Czym się różni dekoder od routera i co dziś łączy te dwa sprzęty? No i jak się ma do nich modem?
Dostawcy usług telefonii komórkowej, internetu mobilnego i światłowodowego oraz telewizji przekazują klientom różne urządzenia takie jak modemy, routery i dekodery. Do czego dokładnie służą te sprzęty i czym się od siebie różnią? Wyjaśniamy.

Czasy, gdy telewizję mogliśmy oglądać jedynie z pomocą wpiętego w telewizor kabla wystającego ze ściany albo podpiętego do anteny montowanej na dachu, tudzież na balkonie albo na parapecie, już minęły. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by dalej w ten sposób odbierać wybrane kanały, ale ulubione audycje na żywo, a także filmy i seriale, możemy dziś strumieniować przez internet - czy to w klasycznym modelu linearnym, czy to „na żądanie”.
Połączenie się z internetem z kolei nie wymaga już od nas wciskania do komputera przewodu z odpowiednią końcówką. Nadal możemy co prawda korzystać z kabli Ethernet, zwłaszcza jeśli zależy nam na jak najwyższej przepustowości łącza, a także stabilności i niskich opóźnieniach, co jest istotne z perspektywy np. graczy, ale w większości przypadków lepszym rozwiązaniem jest skonfigurowanie w domu sieci bezprzewodowej typu WLAN, czyli z ang. Wireless Local Area Network, potocznie nazywanej Wi-Fi.
A jak to zrobić? Na szczęście nie musimy w tym celu robić doktoratu z informatki. Aby cieszyć się takimi udogodnieniami, jak domowa sieć bezprzewodowa oraz telewizja online, potrzebujemy jedynie odpowiedniego sprzętu oraz krótkiej instrukcji. Za dostarczenie go oraz wstępną konfigurację odpowiadają usługodawcy, którym płacimy co miesiąc rachunki. W kontekście internetu kluczowy jest tzw. router, a do odbierania klasycznej telewizji potrzebujemy dekodera.

Masz tu dwa pudełka: jedno na telewizję, drugie na internet.
Urządzenia podłączane bezpośrednio do telewizora po to, by oglądać telewizję, nazywamy dekoderami. Z początku przypominały magnetowidy na kasety VHS, ale obecnie można trafić na modele o wymyślniejszych kształtach obudowy. Ich nazwa wzięła się od procesu dekodowania sygnału dostarczanego kablem - czy to takiego wystającego ze ściany albo wpinanego w gniazdko (telewizja kablowa), czy też podłączonego do anteny satelitarnej (telewizja satelitarna). Zwykle wyposażone są też w tuner, który zamienia sygnał analogowy na cyfrowy.
Kabel, dostarczający sygnał telewizyjny, można oczywiście wpiąć bezpośrednio do telewizora, jeśli takowy jest wyposażony w odpowiedni tuner (istnieją też tunery zewnętrzne, które można podpiąć do monitora lub przestarzałego TV). Dzięki temu możemy uzyskać dostęp do kanałów bezpłatnych, ale dekoder jest niezbędny do tego, by korzystać z kanałów płatnych dodatkowo, bo dostawcy usług je kodują. Sprzęty z tej kategorii mogą mieć też inne funkcje jak np. nagrywanie czy cofanie audycji nadawanej na żywo, dzięki buforowaniu jej w pamięci itd. Łączą się też z internetem. Do telewizora podpina kablem HDMI, a do sieci albo za pomocą kabla Ethernet, albo bezprzewodowo.
Urządzenia elektroniczne nazywane modemami (od modulator-demodulator) służą z kolei do tego, by łączyć się z internetem. W dawnych czasach montowaliśmy je bezpośrednio w komputerach i podpinaliśmy je do linii telefonicznej. gdyż to ją wykorzystywano do łączenia się z siecią. Dzisiaj najczęściej modem jest zintegrowany z routerem, czyli malutką skrzyneczką wypełniona elektronikąz całym zestawem anten (widocznych lub nie). I to do tego urządzenia podpinamy kabel włożony z drugiej strony do gniazdka.
W wielu mieszkaniach i domach znajdziemy już gniazdka pozwalające korzystać z internetu światłowodowego, ale jeśli takowego nie mamy, to operatorzy zwykle chętnie je nam zamontują. Oprócz tego dostaniemy od nich router z modemem, który pełni rolę węzła komunikacyjnego dla domowej sieci. Pozwala nie tylko podpiętym do niego sprzętom łączyć się z internetem w tym samym czasie, odpowiednio przekierowując pakiety danych, ale również między sobą. To do niego podpinamy wszelkie nasze urządzenia wymagające połączenia z internetem.
Router routerowi nierówny
A jakie urządzenia można podpiąć do routera? A chociażby komputery, tablety, smartfony, konsole do gier, czytniki e-booków, odkurzacze autonomiczne itd. Możliwe jest to z użyciem kabli Ethernet albo przez Wi-Fi. Od jakości sprzętu sieciowego zależy zaś to, czy będziemy zadowoleni z usługi, czy też nie. Niektórzy dostawcy usług oszczędzają nie tylko tam, gdzie mogą, ale też tam, gdzie nie powinni. Kiepski sprzęt sieciowy to zaś prosta droga do tego, by zrazić do siebie klienta.
Na szczęście w przypadku Orange, który jest moim dostawcą internetu stacjonarnego, nie mam na co narzekać. W zeszłym roku do oferty operatora trafił w końcu nowiutki Funbox 10, któremu na łamach Spider’s Web już się bliżej przyglądałem. To nowoczesny i szybki router z modemem pozwalającym łączyć się z siecią światłowodową, który zapewnia mi stabilne połączenie bezprzewodowe o naprawdę wysokiej przepustowości. Bez problemu osiągam transfery rzędu 8 Gb/s z użyciem kabla i 1,5 Gb/s drogą bezprzewodową.

A z czego to dokładnie wynika? W dużej mierze to zasługa zamontowania w nim modułu Wi-Fi 7. Dzięki temu klienci mogą korzystać z najnowszego dostępnego standardu łączności bezprzewodowej. Oczywiście nie oznacza to, że trzeba wymienić wszystkie inne sprzęty w domu, by się z routerem połączyć. Funbox 10 jest wstecznie kompatybilny z poprzednimi wersjami Wi-Fi, więc bez problemu obsługuje wszystkie sprzęty korzystające z tej technologii transmisji danych, nawet jeśli produkowane były wiele lat temu.
A do czego służy moduł Wi-Fi w dekoderze?
Współczesne dekodery to kolejny rodzaj sprzętów, które można podłączyć do routera. Operator może przesyłać do nas sygnał telewizyjny przez internet, dzięki czemu możemy oglądać na telewizorze ulubione kanały. Połączenie z siecią daje nam przy tym dodatkowe możliwości, jak np. uruchamianie aplikacji wideo na żądanie bezpośrednio na dekoderze.
Możemy też nagrywać wybrane audycje nadawane na żywo, aby odtwarzać je później w dogodnym dla nas momencie, a moduł Wi-Fi pozwala podłączyć dekoder do routera bez konieczności używania kabla. W ofercie Orange nie zabrakło też pakietów, w ramach których możemy wykupić dostęp do kilku usług w atrakcyjniejszej cenie niż decydując się na nie osobno.

A jak do tego wszystkiego ma się modem 5G?
W pierwszej części tekstu skupiliśmy się na internecie stacjonarnym, ale w ofercie operatorów takich jak Orange mamy również internet mobilny. Aby z niego korzystać, również musimy wyposażyć się w modem obsługujący sieć komórkową. Tego typu urządzenie nie łączy się bowiem przewodowo z gniazdkiem w ścianie, tak jak to robią sprzęty z rodziny Funbox, a zamiast tego mają slot na kartę SIM, więc komunikują się z siecią mobilną operatora na podobnej zasadzie, co smartfony. Takie rozwiązanie może być świetną alternatywą w miejscach, gdzie nie jest dostępny internet stacjonarny - ważny jest jednak dobór odpowiedniego sprzętu do swoich potrzeb.
Czytaj inne nasze teksty poświęcone ofercie Orange:
Jeśli chcesz wykorzystywać internet mobilny w domu, a mieszkasz w obszarach podmiejskich czy też wiejskich – najlepszym rozwiązaniem będzie zakup zestawu ODUIDU. Zestaw ten składa się z dwóch modułów. Zewnętrzny (ODU) zawiera w sobie modem, antenę i slot na kartę SIM i jest instalowany na balkonie, dachu lub fasadzie domu. Wystawienie modemu na zewnątrz pozwala na minimalizowanie strat sygnału radiowego. Moduł wewnętrzny (IDU) postawisz w lokalu, by podłączyć do niego swoje urządzenia domowe - po Wi-Fi lub przewodowo.
Jeśli potrzebujesz zmieniać od czasu do czasu miejsce, gdzie korzystasz z internetu, np. wybierasz się na urlop – wybierz router mobilny, w którym modem jest zintegrowany z routerem. Takie urządzenie możesz spakować ze sobą do walizki i uruchomić np. w domku letniskowym.
A ile za coś taki internet mobilny zapłacić?
Jeśli chodzi o koszty usługi - w przypadku pakietu Orange Love Mini bez limitu za 105 zł/mies. otrzymujemy internet mobilny dla domu bez limitu gigabajtów i prędkości w Strefie Domowej oraz dodatkowy pakiet 100 GB poza Strefą. W cenie dostępny jest także abonament komórkowy z pakietem 300 GB oraz telewizja mobilna z dostępem do 47 kanałów.
Do usługi możemy wybrać taki router z modemem 5G, który najlepiej spełni nasze oczekiwania. Cenę urządzenia można rozłożyć nawet na 48 rat 0%, czyli już od 14 zł/ratę. Do tego to zakup na lata, więc nie trzeba się obawiać konieczności jego szybkiej wymiany na nowszy model.