1. SPIDER'S WEB
  2. Gry
  3. Tech

Po przejęciu właściciela Bethesdy przez Microsoft wiadomo, że niektóre gry ominą PS5

Bethesda Xbox cover

ZeniMax Media, czyli właściciel Bethesdy, jest już oficjalnie w rękach Microsoftu. Phil Spencer rzucił z tej okazji nieco światła na frapującą graczy kwestię exclusive’ów i potwierdził, że część gier studia trafi wyłącznie na sprzęty z systemem Windows 10, czyli Xboksy i pecety. Ominą tym samym PS5.

Informacja o tym, że Microsoft zbroi dział Xbox i przejmuje ZeniMax Media, pojawiła się we wrześniu 2020 r. Transakcja doszła do skutku dziś, a tym samym Bethesda dołączyła do pozostałych deweloperów z Xbox Game Studios wraz ze swoimi studiami takimi jak Bethesda Game Studios, id Software, ZeniMax Online Studios, Arkane, MachineGames, Tango Gameworks, Alpha Dog, and Roundhouse Studios.

Gracze, którzy zdecydowali się na zakup PlayStation 5, patrzą na ten ruch od miesięcy z niepokojem. Fani takich marek jak Fallout, Doom, Wolfenstein i The Elder Scrolls zadają sobie teraz pytanie, czy ten ruch przypadkiem nie oznacza, iż ich kolejne odsłony ich ulubionych serii nie pojawią się w ogóle na konsoli Sony. Okazało, iż ten czarny scenariusz może się niestety ziścić.

Część nowych gier Bethesdy faktycznie może zostać wydana na wyłączność na konsole Xbox i komputery z Windowsem.

Do momentu potwierdzenia przejęcia ZeniMax Media przez Microsoft firma budowała narrację, że planuje objąć strategię Xbox first or better. Ze względu na te deklaracje liczyliśmy na to, iż gry Bethesdy będą po prostu trafiały na konsole firmy z Redmond w pierwszej kolejności lub np. z dodatkową zawartością, ale nowa informacja prasowa potwierdza, że typowe exclusive’y nie są wykluczone.

Phil Spencer, który poinformował w notce o finalizacji transakcji, wyjaśnił w niej, że to konsole Xbox, komputery osobiste oraz Xbox Game Pass będą „najlepszym miejsce do tego, by zapoznawać się z grami Bethesdy”. Dodał też, że „część nowych tytułów w przyszłości ma być wydanych ekskluzywnie dla graczy z Xboksami i pecetami”, co oznacza, że posiadacze konsol Sony obejdą się smakiem.

Microsoft nie zdradza jednak, które gry Bethesdy nie trafią na PS5.

Trudno też zgadywać, o które gry może chodzić, bo w portfolio firmy znalazło się osiem nowych studiów deweloperskich, które pracują nie tylko nad takimi markami jak Fallout, Doom, Wolfenstein i The Elder Scrolls, ale również nad wieloma innymi produkcjami. Wśród nich z pewnością jest sporo nowych IP i myślę, że to właśnie zupełnie nowe marki będą grami na wyłączność na Xboksy i pecety.

Jeśli chodzi o znane serie, których poprzednie odsłony pojawiały się na konsolach Sony, to tutaj spodziewam się, iż nadal będą sprzedawane tam w pełnej cenie, być może z pewnym opóźnieniem, podczas gdy abonenci Xbox Game Passa otrzymają je bez dodatkowych opłat na premierę. Przyznam przy tym, że jako posiadacz zarówno PS5, jak i Xbox Series X, nieco na to liczę…

Zanim do tego jednak dojdzie, Bethesda wyda exclusive’a na… konsolę PS5.

Jak to możliwe? Okazało się, że firma podpisała umowę z Sony na czasową wyłączność na grę Deathloop, której premierę zaplanowano na 21 maja 2021 r. Powtarza się tym samym sytuacja, z jaką mieliśmy do czynienia z The Outer Worlds, które Microsoft musiał wydać na PS4 po przejęciu Obsidian Studios.

Otwartym przy tym pozostaje pytanie, co z grami wydanymi przez Bethesdę, zanim Microsoft ją przejął w kontekście usługi Xbox Game Pass. Już wcześniej w bibliotece pojawiły się takie produkcje jak Doom Eternal czy Fallout 76 i jest wielce prawopodobne, że na nich się nie skończy i w kolejnych miesiącach baza nieco spuchnie.