Nauka  / Felieton

Szafka pod telewizor już skręcona? Teraz pora na dom do samodzielnego montażu

W domach milionów ludzi na całym świecie królują meble IKEA. Każdy z nas miał w rękach sławetny katalog, a często sam złożył jedną z płaskich paczek. Na świecie są jednak miliony osób, które nie mają własnego domu. Za sprawą fundacji IKEA będą mogli mieć jego namiastkę.

Sieć IKEA to dość kontrowersyjna marka, chociażby za sprawą swojego założyciela. Nie wszystkim musi podobać się idea, styl czy jakość wykonania. IKEA jest jednak jednym z symboli globalizacji i współczesnej kultury życia. O dziwo także na Spider’s Web często wspominamy o IKEA – a to chociażby za sprawą telewizorów Uppleva, katalogu z rzeczywistością poszerzoną, nierealnych zdjęć, aplikacji mobilnej czy wreszcie budowanego w Londynie osiedla.

Teraz fundacja IKEA postanowiła przypomnieć o sobie, a przede wszystkim pomóc uchodźcom w Etiopii, Sudanie czy Bangladeszu. Wspólnie z Organizacją Narodów Zjednoczonych zdecydowano się stworzyć nowy namiot. A tak właściwie to namiastkę domu, który podobnie jak meble szwedzkiej firmy będzie w płaskich paczkach.

UN-REFUGEE-SHELTER_IKEA-FDTN1

Cały nowoczesny dom znajdziemy w dwóch częściach. W jednej wytrzymały stelaż, w drugiej płyty pokrywające dach i boki namiotu oraz baterie słoneczne i specjalna powłoka refleksyjna. Montaż wszystkiego jest równie prosty jak w przypadku mebli z IKEA. Trwałość? Chciałoby się rzecz, że równie porównywalna. Według zapewnień taki namiot powinien bez problemów wytrzymać trzy lata.

Domki IKEA, stylizowane na tradycyjne namioty, mają chronić ludność przed nadmiarem słońca, deszczem oraz wiatrem. W tradycyjnych namiotach nie ma odpowiedniej izolacji, więc kiedy jest ciepło na zewnątrz to tak samo jest w środku. Podobnie w sytuacji gdy jest zimno. A to na obszarach takich jak Sudan czy Etiopia spory problem. Dni są w końcu upalne, a noce chłodne.

Konstrukcja tego nowoczesnego namiotu ma znacząco poprawić jakość życia uchodźców. Przede wszystkim obecnie nie mają oni w namiotach dostępu do elektryczności. Dzięki zamontowanym panelom słonecznym będą mieli oświetlenie, oraz trochę prądu na inne potrzeby.

Idee i sam domek doskonale obrazuje film przygotowany przez fundację. Obecnie namioty te są testowane w Etiopii. Po tych testach zostaną jeszcze nieco przerobione i tak zmodyfikowane, by lepiej sprostać potrzebom uchodźców. Miejmy nadzieje, że wkrótce ruszy ich masowa produkcja i dostawa do najbardziej potrzebujących. Oczywiście zawsze w takim wypadku padają podejrzenia, że to działania stricte wizerunkowe, mimo to cel jest słuszny.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst