GNOME Shell jest po prostu piękny
Ostatnio dużo piszę o Ubuntu, ale to chyba zrozumiałe - makowcy robią to samo przy premierze kolejnego kotowatego, fani okien czekają na Windowsa 8, logiczne więc, że stali użytkownicy najpopularniejszej dystrybucji Linuksa badają możliwości nowego Ubuntu. No właśnie - z Ubuntu 11.10 linuksiarze otrzymali w końcu bezproblemową możliwość uruchomienia powłoki GNOME za pomocą praktycznie 3 kliknięć. Bez kombinowania, terminalu, pakietów itp. I ja, jako niezaawansowany technicznie użytkownik skorzystałam z tej możliwości i powiem - GNOME Shell to istniejący dowód na to, że minimalizm wciąż żyje i jest za rzadko wykorzystywany.
REKLAMA







