Kosmos  / News

Media w Polsce: oglądaj cudowne zaćmienie Słońca. Rzeczywistość w Polsce: guzik widać

125 interakcji
dołącz do dyskusji

Zapewne czytaliście już dzisiaj o tym, że w weekend czeka nas zaćmienie Słońca, wspaniałe obrączkowe zaćmienie Słońca. To fakt. Większość mediów informuje, że będzie ono widoczne z terytorium Polski. To fakt. Nie dajcie jednak robić z siebie durniów.

Na powyższym zdjęciu widzicie idealne obrączkowe zaćmienie Słońca. Dochodzi do niego wtedy, kiedy na drodze między Słońcem a Ziemią przechodzi Księżyc, przesłaniając na jakiś czas tarczę słoneczną. Jeżeli Księżyc znajduje się blisko Ziemi, to na niebie jest większy i może całkowicie zasłonić naszą Gwiazdę Dzienną. Gdy jednak Księżyc znajduje się nieco dalej, jest mniejszy z perspektywy obserwatora na Ziemi i... nie przesłania całego Słońca, przez co dookoła Księżyca widoczna jest sama krawędź Słońca. Wtedy mamy właśnie do czynienia z zaćmieniem obrączkowym.

Oczywiście takie zaćmienie jest widoczne tylko dla obserwatorów na tej stronie Ziemi, na której trwa dzień oraz tylko w wąskim pasie na Ziemi. Z tego też powodu, jeżeli nie mamy zamiaru się ruszać z miejsca i poczekamy, aż zaćmienie pojawi się nad naszymi głowami w miejscu zamieszkania, możemy się go po prostu nigdy nie doczekać. Dla każdego dowolnego miejsca na Ziemi zaćmienia Słońca należą do rzadkości, stąd i cała branża turystyki: wyjazdy na zaćmienia Słońca.

Obrączkowe zaćmienie Słońca, czyli co?

Faktycznie w niedzielę dojdzie do zaćmienia Słońca. Z uwagi na to, że Ziemia obraca się wokół własnej osi, zaćmienie obrączkowe będzie widoczne w pasie rozciągającym się od środkowej Afryki i kawałek Półwyspu Arabskiego, przez Pakistan, Indie, Chiny, Tajwan, aż po Ocean Spokojny.

Gdybyście się tam znajdowali - uczta dla oczu. W Polsce niestety tym razem nie zobaczymy nic.

obrączkowe zaćmienie Słońca 2020
Tak będzie wyglądało obrączkowe zaćmienie Słońca w Bukowcu. Księżyc zaledwie dotknie Słońca. Cała reszta Słońca będzie świeciła dokładnie tak samo jak zawsze. (na grafice usunięto jasne niebo, aby można było dostrzec zarys Księżyca)

To znaczy...

Wiele mediów przyczepiło się do faktu, że choć zaćmienie nie będzie widoczne, to na mapach pas zaćmienia zahacza o dosłownie niewielki wycinek południowo-wschodniej Polski. Dzięki temu w sieci znajdziecie dziesiątki artykułów o tym, że w niedziele będzie zaćmienie Słońca widoczne w Polsce, opatrzonych fantastycznymi zdjęciami samej słonecznej „obrączki”.

Rzeczywistość jest jednak smutna. Krótko mówiąc: nic nie zobaczymy. Nawet gdybyśmy znaleźli się w tym malutkim wycinku kraju, który załapał się na mapę zaćmienia, to moglibyśmy obserwować jedynie tzw. fazę zaćmienia Słońca. Oznacza to, że z tego miejsca w kraju Księżyc z całą swoją glorią nie wchodzi na tarczę Słońca, przyciemniając niebo, a jedynie lekko jej dotyka, ociera się o nią. Nikt, kto nie będzie wiedział, że właśnie dochodzi do zaćmienia, nawet go nie zauważy. Ci natomiast, którzy będą wiedzieli o zaćmieniu, będą do jego obserwacji potrzebowali specjalistycznego sprzętu astronomicznego.

Tę delikatną fazę zaćmienia będzie można obserwować w południowo-wschodniej części Bieszczad, w miejscowościach takich jak Wetlina, Brzegi Górne, Ustrzyki Górne, Stuposiane, Muczne, Tarnawa Niżna, Smolnik, Lutowiska i Wołosate.

Jak pisze Karol Wójcicki na swojej stronie Z głową w gwiazdach, najbardziej zdeterminowani miłośnicy astronomii powinni kierować się ze swoimi teleskopami słonecznymi w stronę Bukowca przed Bieniową, skąd zaćmienie będzie widoczne przez 13 minut i 6 sekund.

Nie musicie jednak sami fatygować się w Bieszczady - wystarczy jak wejdziecie na profil Karola w niedzielę o 7 rano (zaćmienie będzie w Polsce widoczne od 7:39 do 7:52) i obejrzycie jego relację na żywo.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst