Tech  / Artykuł

Jeden kabel. Tyle wystarczy, żeby zamienić Samsunga Galaxy Note 9 w komputer stacjonarny

Już od kilku lat najlepsze smartfony Samsunga mogą działać jako komputery stacjonarne. Jest to zasługa stacji dokujących DeX oraz DeX Pad, które pozwalały na łatwe połączenie urządzenia mobilnego z monitorem i klawiaturą. Teraz Koreańczycy wprowadzają kolejną odsłonę DeXa, która… tak naprawdę nim nie jest.

Samsung bowiem uznał, że stacje dokujące to przeżytek i teraz smartfony będą łączyć się z monitorem za pomocą przewodu HDMI - USB-C w standardzie MHL. Na pierwszy rzut oka jest to rozwiązanie niczym nie różniące się od stacji dokującej. Po podłączeniu smartfona do monitora na dużym ekranie uruchamia się komputerowy interfejs, który wygląda jak mariaż systemów Windows 10 oraz ChromeOS.

Pozwala on na uruchamianie wielu aplikacji, a także zarządzanie oknami. Przynajmniej w przypadku większości aplikacji, bo część programów uruchamia się w wersji mobilnej, a my możemy wyłącznie wybrać, czy uruchomimy aplikację w formacie pionowym, czy poziomym. Brakuje tu wielu programów profesjonalnych, ale jeżeli ktoś używa komputera do codziennych czynności, na przykład zastosowań biurowych, smartfon Samsunga podłączony do monitora zastąpi mu komputer stacjonarny.

Samsung Dex w Galaxy Note 9 bez stacji dokującej

Niestety, przewód jest gorszym rozwiązaniem od stacji Samsung DeX Pad.

Można oczywiście powiedzieć, że teraz nie trzeba nosić ze sobą stacji dokującej, by zamienić swój smartfon w komputer, co oznacza oszczędność miejsca. To prawda, ale jeżeli do wykorzystania pełnego potencjału urządzenia trzeba mieć ze sobą klawiaturę, to konieczność noszenia ze sobą stacji dokującej przestaje być problemem.

Samsung Dex w Galaxy Note 9 bez stacji dokującej

Co więcej, stacja dokująca jest lepszym rozwiązaniem od pojedynczego przewodu. Po pierwsze, stacja dokująca jest wyposażona w wiele przydatnych portów. Po drugie, stacja dokująca dostarcza prąd do smartfonu. Oznacza to, że podczas używania Samsunga Galaxy Note 9 jako komputera telefon jest ładowany i zachowuje pełną wydajność. Można uruchamiać na nim tak wiele aplikacji, jak tylko się chce. Jeżeli używamy jednego przewodu, telefon rozładowuje się podczas użytkowania, a interfejs pozwala na uruchomienie tylko pięciu aplikacji. To duże ograniczenie.

Dodatkowo, warto pamiętać o tym, że ekran dotykowy Samsunga Galaxy Note 9 może działać jako gładzik.

Samsung Dex w Galaxy Note 9 bez stacji dokującej

I kiedy smartfon leży swobodnie na biurku, a my szuramy po nim palcem, telefon też się przesuwa. Jeżeli na biurku znajdą się okruchy lub ziarenka piasku, telefon się porysuje. Co więcej, zmieniający swoje położenie gładzik nie wpływa pozytywnie na komfort pracy. Żeby wygodnie korzystać z tej funkcji, należy przytrzymywać smartfon drugą ręką. A co za tym idzie, jednoczesne korzystanie z klawiatury i gładzika jest niemożliwe.

Samsung Dex w Galaxy Note 9 bez stacji dokującej

To już trzecie wcielenie Samsung DeX. Które z nich jest najbardziej udane?

Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Pierwszy Samsung DeX nie pozwalał na używanie smartfona jako gładzika. Z kolei podłączenie Samsunga Galaxy Note 9 do monitora bez stacji dokującej ma wiele wad. Samsung DeX Pad, czyli opcja zaprezentowana wraz z Galaxy S9, jest pozbawiony opisanych wyżej niedogodności i w mojej opinii jest najlepszą opcją na zamianę smartfona w pełnoprawnego PC-ta.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst