Foto  /  Artykuł

Nauka latania nie musi być droga i można ją zacząć bardzo wcześnie. Jakiego drona dla dziecka wybrać?

Picture of the author

Drony nie muszą być drogie. Najtańsze, małe drony dla dzieci kupimy już za ok. 100 zł, w cenie ok. 400-500 zł, otrzymamy sensowne urządzenia, które sprawdzą się w roli drona na prezent czy drona do nauki latania. Na które modele warto zwrócić uwagę?

Drony mogą być świetnym pomysłem na prezent dla dziecka. Sprawi, że nasza pociecha zacznie rozwijać w sobie pasję do technologii czy latania. Pozwoli wyrobić nieco cierpliwości (szczególnie, jeśli dron nie ma opcji stabilizacji lotu), ale i odciągnie je od komputera czy telewizora. Zanim zastanowimy się, jaki dron dla dziecka kupić, trzeba sobie odpowiedzieć na nieco ważniejsze pytanie.

Czy dziecko może latać dronem?

Zanim znajdziemy wymarzony prezent dla dziecka, warto się chwilę zastanowić, czy jesteśmy pewni, że to rzeczywiście dobry moment na zakup drona dla dziecka. Każdy rodzic zna najlepiej swoją pociechę.

Przede wszystkim apeluję o zdrowy rozsądek i ograniczone zaufanie. Drony, nawet małe i lekkie, mogą wyrządzić komuś krzywdę lub uszkodzić mienie innych osób. To jednak nie wszystko.

Jaki dron dla dziecka? Jeśli ma latać samodzielnie, bez opieki dorosłego, to tylko dron zabawka bez kamery. Fot. Shutterstock

Szukając odpowiedzi na pytanie „Czy moje dziecko może latać dronem” zapewne natraficie na stronę ULC (Urząd Lotnictwa Cywilnego). A tam znajduje się konkretna odpowiedź na to pytanie.

Dzieci do lat 14 mogą same latać dronami, które są zabawkami w rozumieniu dyrektywy europejskiej 2009/48/WE. Mówimy tu jednak wyłącznie o dronach, które nie mają kamery czy aparatu zdolnego do rejestrowania obrazów.

Jeśli dron taki moduł posiada, a chcemy, aby dziecko nim latało, to może to robić wyłącznie pod bezpośrednim nadzorem osoby pełnoletniej. Myśleliście, że kupicie dziecku kolejną zabawkę, która sprawi, że zajmie się same sobą? Nie tym razem. Każdy lot oznacza bowiem wspólne spędzanie czasu. No, chyba że sięgniemy po drona miniaturowego bez kamery, ale wtedy raczej nie zaznamy spokoju w domu.

Jaki dron na prezent dla dziecka wybrać?

W przypadku dzieci w wieku 8-14 lat raczej nie ma co inwestować wielkich kwot w drony. W zupełności sprawdzą się drony za 300 czy 500 zł, a nawet tańsze. Jeśli idea latania się spodoba, to oczywiście z czasem można sięgnąć po nieco bardziej zaawansowane konstrukcje. Przynajmniej tak podpowiada rozsądek, ale każdy oczywiście podejmie decyzję sam.

Najtańsze drony zabawki kosztują ok. 100 zł.

W tej cenie zazwyczaj dostajemy malutkiego drona, który mieści się na otwartej dłoni. Na rynku jest ogromna liczba tanich, chińskich dronów dla dzieci, a ich cykl życia jest bardzo krótki, bo co chwilę pojawiają się nowe modele. W związku z tym trudno tu nawet wybrać kilka konkretnych, sugerowanych dronów do 100 zł, bo za chwilę kontener z modelami danego drona się skończy i pojawią się kolejne, nowsze. 

Miniaturowy dron HUBSAN H001 za ok. 100 zł.

Ogólnie rzecz biorąc, warto szukać urządzeń firm, które mają już jakąś rozpoznawalność na rynku, jak Overmax, Hubsan, Syma czy Parrot i kupować w renomowanych sklepach, gdzie ktoś może nam szybko i sprawnie doradzić w bieżącej ofercie - tak, abyśmy nie musieli spędzić całego wieczora, wczytując się w specyfikacje wielu dronów. Trzeba się liczyć z tym, że tak taki miniaturowy dron dosyć szybko natrafi na ścianę czy drzewo i będzie to jego ostatni lot. 

Jeśli zdecydujemy się zwiększyć budżet na drona dla dziecka do ok. 300-600 zł to mogę polecić kilka modeli, które będą dużo bardziej zaawansowane i wytrzymałe.

Syma Z3 (ok. 350 zł)

Syma Z3 to przykład popularnego, dobrze wycenionego drona dla dzieci. Jest solidnie wykonany, nieduży, a do tego ma składaną konstrukcję i niską wagę (116 g). Dron jest w stanie latać do 20 min na jednym ładowaniu, a maksymalny zasięg to 80 m. Kamera ma tylko 1 Mpix, ale to wystarcza, aby dać obraz 1280 × 720 (HD).

Syma Z3

Dronem Syma Z3 możemy sterować za pomocą aplikacji SYMA FLY zainstalowanej na smartfonie, dzięki czemu nie ma konieczności noszenia pilota ze sobą. Dron ma 6-osiowy system stabilizacji (żyroskop), zatem dron powinien zachowywać się stabilnie, będąc w powietrzu. Jego wyróżnikiem są także diody LED, które nie tylko efektownie wyglądają, ale pozwalają latać po zachodzie słońca.

Sanjo SG106 (ok. 350 zł)

Sanjo SG106 To dobra propozycja na drona dla dzieci czy do nauki latania. Wyróżnia się nie tylko stonowanym wyglądem, ale też długim czasem lotu na jednym ładowaniu do 22 min, kamerą 1080 p., oraz łatwym sterowaniem.

Sanjo SG106

Drona nie trzeba kalibrować po wyjęciu z pudełka, start i lądowanie jest możliwe po wciśnięciu jednego przycisku, a 6-osiowy żyroskop powinien zapewnić stabilność w powietrzu. Kontrolę nad dronem sprawuje się za pomocą bezprzewodowego kontrolera o częstotliwości 2.4 GHz, który jest dołączony do. zestawu, ale mamy możliwość sparowania drona z telefonem za pomocą darmowej aplikacji ZL Toys. 

DJI Ryze Tello (ok. 500 zł)

DJI Ryze Tello to micro dron selfie, który firma Ryze przygotowała razem z firmami DJI i Intel. Urządzenie jest nieduże, ale już nieco większe niż zupełne miniatury. Ma przyzwoitą kamerkę 5 Mpix, która da dużo frajdy dziecku. Przede wszystkim jednak jest solidnie wykonany i oferuje dużą stabilność i zwrotność. Wyróżnia się także prostym sterowaniem za pomocą smartfona, wysoką prędkością (do 28 km/h) czy 13-minutowym czasem lotu. Model ten jest na rynku już kilka lat i wciąż ceniony. 

Overmax X-Bee Fold One (ok. 550 zł)

Overmax X-Bee Fold One cieszy się sporą popularnością jako dron dla dziecka, ponieważ w cenie ok. 500-600 zł oferuje naprawdę rozsądne parametry. Przede wszystkim wyróżnia się kamerę 4K z podglądem na żywo (FPV) do 300 m i czasem lotu do 15 min 6-osiowy żyroskop i nadajnik GPS pozwalają utrzymać drona w stałej pozycji i wysokości.

Overmax X-Bee Fold One

Dron ma też spory zestaw funkcji: Follow me, Tap to fly, Point of Interest, GEO fence. Cudów w jakości wykonania bym się nie spodziewał, ale pamiętajmy, że to tani dron dla dziecka, który kosztuje kilka razy mniej niż np. DJI Mini 2, czyli najprostszy dron tego renomowanego producenta. 

Hubsan H122D X4 Storm (ok. 550 zł)

Hubsan H122D X4 Storm to dron wyścigowy FPV, który ma przede wszystkim dawać dużo frajdy z latania niż nagrywać wysokiej jakości wideo. Dron nie tylko atrakcyjnie wygląda, ale jest wzmacniany włóknem węglowy, co ma dodać wytrzymałości na zderzenia i upadki, zachowując przy tym lekkość niezbędną do osiągania wysokich prędkości i przyspieszenia. Hubsan H122D X4 Storm ma kamerę 720p, która przesyła sygnał na paśmie 5,8 GHz i umożliwia podgląd obrazu w czasie rzeczywistym po podłączeniu do monitora lub gogli (zakup opcjonalny).

Hubsan H122D X4 Storm

Dron umożliwia także korzystanie z szeregu trybów inteligentnych, takich jak podążanie za obiektem (Follow Me), okrążanie wybranego obiektu (point of interest) i lot po wyznaczonej trasie (waypoints). Urządzenie jest także w stanie wrócić do punktu startu w przypadku niskiego poziomu akumulatora, co jest w szczególności istotne w przypadku korzystania z drona przez dziecko.

Syma X30 (ok. 600 zł)

Syma X30 jest wyposażony w akumulator LiPo 7.6V 1300mAh, który pozwoli aż na 27 min ciągłego lotu. Pod tym względem to rekordzista w tym zestawieniu, który dorównuje najlepszym dronom kosztującymi kilka razy tyle. Oprócz tego, za ok. 600 zł otrzymujemy kamerkę 1080 p, zasięg aż do 250 m, funkcję zawisu (trzymanie stałej wysokości bez dodatkowej kontroli), GPS, autotracking, funkcję automatycznego startu i lądowania jednym przyciskiem. To bardzo ciekawa propozycja w tej cenie. 

Syma X30

Chcecie coś dodać do tej listy? Dajcie znać w komentarzach!