Foto

Sony FX3 będzie nowym otwarciem na rynku kamer. 8K w niemal kieszonkowym wydaniu

Picture of the author

Sony FX3 to nadchodząca kamera, która będzie pomostem między bezlusterkowcami a linią profesjonalnych kamer Sony. Malutki sprzęt będzie potrafił nagrywać w 8K.

Docierają do nas arcyciekawe przecieki z obozu Sony. Właśnie wyciekło zdjęcie przedstawiające zupełnie nową kamerę Sony FX3. Zanim zastanowimy się, czym właściwie będzie ten produkt, spójrzcie tylko na jego wygląd.

Sony FX3 będzie najmniejszą kamerą serii Cinema Line.

Na pierwszym zdjęciu nowa kamera Sony FX3 wygląda na sprzęt zbliżony rozmiarem do bezlusterkowca Sony A7C, ale jednocześnie bez wątpienia jest przedstawicielem linii kamer FX. Mamy tu więc rozwiązania z profesjonalnej serii Sony Cinema Line zamknięte w bardzo miniaturowej obudowie, dzięki czemu sprzęt przywodzi na myśl aparaty, a nie kamkodery.

Sony FX to linia kamer wyposażona w pełnoklatkową matrycę oraz mocowanie obiektywów Sony E. Obecnie w ofercie znajdują się modele FX9 z nagrywaniem w 6K oraz mniejsza FX6 nagrywająca obraz 4K. Obie są kamerami wysokiej klasy, zatwierdzonymi do użytku w projektach Netfliksa.

Sony FX9
Sony FX6

Co wiemy o Sony FX3?

Na ten moment znamy tylko nazwę i wygląd urządzenia. Niezawodny serwis SonyAlphaRumors twierdzi, że kamera będzie zapisywać obraz w 8K, DCI 4K i Ultra HD 4K w wysokim klatkażu. Możemy więc spodziewać się, że kamera będzie w dużej części bazować na rozwiązaniach konstrukcyjnych z aparatów Sony A1 i A7S III.

Na obudowie widzimy elementy, których nie ma w bezlusterkowcach Sony. Na korpusie znajdziemy sześć (lub więcej) konfigurowalnych przycisków oznaczonych po prostu cyframi. W oczy rzucają się też trzy mocowania gwintowe na górnej ściance kamery, dzięki którym będziemy mogli rozszerzyć możliwości tego sprzętu o akcesoria, np. uchwyty. Gwint widzimy też na bocznej ściance kamery.

U góry widzimy gorącą stopkę, do której prawdopodobnie podłączymy elektroniczny wizjer. Warto bowiem zauważyć, że w sprzęcie nie znajdziemy wbudowanego wizjera. Ekran widoczny z tyłu jest mocno wysunięty z korpusu, a tuż za nim widać perforowany element, który najpewniej kryje system chłodzenia. Podobne rozwiązanie znamy np. z Panasonica S1H.

Charakterystycznym elementem konstrukcji jest też dźwigienka zoomu umieszczona wokół przycisku migawki. Za jej pośrednictwem można będzie sterować zoomem w obiektywach typu Power Zoom. Wielka szkoda, że nie widzimy tylnej ścianki aparatu, która zdradziłaby więcej na temat obsługi tego nietypowego sprzętu.

Sony FX3 zapowiada się na mocnego rywala kamer BlackMagic.

Zapowiada się na to, że Sony FX3 będzie miniaturową (i zapewne dość ograniczoną) wersją kamer FX, która jednocześnie będzie nagrywać w 8K. Będzie to więc pomost pomiędzy linią bezlusterkowców a kamer. I faktycznie, wielu filmowców decydowało się na zakup aparatów Sony, mimo że zupełnie nie potrzebowali opcji fotografowania. FX3 zapowiada się na sprzęt skierowany do takiej grupy użytkowników.

Z uwagi na niewielkie rozmiary i - potencjalnie - bardzo zaawansowane możliwości techniczne, Sony FX3 zapowiada się na mocnego rywala nowych kamer BlackMagic, w tym głównie BlackMagic Pocket Cinema Camera 4K i 6K. Obie stały się popularnym wyborem wśród niezależnych twórców wideo.

Pamiętajcie, że na ten moment bazujemy tylko na przeciekach, choć renoma i historia serwisu SonyAlphaRumors sprawiają, że udostępnione materiały są bardzo wiarygodne. Na razie nie znamy potencjalnej ceny ani daty wejścia takiego produktu na rynek. Wydaje się jednak, że Sony FX3 będzie świetnym i bardzo naturalnym uzupełnieniem oferty Sony.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst