RTV  / Felieton

Samsung Evolution Kit - drogo, ale za 1199 zł twój stary telewizor będzie nowy

Współczesne sprzęty mają dość krótką żywotność. Chyba wszyscy pogodziliśmy się już z tym, że topowy model smartfona po roku można uznać za przestarzały. Komputery, telefony, tablety najaktywniejsi użytkownicy zmieniają co rok, dwa. Gorzej z telewizorami.

Gdyby telewizory nie starzały się z roku na rok, to nie byłoby problemu. A takie czasy były jeszcze nie tak dawno. W końcu plazma to plazma, LCD to LCD, a podświetlanie LED to LED. Nic nadzwyczajnego - w jednym modelu obraz był lepszy, w drugim gorszy. Liczy się przede wszystkim to, co jest na ekranie. Wiadomo też, że nie ma technologicznej możliwości, by udoskonalić parametry obrazu.

W ostatnich latach telewizory stały się bardziej 'smart'. Dodatkowe opcje z roku na rok wymagają lepszych sprzętów. Jednak wraz z internetową rewolucją w telewizorach w parze nie może iść zmiana w sposobie zakupu telewizorów.

Cykl umów operatorskich przyzwyczaił użytkowników do zmiany telefonów przynajmniej raz na 24 miesiące. W komputerach gracze i osoby bardziej zaawansowane też do ich częstej wymiany są przyzwyczajone.  Telewizory jednak tak szybko się nie starzeją. Nie ma tam wielkich zmian z roku na rok. Dopiero funkcje Smart spowodowały diametralne różnice z modelu na model.

Jednak nowe funkcje aż tak bardzo nie motywują do zmiany na nowszy model. W końcu telewizor sporo kosztuje. Nowości, zamiast zachęcać do zmiany, raczej doprowadzają do frustracji użytkowników. Zwykły Kowalski może być tylko zdenerwowany, gdy wydał w grudniu na telewizor 8 tysięcy złotych, a w marcu widzi w sklepie nowe modele z zupełnie nowymi funkcjami.

samsung-evolution-kit-01

Samsung - na ratunek bogatemu

Naprzeciw temu wyszedł Samsung. W zeszłym roku na CES zaprezentował wejście Samsung Evolution Kit w swoich telewizorach, a w tym roku sam Evolution Kit dla modeli z poprzedniego roku. To przystawka do telewizora wyposażona w swój własny procesor, pamięć RAM, itd. Teraz co roku będą pojawiać się takie ulepszacze telewizorów. Pozwolą one cieszyć się większością nowych funkcji nawet po czterech latach od daty ich produkcji.

Przystawkę widziałem już w marcu. Wiedziałem też, że nie będzie to sprzęt należący do tanich. Teraz znamy polską cenę tego urządzenia. To:

1199 złotych

Właśnie tyle Samsung każe sobie płacić za update telewizora. Sporo. Biorąc pod uwagę fakt, że najtańszy, kompatybilny z przystawką telewizor w tej chwili kosztuje 3600 złotych, to cena SEK jest dość wysoka.

Samsung Evolution Kit to bardzo ciekawa opcja przedłużenia życia telewizora, jednak... dopiero po 3-4 latach od zakupu. Tegoroczna przejściówka to raczej pokazanie, że istnieje możliwość, by dziś kupiony telewizor Samsunga za rok wciąż obsługiwał najnowsze opcje.

Jednocześnie trzeba zauważyć, że Samsung przygotował swoją przystawkę wyłącznie dla najwyższych modeli z seri: 7, 8, 9 w telewizorach LCD z podświetlaniem LED oraz serii 8 w telewizorach plazmowych. Posiadacze średniaków nie będą mieli innego wyjścia jak zakupić nowy telewizor, by zyskać dostęp do nowych rozwiązań z zakresu Smart TV. Zastanawia mnie, czy przynajmniej część nowości nie mogłaby zostać wprowadzona do starszych modeli poprzez zwykłą aktualizację oprogramowania.

Przed telewizorami jeszcze długa droga

O ile cena przystawki nie do końca cieszy, o tyle sama idea przypadła mi do gustu już w styczniu 2012, gdy ją zapowiadano. Prawda jest jednak taka, że Smart TV wciąż ma jeszcze wiele do udowodnienia. Rynek smartfonów, tabletów, a nawet ostatni szum wokół Google Chromecast, pokazują, że telewizory mają jeszcze sporo do nadrobienia. A Samsung Evolution Kit pozwala już dziś kupić telewizor nie martwiąc się o nowości w Smart TV na najbliższe cztery lata. Na razie to droga opcja. Nie ulega jednak wątpliwości, że to lepsze rozwiązanie niż wymiana całego telewizora co 2-3 lata.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst