1. SPIDER'S WEB
  2. Kosmos
  3. Nauka
  4. Tech

Elon Musk mówi: rakiety na antymaterię? Prędzej czy później tak

Elon Musk mówi: rakiety na antymaterię? Prędzej czy później tak
392 interakcji
dołącz do dyskusji

Nie ma dnia, aby Elon Musk nie powiedział/napisał czegoś, co zwraca uwagę większości z obserwujących go niemal 49 milionów użytkowników Twittera. W poniedziałek postanowił odnieść się do tweeta mówiącego o rakietach na antymaterię.

Mówiąc najprościej, konto World of Engineering wrzuciło na Twittera hasło dnia: rakiety na antymaterię, z krótką jednozdaniową definicją (proponowana klasa rakiet wykorzystujących antymaterię jako źródło napędu). Elon Musk odpowiedział na tego tweeta dwoma słowami: Ostatecznie, tak.

I w sumie na tym powinien się zakończyć ten artykuł.

To jednak napisał Elon Musk

Z Elonem Muskiem nigdy nie wiadomo. W końcu mówimy o człowieku, który co i rusz udoskonala swoje rakiety. Falcon 9 od kilku lat regularnie wynoszące ładunki na orbitę napędzane są kerozyną RP-1, najnowszy Starship metanem. Pytanie, czy w najbliższym czasie firma jest w stanie stworzyć napęd opierający się o antymaterię.

Antymateria to rodzaj materii składający się z antycząstek: antyprotonów, antyneutronów i antyelektronów (pozytronów), które różnią się od swoich odpowiedników „nieanty” jedynie przeciwnym ładunkiem elektrycznym. Jak dotąd ludzkość jest w stanie przy ogromnych kosztach wyprodukować na krótko bardzo niewielkie ilości antymaterii. Gdyby jednak udało się proces ten udoskonalić, to byłby to absolutny przełom. Gdy dochodzi do zderzenia antycząstki z cząstką, dochodzi do anihilacji obu i do uwolnienia olbrzymiej ilości energii.

Wstępne badania przeprowadzone przez NASA ponad dekadę temu wskazywały, że na dostarczenie sondy kosmicznej do Marsa potrzeba zaledwie kilku miligramów antymaterii. Co więcej, statek lecący do najbliższych gwiazd, a zasilany antymaterią byłby w stanie osiągnąć prędkość nawet 70 proc. prędkości światła, przez co dolot do najbliższej egzoplanety - Proxima b - zająłby mu nieco ponad 6 lat.

Kiedy zatem polecimy rakietą na antymaterię? Zależy od tego, kogo o to spytamy. Część naukowców mówi, że pierwsze napędy na antymaterię mogą pojawić się w okolicach 2050 r., a niepoprawni optymiści ze świata nauki mówią, że może to nastąpić nawet za dziesięć lat.

Jak na razie jednak jest to technologia całkowicie dla nas niedostępna. Koszt wyprodukowania jednego grama antymaterii szacowany jest obecnie 63 biliony dolarów. Nawet kiedy uda się ją wyprodukować, to przechowywanie jej jest niezwykle trudne. Jak dotąd najdłużej udało się przetrzymać odrobinę antymaterii przez 405 dni.

Wyzwań stojących przed zwolennikami napędu opartego o antymaterię jest całe mnóstwo, ale z drugiej strony pod koniec 1903 r. New York Times pisał, że człowiek nie poleci maszyną latającą przez kolejne 1-10 milionów lat. Bracia Wright wzbili się w powietrze po raz pierwszy... dziewięć dni później.