Sprzęt  /

Samochód Apple'a to nie ściema. Hyundai potwierdził, że trwają rozmowy

Picture of the author

Plotki o samochodzie Apple'a pojawiają się od wielu lat. Nadal jednak nie przekładają się na żadne oficjalne informacje ani gotowe produkty. Czyżby to wszystko było zmyślone? Wygląda na to, że wręcz przeciwnie.

Project Titan to – według nieoficjalnych informacji, które pojawiały się na przestrzeni lat – trwający od ponad dekady projekt, którego celem jest stworzenie pierwszego elektrycznego samochodu od Apple’a. Informatorzy przy tym wątpią, by producent iPhone’ów miał zamiar wejść pełną parą w rynek motoryzacyjny. Uważa się, że Apple zapewniać będzie partnerom system elektroniki – a nie pracować od zera nad elementami mechanicznymi pojazdu.

Tylko czy ten Apple Car to nie jest przypadkiem wymysł fantastów? Niby całkiem wiarygodne fragmenty informacji od lat przekazywane były przez rzetelnych informatorów. Ale też samochody i Apple to nie jest oczywiste połączenie. No i nadal po efektach prac ani widu ani słychu.

Na Apple Car jeszcze długo poczekamy. Prawdopodobnie niecałą dekadę.

Jak wynika z ekspertyzy Minga-Chi Kuo, znanego analityka cytowanego przez Bloomberga, Apple pracuje jednak nad większą liczbą elementów, niż tylko elektroniczny mózg pojazdu. Niewielki zespół inżynierów w firmie aktualnie zajmuje się projektowaniem systemów napędowych, wnętrza samochodu i karoserii. W rzeczonym zespole znajdują się, między innymi, byli pracownicy Tesli.

Według planu jaki przedstawia Kuo, Apple Car ma wymyśleć na nowo wnętrze samochodu dla pasażerów przyszłości, w której większość woli być pasażerami niż kierowcami. Podobno pandemia koronawirusa istotnie zaszkodziła rozwojowi Apple Car, powodując liczne opóźnienia.

Nie tylko dane analityka. Prace nad Apple Car potwierdza Hyundai. Tak jakby.

CNBC cytuje stanowisko rzecznika Hyundaia, wedle którego:

Apple prowadzi rozmowy z różnymi światowymi producentami samochodów, w tym z Hyundai Motor. Te rozmowy są na dziś we wczesnym stadium i jeszcze nic nie zostało postanowione.

To by sugerowało, że Apple w istocie nie będzie zajmować się produkcją samochodów, przerzucając to zadanie na bardziej doświadczonych w temacie partnerów. Ale to również sugeruje, że Apple Car to coś więcej niż sama inteligenta platforma dla samochodów, składająca się na oprogramowanie i czujniki IoT. Nie jest jednak do końca jasne czy producenci aut faktycznie będą skorzy do współpracy. Wpływanie na wzornictwo, napęd czy wnętrze byłoby dużo większą ingerencją w ich projekty niż rozszerzenie Apple CarPlay. Obawiam się jednak, że o tym jak jest naprawdę prędko się nie przekonamy.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst