Oprogramowanie  / News

Nowa funkcja w Google Earth: teraz łatwo dodasz własne ścieżki, zdjęcia i historie

Google Earth ma szansę zyskać popularność, na którą zasługuje. Dzięki nowej funkcji będą realne powody, aby korzystać z Earth w codziennym życiu.

Są ludzie, którzy deklarują swoje szczere uwielbienie dla Google Earth i potrafią spędzić przed nim długie godziny. To kanapowi podróżnicy, którzy palcem po mapie zwiedzają dalekie kraje, odkrywając wciąż nowe ulubione zabytki i zachwycając się cyfrowym pięknem przyrody. To sentymentaliści wracający wspomnieniami do ścieżek swojego dzieciństwa. To odkrywcy, którzy wpatrzeni w Google Earth odnajdują ciała zaginionych i nieznane do tej pory badaczom lasy tropikalne. To mniejszość. Choć wiele osób Google Earth szanuje, a nawet lubi, relatywnie mało znajduje dla niego praktyczne zastosowanie w swoim życiu. Teraz ma się to zmienić.

Wytyczaj nowe ścieżki z Google Earth

Google dodał narzędzia, dzięki którym gapienie się godzinami na Google Earth ma szansę mieć wymiar praktyczny. Od dziś w Google Earth można tworzyć własne ścieżki i budować wokół nich własne historie. Nieważne czy chcemy uratować naszą rodzinę, krewnych i znajomych jeszcze bardziej szczegółową relacją z ostatnich wakacji w Japonii, czy raczej wolimy szczegółowo planować przyszłoroczny wypad do Budapesztu – będziemy mogli to teraz łatwo zrobić za pomocą Google Earth.

Dzięki nowemu zestawowi narzędzi możemy oznaczać na mapie wybrane obiekty i rysować między nimi dowolny kształt. Możemy dodawać w każdym miejscu zdjęcie lub film, żeby przekazać o nim więcej informacji i nie zanudzić ludzi ścianą tekstu. Możemy sami wybrać, czy chcemy, żeby dany obiekty pokazywany był z lotu ptaka, czy raczej z bliskiego zbliżenia, które podkreśli piękno secesyjnych elewacji mijanych budynków. Na koniec zaś możemy zapisać swój projekt i udostępnić go znajomym za pomocą kilku kliknięć dzięki integracji nowej funkcji z Google Drive.

To kontynuacja projektu Voyager

Narzędzia, które teraz firma udostępnia gawiedzi, już istniały w Google Earth, ale były przeznaczone tylko dla wybrańców. W ramach Projektu Voyager we współpracy z Googlem powstawały już opowieści o migracji krabów, serie przedstawiające piękno naszej planety, a nawet dwie edycje gry Where on Earth is Carmen Sandiego.

Google chce, żebyśmy przstali tylko biernie oglądać świat w jego aplikacji. Chce nas zaprosić do opowiadania na wirtualnym globie naszych małych rodzinnych historii, lepszego planowania tras wakacyjnych i tworzenia wielkich narracji, które oplotą Ziemię siecią opowieści.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst