Pendrive USB 2.0, 3.0 czy przenośny dysk twardy? Sprawdzamy to
Kupno pendrive’a zazwyczaj nie jest przemyślaną decyzją. Podejrzewam, że większość ludzi kupując przenośną pamięć zazwyczaj kieruje się tylko ceną i tym, by nie musieć się po niego daleko fatygować. Krótko mówiąc, idealny pendrive to model w promocji, leżący w Tesco między podwawelską, a pieczywem. Nie jest to podejście dobre, zwłaszcza jeśli mamy nowy komputer i na taką pamięć zamierzamy wrzucać duże pliki. Z autopsji wiem, że nie ma bardziej irytującej sytuacji niż przypomnienie sobie podczas nakładania butów, że przecież miałem wziąć ze sobą duży projekt lub instalator programu dla znajomego. Jeśli plik taki ważył kilka gigabajtów, mogłem spokojnie zdjąć buty i zrobić na komputerze jeszcze kilka rzeczy. Nagrywanie takiego pliku potrafiło trwać kilka, nawet kilkanaście minut.




