Kosmos  /  News

Czy we wnętrzu Europy istnieje życie? Najnowsze badania wskazują, że powinno

Picture of the author
328 interakcji
dołącz do dyskusji

O tym, że Europa, jeden z lodowych księżyców Jowisza, jest jednym z najbardziej ekscytujących obiektów Układu Słonecznego, wiemy nie od dzisiaj. Wszak nie każdy glob w naszym otoczeniu pod skorupą lodową skrywa warunki sprzyjające powstawaniu życia. Teraz naukowcy dowodzą, że Europa może być… jeszcze bardziej ekscytująca.

Od lat naukowcy zastanawiają się, jak się dobrać do globalnego oceanu ciekłej wody, znajdującego się pod wielokilometrową warstwą lodu na powierzchni Europy. Wkrótce w kierunku księżyca polecą dwie sondy (Europa Clipper oraz JUICE), które będą starały się zbadać tę warstwę za pomocą licznych instrumentów naukowych. Zanim jednak dotrą do układu Jowisza, będzie już 2030 rok, więc do tego czasu mamy jeszcze trochę czasu na badanie Europy "na odległość".

Co się dzieje na dnie oceanu Europy?

To właśnie dno oceanu wewnątrz księżyca może być najbardziej interesującym miejscu w tym globie. Badacze zauważają, że to właśnie na styku skalistego płaszcza i wody mogą zachodzić procesy geotermalne takie jak na dnie oceanów na Ziemi, gdzie życie wprost kwitnie.

Struktura wnętrza Europy

Najnowsze badania i modele komputerowe wskazują, że dno oceanu Europy mogło niedawno - i może także obecnie - charakteryzować się aktywnością wulkaniczną.

Za istnienie oceanu wewnątrz Europy odpowiedzialne jest bezpośrednio przyciąganie grawitacyjne Jowisza i eliptyczna orbita księżyca. Okrążając planetę, księżyc jest bezustannie rozciągany i ściskany pływowo, przez co jego wnętrze jest bezustannie podgrzewane. Im bardziej księżyc się odkształca, tym więcej w jego wnętrzu generuje się energii.

Naukowcy postanowili sprawdzić, jak to bezustanne odkształcanie pod wpływem grawitacji Jowisza wpływa na skalisty płaszcz Europy. Sama idea istnienia wulkanów we wnętrzu Europy nie jest nowa. Jakby nie patrzeć nieopodal Europy wokół Jowisza krąży Io, księżyc niemal w całości pokryty setkami aktywnych wulkanów, z których fontanny lawy tryskają na setki kilometrów. Ich źródłem także jest przyciąganie grawitacyjne Jowisza. Otwarte natomiast pozostaje pytanie o skalę procesów wulkanicznych we wnętrzu Europy, bowiem księżyc ten znajduje się jednak dalej od Jowisza niż Io.

Symulacje wskazują, że aktywność wulkaniczna najintensywniej musi manifestować się w okolicach biegunów księżyca. To bardzo ekscytująca informacja - wystarczy spojrzeć co się dzieje na dnie oceanów na Ziemi. Gdy gorąca lawa wchodzi w kontakt z wodą, generuje olbrzymie ilości energii chemicznej. To właśnie ta energia, a nie energia słoneczna, napędza rozwój życia na dnie ziemskich oceanów. Może to oznaczać, że takie same warunki panują także na dnie wszechoceanu Europy.

Tyle mówi teoria. I co teraz?

Wspomniana wyżej sonda Europa Clipper będzie miała okazja sprawdzić, czy tak faktycznie jest. Owszem, sonda nie zejdzie na dno oceanu (najpierw musiałaby się przebić przez kilometry lodu). Przelatując w pobliżu Europy, sonda będzie analizowała skład chemiczny powierzchni księżyca oraz jego niezwykle rzadkiej atmosfery.

Zważając na to, że z południowych okolic księżyca tryskają od czasu do czasu gejzery wody, która może pochodzić z samego oceanu, możliwe może się okazać wykrycie związków chemicznych, które mogły powstać właśnie wskutek interakcji wulkanów z wodą. Pozostaje jedynie poczekać do lat trzydziestych.