Sprzęt  / Artykuł

Taki powinien być od początku. Samsung Galaxy Z Fold 2 - pierwsze wrażenia

Z Samsungiem Galaxy Z Fold 2 spędziłem kilka godzin na zamkniętym pokazie. To za mało by poznać wszystkie funkcje smartfona, ale wystarczająco dużo by przekonać się, jak bardzo Samsung dopracował swoją składaną konstrukcję.

Samsung Galaxy Z Fold 2 5G to w porównaniu do pierwszego Folda prawdziwa ślicznotka. Pierwowzór w wielu aspektach przypominał prototyp, a druga wersja składanego smartfona (a może składanego tabletu?) wygląda i działa jak finalny, dopracowany, gotowy do sprzedaży produkt.

Samsung Galaxy Z Fold 2 prezentuje się jak małe dzieło sztuki. Bryła i cała konstrukcja robią duże wrażenie w kwestii wykonana i spasowana, a do tego wygląd tym razem naprawdę może się podobać. Oczywiście nadal mamy do czynienia z bardzo grubym smartfonem, ale w drugiej generacji udało się lekko odchudzić konstrukcję. Ogólny rozmiar urządzenia po rozłożeniu jest jednak bardzo podobny do Folda 1, choć zmian jest tu całe mnóstwo.

Zewnętrzny ekran w Galaxy Z Fold 2 jest nie tylko wyższy, ale i szerszy.

Prawdopodobnie już wiecie, że przedni ekran w Z Foldzie 2 zajmuje praktycznie cały front urządzenia. Przekątna wzrosła z 4,6 do 6,2 cala, a ekran jest chroniony szkłem Gorilla Glass 7.

To ogromna zmiana, dzięki której smartfon nie tylko wygląda lepiej, ale da się go wygodnie obsługiwać bez otwierania. W pierwszej generacji malutki ekran pozwalał tylko na najprostsze interakcje, takie jak sprawdzenie powiadomienia czy zmianę piosenki na Spotify. W Foldzie 2 z powodzeniem możemy przeglądać internet, oglądać film, czy nawet odpisać na maila.

samsung galaxy z fold 2 - opinie
samsung galaxy z fold 2 - opinie

To, czego być może nie wiecie, to fakt, że Galaxy Z Fold 2 jest po zamknięciu zauważalnie szerszy od poprzednika. Dzięki temu cały front dużo bardziej przypomina tradycyjny smartfon. Jasne, proporcje ekranu nadal są bardzo mocno wydłużone, bo mówimy o stosunku boków 25:9, ale nie przeszkadza to w obsłudze.

Najważniejszy jest jednak wewnętrzny ekran Galaxy Z Folda 2.

samsung galaxy z fold 2 - opinie

Wewnętrzny ekran urósł tylko nieznacznie (ma 7,6 cala), ale wygląda o wiele lepiej. Ogromny notch ustąpił miejsca małemu otworkowi na kamerkę do selfie, ramki stały się cieńsze, a rogi nieco mniej zaokrąglone. To wszystko bardzo pozytywnie wpływa na wygląd smartfona. Jest futurystycznie, i to bardzo.

samsung galaxy z fold 2 - opinie

Ekran jest o wiele płynniejszy, bowiem potrafi działać w 120 Hz. Samsung zastosował tu adaptacyjną technologię znaną już z Note’a 20 Ultra. Z nieznanych przyczyn tryb 120 Hz ominął jednak przedni ekran. W obu ekranach poprawiła się jasność, zarówno ta domyślna, jak i maksymalna. Co ważne, na wewnętrznym ekranie Z Folda 2 nie ma już przy przewijaniu efektu „galaretki”, który mocno mnie irytował w Foldzie 1. Obie połówki ekranu przewijają się w tym samym tempie.

Jedną z największych bolączek pierwszego Folda była łatwość rysowania się elastycznego ekranu. Teraz udało się to częściowo rozwiązać. Zarówno zewnętrzny jak i wewnętrzny ekran są fabrycznie przykryte foliami ochronnymi, które można zdjęć i wymienić, gdy się porysują. Bez obaw, tym razem nie zedrzecie zewnętrznej warstwy ekranu, tak jak miało to miejsce w pierwszym Foldzie.

samsung galaxy z fold 2 - opinie

Wewnętrzny, elastyczny ekran jest wykonany z tego samego materiału, co w Galaxy Z Flipie. Pośród wielu warstw jest jedna, którą Samsung nazywa „cienkim szkłem”. Nadal w otwartym Foldzie widać załamanie w miejscu zawiasu, ale w praktyce nie przeszkadza ono tak bardzo jak mogłoby się wydawać. Kiedy patrzymy na smartfon na wprost jest praktycznie niewidoczne.

Samsung Z Fold 2 ma nowy, znacznie lepszy zawias.

samsung galaxy z fold 2 - opinie

Zawias jest najważniejszym elementem składanego smartfona, a ten w Galaxy Z Foldzie 2 sprawia bardzo dobre wrażenie. Otwieranie i zamykanie smartfona działa ze świetnie dobranym oporem. Nie jest toporne, ale daje poczucie solidności całej konstrukcji. Do tego wewnątrz znalazły się małe szczoteczki, które przy każdym ruchu zawiasu wymiatają wszelkie zanieczyszczenia na zewnątrz.

Ogólnie czuć tu bardzo wysoką jakość, ale do ideału trochę brakuje. Po pierwsze, Z Fold 2 nie jest w żadnym stopniu odporny na wodę i zachlapania. Po drugie, smartfon po złożeniu nadal ma malutką szczelinę, do której mogą dostawać się zanieczyszczenia, czy np. ziarenka piasku.

samsung galaxy z fold 2 - opinie

W kwestii konstrukcji zawiasu, Samsung przeniósł tu rozwiązanie znane już z Galaxy Z Flipa, a więc zawias pozwala teraz ustawić dwie części smartfona pod dowolnym kątem. I ma to naprawdę sporo sensu. Pozycja na wpół otwarta przydaje się np. do oglądania filmów na zewnętrznym ekranie.

samsung galaxy z fold 2 - opinie

Jeśli korzystamy z wewnętrznego ekranu, smartfon wykrywa, kiedy zaczniemy go składać. Włączy się wówczas widok Flex, w którym treść (np. film) będzie wyświetlana na górnej części, a cały interfejs (np. komentarze do filmu) w dolnej. Z trybu Flex potrafi korzystać większość aplikacji Samsunga, a także kilka aplikacji zewnętrznych, w tym np. YouTube.

Galaxy Z Fold 2 to także dużo bardziej rozbudowany multitasking.

Przyznam wprost, że na pokazie nie było wystarczająco dużo czasu, by sprawdzić wszystkie nowinki w oprogramowaniu. Od razu widać, że nabywcy Folda będą mieli sporo zabawy z odkrywaniem nowych funkcji i trybów działania. Nietypowa budowa smartfona pozwoliła twórcom zaszaleć również w kwestii oprogramowania, co od razu widać.

Przede wszystkim, więcej aplikacji wygląda teraz tak jak na tablecie. Przykładowo, Gmail może być podzielony na kolumny, a więc jednocześnie widzimy listę maili w skrzynce odbiorczej oraz treść rozmowy w wątku. Podobnie zachowuje się też YouTube, Mapy Google i kilka innych aplikacji Google’a, a także firm trzecich, w tym np. Spotify.

samsung galaxy z fold 2 - opinie

Microsoft również po raz kolejny zacieśnił współpracę z Samsungiem, prezentując odświeżony wygląd pakietu Office dostępny na Foldzie 2. Word czy PowerPoint wyglądają praktycznie jak wersje desktopowe.

Jest też rozbudowany tryb pracy na dwóch, lub nawet trzech oknach jednocześnie, tym razem z udostępnianiem treści pomiędzy aplikacjami poprzez prosty gest „przeciągnij i upuść”. Mamy też panel „Wiele okien”, w którym można zdefiniować układy dwóch lub trzech aplikacji, by wyświetlać je zawsze w tym samym układzie po wciśnięciu tylko jednego przycisku.

Samsung Galaxy Z Fold 2 5G jest napędzany procesorem Snapdragon 865+. Tak, w Polsce również.

Na całym świecie smartfon jest sprzedawany z identyczną specyfikacją, a to oznacza zastosowanie procesora Snapdragon 865+. To inne podejście niż w przypadku serii Note 20 i S20, gdzie Samsung postawił na własne procesory Exynos. Do tego Z Fold 2 ma 12 GB RAM i 256 GB pamięci na dane.

Najważniejsze, że to wszystko przekłada się na absolutnie płynną pracę. Bardzo duże wrażenie robi przechodzenie z zewnętrznego ekranu na wewnętrzny, które działa natychmiast. Efekt jest dużo bardziej dopracowany niż w pierwowzorze.

Pod względem standardów łączności mamy tu wszystko, na czele z obsługą 5G, Wi-Fi 6, NFC i Bluetooth 5.0. Smartfon wspiera też szybkie ładowanie przewodowe 25 W i bezprzewodowe 11 W. Nie zabrakło też bezprzewodowego ładowania zwrotnego o mocy 4,5 W. Pojemność akumulatorów wzrosła do 4500 mAh. Liczba mnoga to nie przypadek, bo w Z Foldzie 2 nadal znajdują się dwa ogniwa, po jednym na każdą połówkę smartfona.

Smartfon odblokujemy czytnikiem linii papilarnych umieszczonym w przycisku zasilania na bocznej ściance.

Dużo nowości znajdziemy w aparatach.

samsung galaxy z fold 2 - opinie

W kwestii sprzętowej nie będzie tu żadnego przełomu. Tym razem główny moduł zawiera trzy aparaty z matrycami po 12 megapikseli i trzema obiektywami: standardowym, ultraszerokokątnym i tele z powiększeniem 2x.

Do tego dochodzą dwie kamerki selfie, jedna na przedniej ściance, a druga dostępna na wewnętrznym ekranie. Obie są identyczne i zapewniają rozdzielczość 10 MP.

samsung galaxy z fold 2 - opinie

Znacznie ciekawiej wypada oprogramowanie, bo Samsung umieścił tu sporo smaczków. Przykładowo, kiedy nagrywamy drugą osobę korzystając z dużego podglądu na otwartym smartfonie, nasz rozmówca widzi podgląd siebie na zewnętrznym ekranie. Pojawiła się też opcja automatycznego kadrowania, dzięki czemu w czasie nagrań smartfon sam przekadrowuje obraz i śledzi osobę. Całość zadziała też kiedy w kadrze pojawi się druga osoba. Wygląda to na bardzo wygodne rozwiązanie do prowadzenia wideorozmów.

Do tego nowy zawias umożliwia fotografowanie bez statywu, bo smartfon możemy ustawić pod kątem na dowolnej płaskiej powierzchni. W trybie Flex interfejs aparatu zmienia się, wyświetlając podgląd kadru u góry, a u dołu elementy do sterowania i duży podgląd zrobionego ujęcia. W ten sposób możemy przeglądać zrobione zdjęcia bez przechodzenia do galerii.

samsung galaxy z fold 2 - opinie
samsung galaxy z fold 2 - opinie

Do tego dochodzi też bezprzewodowy DeX i wsparcie nowej usługi XCloud dostępnej w ramach Xbox Gamepass. Można w niej grać w gry w Xboksa strumieniowane wprost z internetu.

Jednym słowem: wow.

samsung galaxy z fold 2 - opinie

Samsung Galaxy Z Fold 2 na pewno nie jest idealny, szczególnie w kontekście ceny wynoszącej aż 8799 zł. To teoretycznie o 200 zł mniej niż za poprzednika, ale jednocześnie z pudełka zniknęły słuchawki Galaxy Buds oraz etui.

To sprawia, że do popularyzacji składanych smartfonów droga jest jeszcze daleka, ale nabywcy Galaxy Z Folda 2 powinni być z niego bardzo zadowoleni. Smartfon sprawia o wiele lepsze wrażenie niż poprzednik. Fold 2 jest znacznie bardziej dopracowany, a największy skok jakościowy widać w przypadku ekranów i zawiasu, czyli najważniejszych elementów składanego smartfona.

Jeżeli będziecie mieli okazję sprawdzić na żywo Galaxy Z Folda 2 - chociażby w salonie Samsung Brand Store - gorąco polecam. To bardzo odświeżające doznanie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst