażenie zrobiła na mnie także matryca, którą Canon pokazał na targach. Miała ona… 250 megapikseli i była sercem dość nietypowego, prostopadłościennego aparatu. To tylko prototyp, ale widać, że wojna na megapiksele dopiero się rozkręca. Jeśli takie przetworniki trafią do konsumenckich aparatów, zrobi się naprawdę ciekawie. W pierwszej kolejności zobaczymy je jednak w specjalistycznych zastosowaniach, m.in. w monitoringu miejskim.

Obrazowanie Rzeczy

Imaging of Things to sprytne nawiązanie Canona do nowego trendu, który nosi nazwę Internet of Things. Jest to przykład technologii jutra, która ma zamiar sprawić, że nasze zdjęcia będą inteligentne. Obrazowaniu Rzeczy poświęciłem osobny tekst, do którego zapraszam.

Aplikacje Canona

WIFI_Image-4_tcm13-1225162

Canon widzi i rozumie, że rynek fotografii mobilnej jest realnym zagrożeniem dla biznesu aparatów. Na smartfon Canona jest już za późno, ale firma nie zamierza się poddawać. Odpowiedzią na rosnący rozwój smartfonów i fotografii mobilnej są aplikacje Canona. Najważniejszą z nich jest Irista, czyli chmura do przechowywania zdjęć. Można w niej przechowywać zdjęcia ze smartfonów i z aparatów Canona wyposażonych w Wi-Fi, a także drukować zdjęcia bezpośrednio z chmury.

Canon pokazał też nową aplikację Lifecake, która jest skierowana do rodziców, chcących mieć jedną bazę wszystkich zdjęć i filmów swojego dziecka. Platforma ułatwia gromadzenie i zarządzanie zdjęciami i umożliwia też bardzo proste zamawianie fotoksiążek. Dzięki temu można tworzyć pamiątki z kolejnych etapów rozwoju dziecka.

Kolejną aplikacją jest hdbook EZ, która automatycznie tworzy spersonalizowaną fotoksiążkę z biblioteki filmów i zdjęć.

Connect Station CS100

Canon-expo-001-3

Na targach Expo mogłem też zobaczyć sprzęt, który uważam za jeden z najciekawszych pomysłów Canona, które widziałbym u siebie w domu już teraz. Mowa o Connect Station CS100. Urządzenie jest małym podestem, na który wystarczy położyć aparat, by zdjęcia z karty pamięci zostały bezprzewodowo przetransferowane do wbudowanej pamięci. Zasoby dysku wbudowanego w stację można przeglądać bezprzewodowo z poziomu smartfona lub komputera. Canon ma w ofercie już kilka lustrzanek i kompaktów wyposażonych w Wi-Fi i NFC, które w pełni współpracują z CS100.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst