Tech  / News

Apple znowu to zrobił! iPhone 6 Plus sprzedaje się jak ciepłe bułeczki - właściwie nie można już go zamówić

137 interakcji
dołącz do dyskusji

To było do przewidzenia - w zaledwie kilka godzin od uruchomienia przedsprzedaży najnowszej generacji iPhone'a, w większości krajów, które znalazły się w "pierwszym koszyku" wyczerpały się już dostępne zapasy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że dotyczy to przede wszystkim modelu 6 Plus, wyposażonego w wyświetlacz o przekątnej 5,5".

Problemy z zamówieniem iPhone'a 6 Plus pojawiły się niemal natychmiast po rozpoczęciu przyjmowania zamówień. Nawet osoby, które nie robiły nic innego, tylko odświeżały cały czas ofertę internetowych sklepów Apple w oczekiwaniu na pojawienie się przycisku "Kup", najczęściej były odprawiane z kwitkiem. W tym samym czasie "zwykła" szóstka jest dostępna jeszcze w wielu sklepach.

apple iphone 6 plus

Szybka weryfikacja potwierdza te informacje. Brytyjska strona Apple szacuje termin wysyłki/dostępności iPhone 6 w każdej wersji kolorystycznej i pojemnościowej na 7-10 dni, czyli mniej więcej tyle, ile dzieli nas od premiery. W tym samym czasie na model 6 Plus przyjdzie nam poczekać co najmniej 3-4 tygodnie, zanim w ogóle zostanie on wysłany. Identycznie sytuacja prezentuje się w Niemczech oraz w Kanadzie.

Nie dotyczy to zresztą wyłącznie Wielkiej Brytanii czy Niemiec, gdzie część osób prawdopodobnie wybierze się, osobiście odebrać w dniu sklepowego debiutu swój nowy telefon. Podobne doniesienia docierają m.in. z Francji (została tylko wersja srebrna 16 GB) czy Australii. Zapasy złotego modelu 6 Plus wyczerpali natomiast mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, którzy w tym celu musieli wstać w środku nocy. Zabrakło także wersji 64 GB i 128 GB dla użytkowników sieci AT&T, 64 GB dla Sprinta oraz 16 GB dla T-Mobile (które jako jedyne oferuje ten telefon bez podpisywania umowy). Dla przypomnienia, pierwsza tura sprzedaży obejmowała oprócz wymienionych wcześniej krajów jeszcze Hongkong, Singapur oraz Japonię.

iphone6p-gray-select-2014

W tym samym czasie, na prawie wszystkich stronach lokalnych oddziałów Apple, w ofertach dotyczących modelu 6 możemy przebierać bez umiaru. Czy chodzi o kolor, operatora czy pojemność - wszystko jest praktycznie wszędzie, nawet pomimo tego, że ma on ekran o przekątnej o wiele bliższej ideału, tzn. 3,5 cala 4 cali.

Niestety bez chociażby orientacyjnych danych na temat tego, jakie były proporcje zapasów 6 i 6 Plus nie można wyciągać zbyt pochopnych wniosków związanych z ewentualnym wydłużeniem się palców dotychczasowych użytkowników telefonów Apple. Być może jego twórcy nie docenili zainteresowania większym modelem lub z powodów technicznych nie byli w stanie zaspokoić zapotrzebowania na większy model. Możliwe też, że celowo stara się zrobić z niego produkt jeszcze bardziej ekskluzywny.

iphone 6 plus

Przez pewien czas po premierze 5s taką rolę pełnił przecież złoty wariant kolorystyczny, który znikał ze sklepów tak szybko, jak tylko się pojawił. Dla Apple zysk z tego tytułu był jednak niewielki - czy złoty czy czarny, kosztował dokładnie tyle samo. Przy 6 Plus można już natomiast mówić o ataku na segment cenowy "premium plus" (cóż za zbieg okoliczności)

Wszystko jednak wskazuje na to, że czy celowo czy też nie, iPhone z wielkim ekranem, mimo wcześniejszy szyderstw z paletek, tabliczek czy po prostu phabletów, znalazł jednak uznanie w oczach fanów i użytkowników produktów Apple. Oczywiście, niektórzy powiedzą, że to tylko z ciekawości, na spróbowanie, żeby się przekonać, a część może będzie obstawać przy teorii, że to wszystko tylko dla optycznej stabilizacji obrazu, ale reszta i tak wie chyba swoje - idealny rozmiar ekranu właśnie, zupełnie przypadkiem, urósł.

I to całkiem sporo.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst