Sprzęt  / Artykuł

Tak wygląda największy na świecie samolot elektryczny. Już wkrótce zacznie latać komercyjnie

Tak, to największy samolot napędzany silnikiem elektrycznym. Tak, ten samolot to zmodyfikowana Cessna 208B Grand Caravan. Lot trwał 30 minut.

Jest to jednak model testowy. Firmy Magnix i AeroTEC odpowiedzialne za elektryfikację 208B chcą uzyskać oficjalną certyfikację nowego napędu do końca 2021 r. Zdaniem przedstawicieli obu tych przedsiębiorstw, do tego czasu technologia produkcji akumulatorów powinna rozwinąć się na tyle, aby pozwolić elektrycznemu Caravanowi na odbywanie komercyjnych lotów na odcinkach do 100 mil, z pełnym obciążeniem, czyli z 10 pasażerami na pokładzie. Wróćmy jednak do egzemplarza testowego.

Największy samolot elektryczny napędzany jest silnikiem o mocy 750 KM

Elektryczna Cessna odbyła swój pierwszy lot testowy z lotniska Moses Lake. 30-minut w powietrzu według pilota i wszystkich inżynierów zaangażowanych w ten projekt przebiegło bez najmniejszych problemów.

Nie licząc oczywiście zasięgu, który nadal pozostaje piętą achilessową elektrycznych samolotów i mocno ogranicza ich zastosowanie. Przedstawiciele Magnix i AeroTEC wierzą jednak, że samoloty z elektrycznym napędem znajdą swoje komercyjne zastosowanie na krótszych trasach. Zresztą nie bezpodstawnie.

Elektryczne silniki zaprojektowane przez Magnix mają wkrótce zasilić niewielką flotę hydroplanów firmy Harbour Air. Testy doświadczalnego egzemplarza zakończyły się pomyślnie pod koniec zeszłego roku.

Napęd Magnix opracowany z myślą o Cessnie 208B jest odrobinę większy. Aktualnie największy elektryczny samolot na świecie napędzany jest silnikiem Magni500, który legitymuje się mocą 750 KM przy 1900 obrotach na minutę. Eletryczny motor zasilany jest przez litowo-jonowe akumulatory 750 V, z których każdy waży ok. 1 tony. Ich sporym plusem jest niezbyt długi czas ładowania - wydatek energii potrzebny do odbycia 30-minutowego lotu uzupełniany jest w czasie ok. 30-40 minut. Oczywiście wygodniejszym pomysłem byłaby wymiana zużytych ogniw tuż po lądowaniu, jednak ze względu na ich sporą masę, pomysł ten na razie odpada.

Spalinowy silnik, montowany domyślnie w tym modelu (przynajmniej obecnie) to turbośmigłowy ratt & Whitney Canada PT6A o mocy 867 KM. Różnica w mocy przekłada się na mniejszą liczbę pasażerów na pokładzie - 208B z napędem spalinowym może zabrać ich aż 14, przedstawiciele Magnix i AeroTec mówią z kolei o 10 osobach na pokładzie.

Zastosowanie samolotów elektrycznych

Taka różnica jest jednak do przyjęcia. Przynajmniej w okresie początkowym, w którym samoloty z napędem elektrycznym z perspektywy mniejszych przewoźników zaczynają prezentować się jako tańsza, niepozbawiona sensu i ekologiczna alternatywa dla samolotów z silnikami spalinowymi.

— Magnix i AeroTEC uważają, że napędzane przez Magni500 Caravany idealnie nadają się do obsługi tras o długości mniejszej niż 500 mil, łączących mniejsze miasta. Kilkadziesiąt lat temu małe linie lotnicze zwane „dowożącymi do pracy” obsługiwały takie trasy w Stanach Zjednoczonych. Prawie wszyscy przewoźnicy świadczący tego typu usługi jednak już dawno upadli, przez co obecnie istnieje ogromna luka na tego typu usługi - mówi Lee Human, dyrektor generalny AeroTEC.

Przedstawiciele obu firm chwalą się również, że zainteresowanie elektrycznym napędem, który opracowały wspólnie, jest znacznie większe, niż można było się tego spodziewać. Na razie jednak nikt z przedstawicieli nie zdradził żadnych konkretnych danych liczbowych. Dobrze jednak widzieć, że idea samolotów z elektrycznym napędem jest wciąż rozwijana. Nie obraziłbym się, gdyby za kilka lat takie regionalne loty elektryczne zaczęłyby być oferowane w naszym kraju.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst