Dramatyczna prognoza. Tundra syberyjska zginie i zostanie z niej tylko skrawek dawnej przyrodniczej potęgi
I to nie jest tak, że mówimy tutaj tylko o najgorszej pesymistycznej wersji. Najnowsze badania wskazują, że nawet w najbardziej optymistycznym scenariuszu występowanie tundry zmniejszy się o co najmniej 2/3 obecnej powierzchni. Zostaną jedynie dwa niewielkie fragmenty znajdujące się w zupełnie innych miejscach oddalonych o nawet 2500 kilometrów, a wraz z topniejącą wieczną zmarzliną do atmosfery trafią potężne ilości przechowywanego dotychczas w glebie dwutlenku węgla, który tylko przyspieszy proces globalnego ocieplenia, szczególnie w Arktyce.

REKLAMA