Tech  / Artykuł

Jaki smartfon do 1500 zł wybrać? TOP 5 polecanych modeli na czerwiec 2020 r.

1500 zł wciąż pozostaje dla wielu osób graniczną kwotą, którą są skłonni wydać na nowy telefon. A skoro tak, to jaki smartfon za 1500 zł wybrać?

Mając do wydania 1500 zł zdecydowanie, mamy w czym wybierać zarówno w sklepach, jak i u operatorów. Każdy producent próbuje wykroić dla siebie kawałek średniopółkowego tortu, a to też sprawia, że konsument ma pełne prawo zacząć nieco wybrzydzać.

W tym segmencie trudno już godzić się na kompromisy, które są akceptowalne na półce niżej. Kupując smartfon za 1500 zł mamy prawo oczekiwać świetnej wydajności, dobrej jakości wykonania i przyzwoitych aparatów.

Niestety w tym segmencie nie kupimy jeszcze urządzenia z wodo- i pyłoszczelną obudową, choć trafiają się urządzenia odporne na zachlapanie. Nie kupimy również telefonu wyposażonego w łączność 5G - przynajmniej na razie, bo wkrótce moduły 5G trafią również do telefonów z tej półki.

Nie znajdziemy także ładowania bezprzewodowego, które dostępne jest dopiero w znacznie droższych telefonach. Poza tym jednak urządzeniom do 1500 zł niewiele brakuje do urządzeń kosztujących o wiele więcej.

Jaki smartfon do 1500 zł wybrać – Xiaomi Redmi Note 9 Pro

Jaki smartfon za 1500 zł wybrać

Xiaomi kolejny raz pokazuje, że jak mało kto rozumie potrzeby klienta. Redmi Note 9 Pro jest tego doskonałym przykładem, bo choć kosztuje 1399 zł (a w chwili pisania tego tekstu producent dorzuca opaskę Mi Band 4 gratis), oferuje wszystko, czego możemy oczekiwać w tej cenie.

Obudowa jest pokryta szkłem ochronnym Gorilla Glass 5, a także jest odporna na zachlapanie. Do tego na jej wykonanej z tworzywa sztucznego krawędzi znajdziemy czytnik linii papilarnych, a u szczytu… port podczerwieni, który umożliwia np. sterowanie telewizorem.

Ekran ma 6,67” i rozdzielczość 2400 x 1080 px, a rozprasza w nim jedynie maleńki otwór na przedni aparat.

Specyfikacja jest naprawdę niezła jak na telefon tej klasy. Sercem urządzenia jest układ Qualcomm Snapdragon 720G wspierany przez 6 GB RAM-u i 128 GB miejsca na dane.

Całość zasila akumulator o pojemności 5020 mAh, ładowany z mocą 30 W.

Bardzo przyzwoicie wypada też aparat. Główny sensor ma 64 Mpix, a do tego na pleckach znajdziemy również sensor 8 Mpix z obiektywem ultrawide oraz sensor 5 Mpix z obiektywem macro.

Selfie zrobimy aparatem o rozdzielczości 16 Mpix.

Telefon ma NFC do płatności zbliżeniowych i pracuje pod kontrolą Androida 10 z nakładką MIUI 11.

Za te pieniądze Xiaomi Redmi Note 9 Pro oferuje wszystko, czego tylko można oczekiwać, i jest prawdopodobnie najlepszym wyborem w stawce.

Jaki smartfon do 1500 zł wybrać – Realme 6 Pro

Nowy gracz na polskim rynku musi dać z siebie wszystko, by móc zawalczyć o portfele konsumentów, zwłaszcza na średniej półce.

Realme 6 Pro kosztuje 1500 zł i na papierze wypada fantastycznie. Ma ten sam procesor, co wymieniony wyżej Xiaomi Redmi Note 9 Pro (Snapdragona 720G), ale za to więcej RAM-u (8 GB) i tyle samo miejsca na dane (128 GB).

Całość zasilają ogniwa o pojemności 4300 mAh, ładowane z mocą 30 W.

Trikiem wyróżniającym smartfon Realme na tle innych urządzeń w tej klasie jest ekran. Panel IPS ma przekątną 6,6”, rozdzielczość 2400 x 1080 px i częstotliwość odświeżania na poziomie 90 Hz, co gwarantuje zwiększone wrażenie płynności w obsłudze urządzenia.

Na wyświetlaczu znajdziemy wcięcie skrywające kolejny wyróżnik Realme 6 Pro – podwójny aparat do selfie. Mamy tu sensor 16 Mpix z obiektywem szerokokątnym oraz drugi sensor 8 Mpix z obiektywem ultrawide.

Plecki urządzenia pokryte są szkłem i podobnie jak w Redmi Note 9 tutaj również znajdziemy czytnik linii papilarnych na krawędzi urządzenia.

Z tyłu znajdziemy zaś poczwórny układ aparatów – sensory 64 + 8 + 12 + 2 Mpix z obiektywami szerokokątnymi, ultrawide, tele i macro.

Na pokładzie nie zabrakło NFC.

Realme 6 Pro to w zasadzie smartfon kompletny, któremu można zarzucić jedynie bolączki wieku dziecięcego w oprogramowaniu. Realme UI to wciąż relatywnie świeży produkt i zdecydowanie odstaje poziomem dopieszczenia od reszty nakładek systemowych na Androida.

Jaki smartfon do 1500 zł wybrać – Oppo A72

Tutaj propozycja dla tych, którzy mają do dyspozycji 1500 zł, ale chcieliby mimo wszystko wydać ciut mniej i nie wyjść na tym źle.

Oppo A72 kosztuje niespełna 1200 zł, a nie odstaje przesadnie od reszty stawki.

Największy kompromis widać w specyfikacji. Zamiast mocniejszego Snapdragona 720G mamy tu Snapdragona 665, 4 GB RAM i 128 GB miejsca na dane. Ośmielę się jednak stwierdzić, że większość konsumentów nie poczuje różnicy.

Całość zasilają ogniwa o pojemności 5000 mAh, ładowane z mocą 18 W.

Obudowa wykonana jest w całości z tworzyw sztucznych, ale nie umniejsza to ani odrobinę jej urodzie czy wytrzymałości. Oppo A72 prezentuje się naprawdę pięknie. Podobnie jak w wymienionych wyżej smartfonach, tu także znajdziemy czytnik linii papilarnych na krawędzi i muszę powiedzieć, że bardzo mnie cieszy ten trend.

Wyświetlacz Oppo A72 ma 6,5” i 2400 x 1080 px przekątnej, ale jako jedyne urządzenie w stawce oferuje także głośniki stereo.

Od tańszego Oppo A52, który ma bardzo zbliżone parametry, droższy smartfon odróżnia aparat. Główny sensor ma 48 Mpix, sensor z obiektywem ultrawide ma 8 Mpix, a do portretów używany jest zestaw dwóch aparatów 2 Mpix. Selfie zrobimy aparatem o rozdzielczości 16 Mpix.

Oppo A72 nie jest najlepiej wyposażonym telefonem w tym zestawieniu, jednakże jest też bardzo ciekawym wyborem dla tych, którzy nie chcą wydawać aż 1500 zł, a jednocześnie mogą nieco dopłacić ponad smartfony za 1000 zł.

Jaki smartfon do 1500 zł wybrać - Samsung Galaxy A51

samsung galaxy a51 tył

Ok, Galaxy A51 nieco wykracza poza zakładany budżet, gdyż w chwili pisania tego tekstu w dobrych sklepach nie kupimy go taniej niż za 1600 zł. Jednakże jedynym smartfonem Samsunga, który mieści się w zakładanym budżecie, jest ze wszechmiar przeciętny Galaxy A41. Zdecydowanie warto dopłacić do A51, jeśli koniecznie chcemy nabyć telefon od Samsunga.

Galaxy A51 to bardzo przyzwoity sprzęt.

Na tle wymienionych wyżej urządzeń wyróżnia go przede wszystkim wyświetlacz. Ekran ma przekątną 6,5” i rozdzielczość 2400 x 1080 px, czyli standard, ale jest wykonany w technologii AMOLED. A to oznacza żywe kolory, „prawdziwą czerń”, głęboki kontrast i ogólnie przyjemniejsze doznania wizualne.

Ekran rozprasza jedynie wcięcie na aparat do selfie, który również jest jedną z mocnych stron tego urządzenia – ma aż 32 Mpix rozdzielczości i robi naprawdę niezłe zdjęcia.

Co więcej, pod wyświetlaczem znajdziemy czytnik linii papilarnych, choć… sam nie wiem, czy to wada czy zaleta. Czytniki na krawędziach w konkurencyjnych urządzeniach działają po prostu szybciej.

Obudowa Galaxy A51 wykonana jest w całości z tworzyw sztucznych, ale jest solidna i wytrzymała.

Wewnątrz obudowy znajdziemy procesor Samsung Exynos 9611, 4 GB RAM-u i 128 GB miejsca na dane, a także relatywnie niewielki akumulator o pojemności 4000 mAh. Wystarcza na cały dzień pracy, ale nic poza tym.

Dużym plusem Galaxy A51 są zastosowane aparaty. Główny sensor ma 48 Mpix, a do tego mamy aparaty 12 Mpix z obiektywem ultrawide, 5 Mpix z obiektywem macro i sensor głębi 5 Mpix.

Na papierze wyglądają one podobnie do reszty stawki, ale w praktyce dzięki magii oprogramowania Samsunga robią naprawdę dobre zdjęcia jak na tę półkę cenową.

Samsungowi Galaxy A51 trudno cokolwiek zarzucić. To bardzo dobry telefon, tyle że… w tym segmencie są lepsze.

Jaki smartfon za 1500 zł wybrać - Oppo Reno 3

Podobnie jak Galaxy A51, tak i Oppo Reno 3 marginalnie wykracza poza zakładany budżet, ale definitywnie wart jest dopłaty.

To bowiem najlepszy foto-smartfon w tym segmencie; by uzyskać realnie lepsze efekty, trzeba by sięgnąć albo po Oppo Reno 3 Pro, albo po Xiaomi Mi Note 10.

Układ aparatów jest dość standardowy: 48 Mpix sensor główny, 8 Mpix sensor z obiektywem ultrawide oraz 13 Mpix z obiektywem tele i 2 Mpix sensor monochromatyczny. Oppo Reno 3 może też wykonać zdjęcie o rozdzielczości 108 Mpix dzięki cyfrowemu łączeniu ujęć, jak również oferuje zoom hybrydowy 5x i cyfrowy 20x.

Z przodu mamy aparat 44 Mpix.

W praktyce jednak Oppo Reno 3 robi zdjęcia przebijające każdego rywala w swoim segmencie, więc jeśli dla kogoś fotografia jest priorytetem, Oppo Reno 3 będzie najlepszym wyborem w stawce.

W pozostałych aspektach Oppo Reno 3 również nie rozczarowuje.

Jest pięknie wykonany, ma ekran AMOLED o przekątnej 6,4” i rozdzielczości 2400 x 1080 px. Pod ekranem znajdziemy czytnik linii papilarnych i wyjątkowo nie mogę powiedzieć, by była to wada, bo czytniki w smartfonach Oppo sprawują się nadspodziewanie dobrze.

Jest też ociupinkę mniejszy i lżejszy od całej reszty stawki. To nadal sporych rozmiarów smartfon, ale jeśli szukamy czegoś bardziej poręcznego, to w tej cenie trudno o lepszy wybór od Oppo Reno 3.

Rozczarowaniem dla wielu może zdawać się zastosowany procesor – MediaTek Helio P90. Na szczęście w tandemie z 8 GB RAM-u i 128 GB miejsca na dane nie sprawia on problemów w codziennym użytkowaniu, nawet jeśli nie jest to liga Snapdragonów.

Uczciwie rzecz biorąc, najsłabszym elementem Oppo Reno 3 jest akumulator. Ma on zaledwie 4025 mAh pojemności, co na tle reszty stawki nie jest powalającą wartością. Na szczęście naładujemy go do pełna w niespełna godzinę dzięki technologii VOOC 3.0.

Na szczęście drobne niedostatki w specyfikacji i pojemności akumulatora Oppo Reno 3 w pełni rekompensuje płynnym oprogramowaniem Color OS 7, głośnikami stereo i naprawdę najlepszym w swojej klasie aparatem.

Jeśli multimedia są priorytetem, warto dopłacić do Oppo Reno 3.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst