Nauka  / Artykuł

W roku szalejącego SARS-CoV-2 naukowcy odkryli organizmy, które żywią się wirusami

Rok 2020 mija nam pod znakiem pandemii koronawirusa, która nie wpływa zbyt dobrze na nasze samopoczucie. Dlatego też, na pocieszenie, opowiem wam o organizmach, które żywią się wirusami.

Naukowcy odkryli właśnie dwa organizmy żyjące w morzu, które zjadają - i to dosłownie - wirusy. Odkrycie to można uznać za swoisty przełom. Świat nauki nie widział bowiem do tej pory o istnieniu tego typu organizmów.

Kto zjada wirusy?

— Nasze dane pokazują, że wiele komórek protistów zawiera DNA wielu różnych niezakaźnych wirusów, ale nie bakterii, co jest mocnym dowodem na to, że żywią się one wirusami, a nie bakteriami. Było to dużym zaskoczeniem, ponieważ odkrycia te są sprzeczne z obecnie dominującymi poglądami na temat roli wirusów i protistów w morskich sieciach pokarmowych - powiedział korespondent Ramunas Stepanauskas, dyrektor Single Cell Genomics Center w Bigelow Laboratory for Ocean Science

Te dwa organizmy to Wiciowce kołnierzykowe i Picozoa, które stanowią część fitoplanktonu. Naukowcy odkryli ich niezwykłe właściwości w próbkach wody oceanicznej zebranej u wybrzeży Maine. Z próbek tych udało się zsekwencjonować materiał organiczny 1698 (sic!) organizmów. I to właśnie w tych dwóch powyższych organizmach odkryto próbki wirusowego kodu genetycznego. Odkrycie to zainteresowało badaczy, ponieważ żaden z tych dwóch organizmów nie jest podatny na infekcje wirusowe, więc odnalezione w nich kawałki wirusowego DNA muszą oznaczać, że Wiciowce i Picozoa po prostu się nimi karmią.

— Wirusy są bogate w fosfor i azot i mogą być dobrym uzupełnieniem diety bogatej w węgiel. Usuwanie wirusów z wody [przez te organizmy - przyp. red.] może zmniejszyć liczbę wirusów zakażających innych organizmów, jednocześnie przenosząc węgiel organiczny w cząstkach wirusa w górę łańcucha pokarmowego - powiedziała Julia Brown z Bigelow Laboratory, współautorka badań.

Natura jest niesamowita

Kiedy Darwin, podczas swojego pobytu na wyspach Galapagos odkrył kwiaty z bardzo głębokimi kielichami, prawie od razu stwierdził, że zapewne gdzieś w pobliżu żyje zwierzę przystosowane do wypijania z nich nektaru.

Stwierdzenie to okazało się być prawdą - na Galapagos rzeczywiście żyje sobie długodzioby gatunek kolibra, który tę sztuczkę potrafi. Odkrycie organizmów wchodzących w skład fitoplanktonu, które potrafią żywić się wirusami jest dość podobnie.

Ewolucja bowiem osiągnęła mistrzostwo, jeśli chodzi o adaptację swoich kreacji. Dlatego też zresztą wszystkie ziemskie ekosystemy są aż tak skomplikowane - od organizmów jednokomórkowych, aż po zamieszkujące je drapieżniki. Każdy organizm zdaje się mieć swoją wyznaczoną rolę, która jest częścią większej całości. Nie licząc oczywiście ludzi.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst