Biznes / Artykuł

Zobaczysz, gdzie będziesz siedział. Nowa apka PKP Intercity pozwoli na rezerwację z wizualizacją miejsc

Rezerwacja miejsce z jednoczesną wizualizacją wyboru to dla często podróżujących liniami lotniczymi już chleb powszedni. Ci z pociągów mogą tylko oglądać się z zazdrością. Ale już niedługo, bo szef resortu infrastruktury zapowiada nową aplikację PKP Intercity.

Jeszcze w tym roku PKP Intercity ma pochwalić się nową aplikacją mobilną. Ta ma wprowadzić wiele udogodnień dla podróżujących. Wśród nich zdecydowanie na pierwsze miejsce wysuwa się możliwość rezerwacji miejsca połączona z wizualizacją.

Do tej pory kupując wcześniej bilet mogliśmy przewoźnika - PKP Intercity prosić tylko o miejsce bliżej okna lub korytarza, ewentualnie miejsce w środku. Innej możliwości nie było. Nowa aplikacja ma to zmienić. Podróżujący dzięki niej dostanie pogląd miejsc w całym wagonie i będzie mógł spośród tych jeszcze nie zajętych wybrać najodpowiedniejsze dla siebie. Tak jak już można to robić przy okazji wykupu biletu lotniczego lub planując wyjście do kina.

Na początku tylko w najlepszych składach

PKP Intercity nie ukrywa, że chce, żeby rezerwacja miejsc połączona z wizualizacją była dostępna na wszystkich obsługiwanych liniach. Ale trzeba będzie na to poczekać. Podczas debiutu nowa aplikacja mobilna pozwoli na to podróżującym pociągami Pendolino, Dart i Flirt. W tych składach zwizualizujemy sobie poszczególne wagony i wybierzemy najlepsze miejsce - już w listopadzie.

PKP Intercity chce pasażerom umilić życie

Lepiej późno niż wcale - z takiego założenia musieli wyjść w PKP Intercity. Trudno znaleźć inne wytłumaczenie na to, że udostępnienie Wi-Fi podróżującym najdroższym pociągiem - Pendolino zajęło im ponad cztery lata. Za instalację i 5-letnie utrzymanie routerów w 20 składach przewoźnik zapłaci w sumie 31,7 mln zł.

Ale jak wsłuchać się w słowa szefa resortu infrastruktury, to można przypuszczać, że bezprzewodowy internet i rezerwacja biletów rodem z samolotu, to tylko początek wszystkich udogodnień, jakie PKP Intercity szykuje dla podróżnych. Do nich chociażby należy honorowanie w pociągach przewoźnika aplikacji mObywatel, która pozwoli potwierdzić tożsamość. O ile ma się w ręku smartfona.

To kolejne udogodnienie dla pasażerów, które może przyczynić się do dalszego wzrostu popularności kolei w Polsce - przekonuje minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Chcemy umilać Polakom kolej jak Niemcy?

Jak wynika ze słów szefa resortu infrastruktury najlepiej jakby koleją podróżowało najwięcej Polaków. Podobnie myślą u naszego zachodniego sąsiada Zieloni, którzy są po eurowyborach w Niemczech drugą siłą polityczną. Ich plan zakłada zlikwidowanie wszystkich wewnętrznych połączeń lotniczych. Ale za to kolej miałaby rosnąć w siłę. Co roku na ten cel budżet centralny Niemiec miałby łożyć 3 mld euro.

Krajowy Program Kolejowy znowu spuchnie

Polskie nakłady na kolej nie mogą się z tymi w Niemczech nawet porównywać, ale i tak jest pod tym względem coraz lepiej. W lutym rząd podjął decyzję o zwiększeniu budżetu Krajowego Programu Kolejowego: z 66 do 70 mld zł. Środki pochodziły z wykupu akcji PKP Polskie Linie Kolejowe od PKP S.A. Na potrzeby tego Programu zaciągnięto również kredyt w wysokości 1,4 mld zł w Europejskim Banku Inwestycyjnym.

Krajowy Program Kolejowy to modernizacja 9 tys. km torów. W zdecydowanej większości przypadków (8,5 tys.) uda się dzięki temu zwiększyć prędkość pociągów po nich poruszających się.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst