Specjalne chodniki dla osób korzystających ze smartfonów? Pójdźmy o krok dalej
Krytykujcie ile chcecie, ale pomysł, choć w formie eksperymentu, jest genialny. Chodnik podzielony na alejki dla pieszych nieużywających telefonów i dla tych, którzy idąc patrzą w ekraniki. Idąc tym tropem zróbmy kawiarnie z osobnymi salami dla nieużywających elektroniki, zakaz używania telefonów w zatłoczonych tunelach czy na stacjach metra i dworcach?

REKLAMA
