Jaworzno stanie się rajem dla samochodów autonomicznych. Miasto ma być laboratorium dla producentów
Trwa skanowanie Jaworzna, dzięki czemu powstanie specjalna mapa. To na niej mają uczyć się autonomiczne pojazdy, zanim wyjadą na prawdziwe ulice.

Polskie miasta, które stawiają na elektromobilność musiał ucieszyć ostateczny kształt przyjętych niedawno przepisów prawa w tym zakresie. Niektórzy samorządowcy zabiegali, by w uchwale o elektromobilności znalazł się zapis o możliwości przeprowadzania testów ulicznych. Bez nich raczej ze świecą szukać tego burmistrza, wójta czy prezydenta, który pozwoliłby jeździć po ulicach swojego miasta pojazdom bez kierowców.
Jaworzno wiedzie prym.
Wśród miast, które na poważnie myślą o organizacji komunikacji na nowo, bodaj najwyżej ręce podnosiło Jaworzno.
Od początku zabiegaliśmy o takie, a nie inne zapisy w ustawie o elektromobilności. Powód jest prosty. Uznaliśmy nasze miasto za idealne laboratorium do sprawdzenia wszystkich możliwości dla autonomicznych pojazdów – mówi Spider’s Web Tomasz Tosza, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jaworznie.
Zanim jednak uchwałodawca pokazał swoją dobrą wolę, pół roku temu doszło do podpisania listu intencyjnego. Sygnatariuszami, oprócz Jaworzna był Instytut Transportu Samochodowego w Warszawie, Comtegra SA, FEV Polska, 3M Poland oraz Safety Engineering Research.
Dokument dotyczył przeprowadzenia skanowania miasta Jaworzna, jako grunt pod pojazdy autonomiczne. Te miałyby dzięki temu okazję do uczenia się wszystkich możliwych tras na podstawie specjalnej mapy.
Skanowanie: najpierw drogi do pracy.
I taka mapa właśnie zaczęła powstawać. Wczoraj specjaliści z Comtegra SA pracowali do 5 rano na jednej z głównych arterii Jaworzna.
Wczoraj i dzisiaj przeskanowaliśmy 3D wybrane ulice Jaworzna. W tym te drogi, którymi największa liczba osób dowożona jest do miejsca pracy. Zeskanowaliśmy dokładnie trasy autobusów tędy biegnące. Przeprowadziliśmy też dodatkowo prace na Rynku i w jego okolicach. Używaliśmy różnych instrumentów. Po wykonaniu postprocessingu zebranego materiału, będziemy gotowi przekazać mapy producentom pojazdów autonomicznych, żeby wykonali testy i symulacje systemów tychże pojazdów w warunkach laboratoryjnych – tłumaczy zakres prac Dariusz Skonieczny z Comtegra SA.
Kolejne kroki to obróbka map, która powstała w wyniku wykonania kilku przejazdów każdego odcinka i stworzenie ciągłej architektury otoczenia. Następny krok to segmentacja z chmury laserowo zeskanowanych punktów w kierunku wyłonienia i zidentyfikowania widocznych obiektów. Ostatni krok to nałożenie logiki/semantyki drogi, czyli przejście z obrazu do określenia, co jest drogą, co jest znakiem itp. - dodaje prof. Marcin Ślęzak, dyrektora Instytutu Transportu Samochodowego.
Gotowa mapa trafi do producentów.
Dla Jaworzna, na to wychodzi, ani to marketingowa sztuczka ani kiełbasa wyborcza w nowej odmianie. To konsekwentnie realizowana strategia, przyjęta już kilka lat temu. - Chcemy wziąć w tym wyścigu udział jako lider – nie ukrywa Tomasz Tosza.
Mapowanie Jaworzna powinno zabrać miesiąc. Z kolei późniejsze otagowanie to kwestia już kilku miesięcy. Co dalej? - Kolejnym etapem będzie przekazanie pełnej dokumentacji wprost producentom i konstruktorom pojazdów autonomicznych. Dzięki naszej mapie całego miasta te będą mogły na początku uczyć się jazdy w rzeczywistości wirtualnej – tłumaczy Tomasz Tosza.
Pojawią się autobusy bez kierowcy?
W Jaworznie na tyle poważnie myślą o elektromobilności, że widzą w tym też rewolucje w komunikacji miejskiej. - Chcemy, żeby w ciągu pięciu lat pojawiły się u nas autonomiczne autobusy – zakłada zastępca dyrektora jaworznickiego MZDiM.
Autobusy bez kierowców nie chodzą po głowach tylko jaworznickich włodarzy. Jak informuje Rzeczpospolita już w przyszłym roku na ulice Gdańska ma wyjechać Robot Bus, który ma wozić pasażerów po wcześniej zaprojektowanej trasie. Testy mają być przeprowadzone we wrześniu 2019 r.
W tym gronie trzeba też wymienić Lublin, gdzie w styczniu ogłoszono przetarg na dostawę autonomicznego autobusu. Kierowca musi w nim być, ale nie będzie bezpośrednio angażowany do kontrolowania jazdy. Jeżeli testy, rozpisane na cały rok, wyjdą pozytywnie Lublin kupi jeszcze dwa takie autobusy.