Kosmos  / News

Istnieją tylko przez chwilę. Tak wyglądają Gwiazdy Wolfa-Rayeta skąpane w spirali pyłu

1595 interakcji
dołącz do dyskusji

Naukowcy z Uniwersytetu w Sydney przeprowadzili obserwacje bardzo egzotycznej pary gwiazd. Jeszcze niedawno gwiazdy te wyglądały zupełnie inaczej, wkrótce nie będą wglądały tak jak dzisiaj.

Apep - wyjątkowa para gwiazd

Mamy tutaj do czynienia z parą gwiazd krążących wokół wspólnego środka masy. Cały układ znajduje się 8000 lat świetlnych od Ziemi i nosi nazwę Apep. Obie gwiazdy są 10-15 razy masywniejsze od Słońca i ponad 100 000 razy od niego jaśniejsze. Nic dziwnego skoro na ich powierzchni panuje temperatura ponad 25 000 stopni Celsjusza. Dla porównania, powierzchnia Słońca to zaledwie 5500 stopni Celsjusza.

Gwiazdy znajdują się w dość nietypowym stadium swojej ewolucji. Są to tak zwane gwiazdy Wolfa-Rayeta, masywne gwiazd w ostatniej stabilnej fazie życia, tuż przed eksplozją supernową. Gwiazdy tego typu emitują ogromne ilości pyłu w przestrzeń międzygwiezdną. Na powyższym zdjęciu widać, ze oba składniki układu otoczone są rozległą spiralą gazowo-pyłową. Niezwykle silne wiatry gwiazdowe rozwiewają zewnętrzne warstwy gwiazdy z prędkością nawet 12 mln km/h czyli blisko 1 procenta prędkości światła. Mimo to, powstały w ten sposób był zwalnia i rozwiewa się po okolicy niemal cztery razy wolniej.

Apep sfotografowany za pomocą Bardzo Dużego Teleskopu i zainstalowanego na nim instrumentu VISIR.

Gwiazdy skąpane w spirali pyłu

Odległość między obiema gwiazdami porównywalna jest do rozmiarów Układu Słonecznego, a oba składniki okrążają się raz na 125 lat. Fakt, że obie gwiazdy okrążają wspólny środek masy, a jednocześnie obie produkują ogromne ilości pyłu sprawia, że wokół gwiazd tworzy się niesamowita spirala pyłu i gazu. Takie układy występują wyjątkowo rzadko – jak dotąd udało się odkryć zaledwie kilkanaście takich obiektów. Ciężko jest po prostu trafić na ten etap życia gwiazdy, bowiem w toku ewolucji masywnej gwiazdy ten konkretny etap trwa zaledwie pół miliona lat. Przeciętnie zatem zaledwie jedna na sto milionów gwiazd jest gwiazdą Wolfa-Rayeta, która wkrótce ulegnie eksplozji, w której resztki gwiazdy staną się albo gwiazdą neutronową, albo czarną dziurą.

Robłysk promieniowania gamma GRB 190114C .

Ryzyko rozbłysku promieniowania gamma

Astronomowie zauważyli w trakcie swoich obserwacji, że główna gwiazda układu niezwykle szybko rotuje, a to oznacza, że w momencie eksplozji supernowej najprawdopodobniej wyemituje ona niezwykle silny rozbłysk promieniowania gamma, czyli jeden z najsilniejszych rozbłysków we wszechświecie. Gdyby taki rozbłysk skierowany był w stronę Ziemi, mógłby pozbawić jej warstwy ozonowe, narażając nas na duże ilości promieniowania ultrafioletowego ze Słońca. Mamy jednak szczęście, bowiem oś rotacji, wzdłuż której wyemitowane zostaną rozbłyski, nie jest skierowana w stronę Ziemi.

Do wykonania powyższego zdjęcia wymagana była rozdzielczość, która tu na Ziemi pozwoliłaby zobaczyć ziarenko grochu z odległości 50 km.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst