Sprzęt

Jest oficjalne potwierdzenie. Huawei sprzedaje dział smartfonów Honor

Huawei sprzedaje dział urządzeń mobilnych oferowanych do tej pory pod marką Honor. Dzięki temu na te urządzenia będzie mógł wrócić system Google’a.

Chińczycy byli na dobrej drodze, by zdetronizować Samsunga i przejąć pałeczkę lidera na rynku mobilnym, ale na ich drodze stanął prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump. W obliczu utraty dostępu do usług Google’a oraz braku możliwości robienia interesów z innymi amerykańskimi firmami, Huawei został zmuszony do zmiany strategii.

Huawei postanowił upłynnić swoją submarkę Honor.

Informacje o tym, że Honor jest na sprzedaż, krążyły już w ubiegłym tygodniu, ale do tej pory były to niepotwierdzone, aczkolwiek wiarygodne plotki. Dzisiaj otrzymaliśmy potwierdzenie, iż ta transakcja dochodzi do skutku, a szczęśliwym nabywcą jest firma o nazwie Shenzhen Zhixin New Information Technology Co., Ltd.

Huawei poinformował, że podjął tę trudną decyzję ze względu na przedłużający się brak dostępu do „technicznych elementów” niezbędnych do dalszego rozwijania urządzeń mobilnych. Przejęcie przez zewnętrzny podmiot ma pomóc kanałom sprzedaży marki Honor oraz jej dostawcom „przetrwać ten trudny czas”, który zaowocował już w maju wieściami o wycofaniu się z m.in. polskiego rynku.

Honor całkowicie przechodzi w obce ręce.

Gdy transakcja dojdzie do skutku, w rękach włodarzy Huaweia nie zostanie ani jednak akcja Honora. Dotychczasowy właściciel przekonuje przy tym, że nie będzie miał żadnego wpływu na dalszy rozwój marki powstałej 7 lat temu, która w pewnym momencie dostarczała rocznie na rynek ponad 70 mln urządzeń. Przejście jej w ręce nowo utworzonej firmy jest całkowite.

Otwartym pozostaje pytanie, czy nowy Honor, a więc marka kierowana dotychczas do młodszego i mniej zamożnego odbiorcy, będzie rozwijała się w wyznaczonym uprzednio kierunku. Jej produkty w dużej mierze opierały się na smartfonach Huaweia, a nowy właściciel nie będzie miał już do tych technologii dostępu. Jest w tej beczce dziegciu za to jedna łyżka miodu.

Honor po odseparowaniu się od Huaweia najpewniej będzie mógł podjąć współpracę z Google’em. Huawei, chociaż od soboty może znowu robić interesy z Qualcommem, przynajmniej w zakresie procesorów z modułami LTE, nadal korzysta z autorskiego oprogramowania. Jeśli chodzi zaś o kwotę transakcji, to nie jest ona znana. Do tej pory mówiło się o kwocie rzędu 15,2 mld dol.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst