REKLAMA

Lider rynku telewizorów ma nową wizję rozwoju. Będzie kontrowersyjnie

Jak poradzić sobie z recesją, żyjąc z rozrywki i od kilkunastu lat będąc niezmiennie największym w branży? Samsung zmodyfikuje swoją ofertę premium, wiążąc duże nadzieje ze sztuczną inteligencją. A co z telewizorami dla zwykłych użytkowników? Tu również użytkownika przekonywać ma wszechobecna (choć opcjonalna) SI.

22.02.2024 16.10
Samsung qled oled 2024 frame
REKLAMA

Samsung wie coś, czego nie wiemy my. Największy i najczęściej wybierany producent telewizorów na rynku buduje swoją nową ofertę w dość nietypowy sposób. Pozornie wszystko zdaje się wyglądać po staremu: 8K dla najzamożniejszych, OLED dla entuzjastów, Neo QLED jako sprzęt high-end i wreszcie QLED i Crystal UHD dla oszczędniejszych konsumentów. Kiedy nowe telewizory trafią do polskich sklepów, oferta będzie pozornie dość przewidywalna: to samo co rok temu, choć trochę lepiej.

REKLAMA

Tyle że podczas europejskiej prasowej premiery telewizorów Samsunga na 2024 rok przedstawiciele firmy bardzo dużo mówili o przyszłości. Na przykład, znaczną część oficjalnej części konferencji poświęcono nowemu procesorowi obrazu, którego… prawdopodobnie prawie nikt nie będzie używał, bo na razie trafi on wyłącznie do telewizorów 8K. Pokazywano telewizory Micro LED, które również i w tym roku nie będą sprzedawane w zdroworozsądkowych cenach, pozostają więc nieistotne. Przełomowy QD-OLED? Zaskakująco marginalizowany. Co się dzieje?

IDŹ DO SKLEPU
MediaExpert
SAMSUNG QE65S95C 65" OLED 4K 144Hz

Nie przegap tych tekstów:

Teoria: TCL i Hisense mają ogromny wpływ na dotychczasowych i niegdysiejszych liderów rynku.

Samsung dość zasłużenie od kilkunastu lat jest liderem rynku telewizyjnego, jeżeli za miarę przyjąć liczbę sprzedanych odbiorników. Wizerunkowo radzi sobie również bardzo dobrze, ma się też czym pochwalić w segmencie premium oferując jedne z najlepszych (jeżeli nie najlepsze) sprzęty w tej kategorii. Problem zaczyna się w przypadku urządzeń dla masowego klienta.

TCL i Hisense znacząco podniosły poprzeczkę, jeśli chodzi o telewizory dla mniej zamożnego konsumenta. Samsung QLED czy Crystal UHD to najczęściej 60-hercowy telewizor Direct LED, choć z gwarancją jakości doświadczonego producenta i bogatą platformą smart tv. Producenci z Chin jeszcze muszą pracować nad swoją renomą, ale w podobnej cenie są w stanie zaoferować czasem i telewizor 120 Hz FALD z powłoką QLED.

Samsung QN900D - jeden z nielicznych telewizorów z "pełną" nową SI Samsunga

Spider’s Web nie ma dostępu do tak szczegółowych aktualnych danych sprzedażowych, nie może być więc mowy o przewidywaniu trendów - można jednak z dużym prawdopodobieństwem założyć, że Samsung w segmencie low-end i nawet middle-end ma rosnący problem w rywalizacji z chińską konkurencją. Prawdopodobnie też problem ten się pogłębia i dotyczy również firm w tym kontekście podobnego formatu, jak Sony i LG.

Samsung dokonał wielu zakulisowych zmian w minionym roku. Znacząco zoptymalizował swój łańcuch dostaw, prawdopodobnie w największym do tej pory stopniu w historii polegając nie tylko na matrycach z Samsung Display, ale i tych od podwykonawców (TCL jak dostawca LCD i, dość sensacyjnie, LG jako dostawca paneli OLED). Sam Samsung zdecydował się skupić wyłącznie na innowacjach i swojej potędze w innych segmentach rynku - decydując się na coraz większy outsourcing tych dojrzałychjuż technologii. By nie dać się młodej azjatyckiej konkurencji. Co z tego wyniknęło?

Sztuczna inteligencja wszędzie i dla wszystkich, współpracujące ze sobą urządzenia smart home. I prawdopodobnie najlepszy autorski panel na rynku.

Samsung znacząco zwiększył inwestycje w badania nad sztuczną inteligencją, co było aż za nadto podkreślane podczas prasowego wydarzenia. Znaczna część oznaczeń produktów górnolotnym AI jest dość nieuzasadniona, jeszcze niedawno tego rodzaju urządzenia nazywano smart. Nie brakuje jednak i prawdziwego SI, którym Samsung chce osiągnąć trzy rezultaty i właśnie nimi wyróżnić się nad telewizyjną konkurencję.

Samsung NQ8 Gen3 z systemem upłynniania obrazu przez SI

Pierwszy to wspomniany wcześniej w tekście nowy procesor obrazu. Zawarte są w nim znacznie wydajniejsze moduły GPU i NPU niż stosowane przez Samsunga do tej pory, co ma zapewnić dwa usprawnienia.

  • Algorytm inteligentnej rekonstrukcji obrazu już obecny od pewnego czasu w telewizorach Samsunga ma oferować jeszcze lepsze rezultaty i za sprawą zaawansowanej SI nawet treści o rozdzielczości poniżej 4K i skompresowane zgrabnie upscale’ować do rozdzielczości 8K, dorysowując brakujące szczegóły i nie generować artefaktów.
  • To znacznie ciekawsze: nowy procesor wykorzystuje znacząco zmodyfikowany mechanizm upłynniania ruchu. Zamiast do tej pory wykorzystywanego mechanizmu bazującego na relatywnie prostej interpolacji klatek, nowy algorytm za sprawą wydajnego NPU może analizować wiele klatek równocześnie, estymować wektory ruchu i zapewniać niezestawialnie lepsze rezultaty. Sposób działania tej technologii zdaje się mocno przypominać algorytm AMD FSR 3, znany z kart graficznych do gier 3D. Owe lepsze rezultaty to nie tylko właściwa kinetyka ruchu, ale też odtwarzanie rozmazanych na skutek dynamicznego ruchu obiektów - Samsung demonstrował to na przykładzie piłki nożnej lecącej w stronę bramki, która na zwykłym upłynniaczu pozostawała rozmytą plamą, a po zastosowaniu nowego na nowo widać było wszystkie jej szczegóły.

Drugi to przypominanie o dotychczasowych dużych możliwościach procesora stosowanego do tej pory. Jego różne podwersje instalowane są we wszystkich telewizorach Samsunga, od Neo QLED-ów po Crystal UHD. Samsung zapewnia, że jego algorytmy oczyszczające obraz z błędów sygnału czy nawet ograniczeń samego odbiornika będą w tym roku niezrównane. Zobaczymy.

Trzeci to zwiększenie synergii telewizora z resztą urządzeń użytkownika, w tym jego telefonu, komputera czy sprzętu AGD. Samsung bardzo dużo inwestuje - w tym marketingowo - w swoją platformę SmartThings, która dawno już wykracza poza urządzenia Samsunga. Koreańskiej firmie ewidentnie marzy się, by wszyscy wszystko podpinali do SmartThings - telewizory, telefony, roboty sprzątające, lodówki, pralki, oświetlenie i tak dalej - i całkowicie dali się wchłonąć tej platformie.

To oznacza możliwość sterowania relatywnie dowolnym urządzeniem z poziomu pilota, otrzymywanie powiadomień na ekranie czy absolutnie bezobsługową i intuicyjną łączność pomiędzy urządzeniami (na przykład możliwość wyświetlenia na ekranie aplikacji z komputera, zdjęć z telefonu czy obrazu z domofonu czy jeszcze innych). SmartThings współpracuje częściowo nawet z urządzeniami firmy Apple. Choć warto tu zaznaczyć, że Samsung chętnie podkreśla, że najwięcej korzyści ze SmartThings użytkownik odczuje kupując urządzenia właśnie od Samsunga - odkurzacze, zmywarki, klimatyzatory, tablety czy właśnie telewizory.

Samsung Neo QLED QN900D, czyli telewizor z przyszłości.

Samsung Neo QLED QN900D

QN900D jako jedyny będzie wyposażony w omówiony wyżej procesor nowej generacji. To telewizor 8K z podświetleniem Mini LED i powłoką QLED. Jest jeszcze smuklejszy od zeszłorocznego modelu, mając grubość niewiele odstającą od telewizorów OLED. QN900D będzie też genialny dla graczy: obsługuje VRR w zakresie do 240 Hz (choć sama matryca ma 144 Hz)!

Samsung Neo QLED QN800D

Nieco tańszym i nieco gorzej wyposażonym telewizorem będzie QN800D. Technicznie dzieli on niemal wszystkie zalety QN900D, w tym jego znakomity ponoć procesor obrazu. Maksymalne odświeżanie wynosi tu jednak tylko 120 Hz z zakresem VRR do 165 Hz, a sam telewizor jest umieszczony w istotnie mniej stylowej obudowie.

IDŹ DO SKLEPU
MediaExpert
SAMSUNG QE65QN900C 65" MINILED 8K

QD-OLED tylko w jednym modelu Samsung OLED. Dość rewolucyjnym. Za pozostałe współodpowiada LG.

Samsung OLED S95D

Samsung OLED S95D będzie prawdopodobnie tegorocznym faworytem Spider’s Web, choć oczywiście nadal czekamy na próbki testowe. To telewizor 4K QD-OLED 144 Hz, co oznacza doskonały kontrast i świetną reprodukcję ruchu. QD-OLED, unikalna technologia OLED od Samsunga, dodatkowo zapewnia rewelacyjne kolory, oferując tu przewagę nad innym rodzajem matryc OLED, jakimi są WOLED-y. Dodatkowo, tegoroczny S95D ma być jeszcze jaśniejszy od S95C. Nie to jest jednak największą zmianą.

 class="wp-image-4443311" width="840"
Samsung OLED S95D

S95D będzie pierwszym na świecie i jedynym na rynku telewizorem OLED, który w dużej mierze rozwiązał problem refleksów świetlnych. Wszystkie tego typu telewizory od dowolnego producenta mają wysoce reflektywne matryce - przez co telewizorów OLED nie można ustawiać naprzeciw jasnych źródeł światła (na przykład okna). Tymczasem S95D jest wyposażony w powłokę znaną z telewizorów Samsung The Frame. Rozprasza ona światło padające na telewizor nie wpływając w żaden sposób na to przez niego emitowane i robi to wyjątkowo skutecznie.

IDŹ DO SKLEPU
Allegro
Telewizor OLED Samsung QE77S95C 77" 4K UHD czarny

Telewizor S95D ustawiony był do zdjęć pod jasnym, ostrym światłem. Polecam zwrócić uwagę na górną część ekranu. Ta nieczarna czerń (czyli zaskakujące zjawisko w matrycy OLED) to nie problem z matrycą, a refleks świetlny zredukowany do minimum przez wspomnianą powłokę.

Samsung OLED S90D

Co zdumiewające, pozostałe telewizory OLED firmy Samsung nie będą korzystać z matryc QD-OLED. Zamiast tego tańsze modele wyposażone będą w matryce WOLED od LG, w tym w 144-hercowym modelu S90D we wszystkich rozmiarach. Prawdopodobnie o rzeczone rozmiary chodzi: Samsung dalej produkuje matryce QD-OLED w raptem trzech przekątnych, LG jest tu znacznie bardziej elastyczne.

Samsung OLED S90D

Co ciekawe, ważne i warte odnotowania: Samsung w żaden sposób nie będzie podkreślał różnic w matrycach pomiędzy S95D a S90D. Klient się o tym może dowiedzieć tylko przez uważne studiowanie specyfikacji (lub z tekstów podobnych do tego). W sklepach i jedno i drugie będzie równane jako Samsung OLED.

Samsung Neo QLED i QLED - szlifowanie parametrów.

Samsung Neo QLED QN90D

Poza tym samym procesorem co w zeszłym roku, ale z ponoć lepszymi modelami SI, QN90D niezmiennie pozostaje najlepiej wyposażonym telewizorem Mini LED w ofercie Samsunga. Jest wyposażony w 60-watowy system audio i zgodny z Dolby Atmos, a także w bardzo skuteczną powłokę antyrefleksyjną (choć nie ten sam rodzaj, co S95D). To 144-hercowy telewizor FALD, ale nie wiemy, ile ma stref wygaszania.

Samsung Neo QLED QN85D

QN85D oferuje tylko 120 Hz odświeżania, prawdopodobnie też będzie miał mniejszą liczbę stref wygaszania od QN90D. Samsung niestety na razie nie chciał się dzielić oficjalnie takimi danymi, skupiając się na wbudowanej sztucznej inteligencji i SmartThings. Na szczęście będziemy mieli okazję to zmierzyć w testach, choć w późniejszym terminie.

Samsung QLED Q70D

Q70D to z kolei telewizor podświetlany tradycyjnymi LED-ami (metodą Direct LED) zamiast mniejszymi Mini LED-ami, co zapewne oznaczać będzie istotny spadek jakości obrazu pod względem kontrastu i jasności.

Samsung QLED Q60D

Q60D to najtańszy przedstawiciel tegorocznej rodziny telewizorów Samsung QLED. W porównaniu do droższego modelu trzeba będzie pożegnać się ze 120-hercową matrycą, ten będzie oferował odświeżanie 60 Hz.

The Frame, czyli pokaz sztuki SmartThings.

Samsung The Frame 2024

Nieco uaktualniony jest też The Frame, który teraz w Trybie Sztuka ma zużywać jeszcze mniej energii (choć zeszłoroczna wersja i tak już zużywa symboliczną ilość prądu). Dodatkowo, ma być nieco jaśniejszy, tak jak wszystkie pozostałe LED-owe telewizory Samsunga na 2024 rok. Ciekawostką jest za to Music Frame.

Samsung Music Frame

To przeznaczony do powieszenia na ścianie (choć można też go postawić na blacie) głośnik ponoć wysokiej jakości (mieliśmy okazję go posłuchać: jest przyzwoicie, choć nie należy spodziewać się głębokich basów). Dołączony do zestawu obrazek można wymienić na własny. Sam Music Frame jest pozbawiony wyświetlacza i nie funkcjonuje samodzielnie - to głośnik pomyślany jako urządzenie systemu multiroom, całkowicie sterowany przez platformę SmartThings.

Samsung Music Frame

To oznacza dwie rzeczy. Po pierwsze Music Frame’y sterowane będą zapewne przede wszystkim za pomocą telefonu lub poleceniami głosowymi do Alexy czy podobnego asystenta, oczywiście przez SmartThings. A po drugie, głośniki mogą być częścią ekosystemu. Na przykład użytkownik może powiesić dwa Music Frame’y po dwóch stronach dziennego pokoju za kanapą, a te będą pełnić funkcję tylnych satelitów dźwięku przestrzennego telewizora. Choć niestety w przypadku łączenia ich z urządzeniami RTV są duże ograniczenia w kwestii liczby możliwych do podłączenia głośników.

Samsung Music Frame

Telewizory na 2024 rok - innowacja i sznyt premium od Samsunga. A co z resztą?

REKLAMA

Samsung niestety nie zaprezentował na wydarzeniu telewizorów Crystal UHD na ten rok, a te mogą okazać się szczególnie istotne w konkurowaniu na rynku z firmami TCL i Hisense. Dodatkowo nie znamy jeszcze cen nowych telewizorów, a te mogą się nieco zmienić względem zeszłorocznej kolekcji z uwagi na poszerzanie linii produktowej. A to rzeczone ceny będą kluczowe do oceny całej kolekcji.

Możemy bowiem i bez testów po Samsungu spodziewać się co najmniej przyzwoitego obrazu w droższych telewizorach, prawdopodobnie też w tych średniopółkowych. Z kolei wizja na SmartThings ma sens, a duże inwestycje w SI prawdopodobnie popłacą. Nie będzie to jednak aż tak zachęcające, jeżeli chińska konkurencja niezmiennie będzie ofertę Samsunga i mu podobnych wyjątkowo atrakcyjnymi cenami. Tak dużej korporacji jak Samsung trudno będzie podjąć to wyzwanie i nic dziwnego, że na wszelki wypadek inwestuje w dodatki, których TCL i Hisense zaoferować nie mogą. A konkretniej: jeszcze nie mogą.

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA