Na YouTube teraz liczy się jakość, a nie ilość
W końcu! W końcu Google bierze się za YouTube i algorytmy wyświetlania wyników wyszukiwania. Dotychczas najwyżej wyświetlane były filmy, które zbierały najwięcej klików - sensowne, ale nielogiczne z punktu widzenia dalszego zaangażowania rozwiązanie. Teraz wyżej pojawią się wideo, które dłużej przytrzymują uwagę widzów. I to jest świetna decyzja.

REKLAMA