Oprogramowanie  / Artykuł

Hej, Siri, jaka pogoda w Warszawie? Apple zatrudnia ludzi do pracy nad polską wersją asystenta

Nareszcie nadchodzi obsługa języka polskiego w Siri. Apple już się nie kryje, że pracuje nad wdrożeniem naszego języka do swojego asystenta głosowego. Trwa rekrutacja na stanowisko analityka pracującego nad polską wersją Siri.

Na stronie jobs.apple.com (nie mogę przeboleć tego adresu…) pojawiła się nowa oferta pracy. Ruszyła rekrutacja na stanowisko Siri Annotation Analyst - Polish Speaking. O sprawie poinformował nas czytelnik, a oferta jest dostępna online już od tygodnia. Apple ewidentnie nie szuka rozgłosu, choć jednocześnie przestaje się kryć, że trwają prace nad polską wersją Siri.

Propozycja pracy jest jednoznaczna. Apple szuka osób do pracy nad polską wersją Siri.

Nie ma najmniejszych wątpliwości, że prace nad polską wersją Siri już trwają, lub lada moment mają ruszyć. W ogłoszeniu o pracę czytamy, że Apple szuka osoby, która ponadprzeciętnie posługuje się językiem polskim zarówno w mowie jak i piśmie, ze świetną zdolnością aktywnego słuchania i rozumienia niuansów różnych dialektów języka polskiego.

Do tego jest wymagana perfekcyjna znajomość języka angielskiego w czytaniu i pisaniu, dobra organizacja pracy i doświadczenie przy tworzeniu rozwiązań dla Siri i innych inteligentnych asystentów, bądź systemów AI. Praca czeka w europejskiej siedzibie Apple w Cork w Irlandii.

Czy iPhone w końcu zrozumie język polski? Naprawdę na to czekam.

deep fusion, iphone 11, ios 13.2

Nie jest tajemnicą, że Siri - czyli jedna z kluczowych funkcji iPhone’a - nie działa w języku polskim. Tym samym polski klient musi zapłacić za iPhone’a tyle, co klient ze Stanów Zjednoczonych (albo więcej sądząc po cenie iPhone'a i zarobkach w Polsce), a otrzymuje wybrakowany produkt.

Sytuacja nie jest zupełnie tragiczna, bo iPhone’y od lat naprawdę rewelacyjnie radzą sobie z głosowym wprowadzaniem tekstu w języku polskim. Nie ma żadnego problemu by podyktować całego SMS-a, czy wiadomość w Messengerze. Ba, zdarzało mi się nawet dyktować do iPhone'a szkic artykułu na Spider’s Web, który później poprawiałem na komputerze. Działa to równie dobrze lub nawet lepiej niż na smartfonach z Androidem.

Android wygrywa jednak obecnością Asystenta Google działającego w języku polskim. Asystent rozumie nasze pytanie o wiek znanego aktora, potrafi wyznaczyć trasę do konkretnego punktu, czy zadzwonić do wybranej osoby. Te komendy - jak i setki innych - możemy wydawać na Androidzie głosowo po polsku.

Brak polskiej wersji Siri staje się naprawdę uciążliwy w samochodzie.

carplay

Na co dzień przy korzystaniu z iPhone’a można łatwo zapomnieć o braku polskiej Siri. Z jednej strony mamy głosowe dyktowanie, a z drugiej, w Polsce działają pomniejsze funkcje Siri niezwiązane z językiem, takie jak np. sugestie aplikacji, które mogą nam się przydać.

W moim przypadku brak polskiej Siri objawia się najmocniej w aucie. Głosowa obsługa jest wręcz stworzona do prowadzenia samochodu. Na drodze korzystanie z ekranów dotykowych jest niebezpieczne i niewygodne.

Moja żona korzystając z Android Auto może wydawać dowolne komendy głosowe. Może dzwonić do wybranych osób, czy choćby zapytać auto, czy za dwie godziny na trasie będzie padać deszcz. I choć Asystent Google w Android Auto jest daleki od perfekcji, to i tak jest nieporównywalnie bardziej przydatny od Siri.

Kiedy prowadzę auto i korzystam z Apple CarPlay, mogę zapomnieć o głosowych komendach. Co z tego, że mogę je wydać w języku angielskim skoro w większości przypadków Siri nie zrozumie kontekstu. Siri nie radzi sobie najlepiej z polskimi imionami i nazwiskami, więc komenda „call Dawid Kosiński” czasami powoduje połączenie, a czasami odpowiedź „sorry, I missed that”. Podobnie ma się sprawa z nawigacją, z polskimi wykonawcami na Spotify, z odczytywaniem treści SMS-ów (ten punkt to istna tragedia), czy w dziesiątkach innych zastosowań.

Apple - czekamy! Tak, Polska wcale nie jest trzecim światem!

W naszym kraju produkty Apple nie są szczególnie popularne, ale im większe miasto, tym większe widać natężenie iPhone’ów czy AirPodsów. Dziś nawet w Polsce Apple nie jest żadnym luksusem i czas najwyższy, by Apple w końcu nas zauważyło.

Niestety do tej pory amerykański producent traktował nas po macoszemu. Dopiero od niedawna możemy zamawiać produkty Apple z oficjalnego sklepu do Polski, ale o polskim Apple Store nadal możemy tylko pomarzyć. Jeszcze nie tak dawno temu organizowaliśmy redakcyjne wyjazdy autem do Drezna po nowe iPhone'y, ale te czasy na szczęście już minęły.

Oczywiście Apple nie zdradza kiedy obsługa języka polskiego trafi do Siri. Nie wiadomo czy prace są już na zaawansowanym poziomie, czy może projekt polonizacji dopiero rusza. Mimo to całość idzie w dobrym kierunku, a prędzej czy później iPhone stanie się znacznie przyjaźniejszym urządzeniem.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst