Biznes  / Patronat medialny

Firma z Rzeszowa chce, żebyś się nie nudził trenując na rowerze stacjonarnym. Poznajcie Bike2VR

Masz rower stacjonarny albo trenażer i nudzi cię poruszanie się w tych samych czterech ścianach? Bike2VR polskiej firmy CinematicVR może być właśnie dla ciebie.

CinematicVR prezentuje ciekawe podejście do tworzenia innowacyjnych rozwiązań. Głównym zajęciem firmy jest tworzenie środowisk w rzeczywistości wirtualnej do prezentacji oraz promocji produktów i usług. Firma tworzy filmy 360, wirtualne katalogi produktów oraz interaktywne aplikacje VR, np. hoteli, po których mogą się przejść goście przed wykupieniem pokoju albo transmisji w VR. Mimo wykorzystania nowej technologii, prawa, jakie rządzą tym rynkiem, są raczej znane: klienci zgłaszają się ze zleceniami, które następnie wykonują graficy i programiści.

CinematicVR postanowiło skorzystać z kompetencji i doświadczenia w świecie VR do stworzenie czegoś nowego.

Zaczęliśmy od grania w gry rzeczywistości wirtualnej, ale szybko zdaliśmy sobie sprawę jak duży potencjał ma technologia i sami zaczęliśmy tworzyć treści. Od tamtej pory cały czas szukamy nowych zastosowań i pomysłów na rozszerzenie działalności - mówi Gabriel Ziaja, CTO w CinematicVR.

Właśnie takim pomysłem jest Bike2VR.

Bike2VR to aplikacja dla posiadaczy trenażerów i rowerów treningowych.

Jak mogą ją wykorzystać? Kiedy korzystamy z rowerka stacjonarnego, oglądanie w kółko tych samych przestrzeni może się nam w końcu znudzić. CinematicVR proponuje wówczas założenie gogli VR i przejechanie trasy rowerowej na drugim końcu świata.

Zespół zajmuje się w tym momencie budową czujnika bluetooth do komunikacji z trenażerem.

Chcemy aby akcelerometr wbudowany w urządzenie dokonywał pomiaru prędkości obrotowej i w czasie rzeczywistym wysyłał dane do telefonu. Na tej podstawie oprogramowanie zainstalowane w telefonie będzie na bieżąco monitorować ruchy użytkownika – opisuje Ziaja.

Na tej podstawie urządzenie będzie wiedziało czy użytkownik zatrzymał się np. Polach Elizejskich i podziwia Łuk Triumfalny czy też przyspieszył, aby zobaczyć Wieżę Eiffela.

Kontroler Bike2VR - testowanie interfejsu między modułem bluetooth a żyroskopem.

Oprogramowanie i czujnik będą kompatybilne z każdą platformą dla VR-u (cardboard, daydream, GearVR, Oculus Rift, HTC Vive), a także z każdym trenażerem.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby Bike2VR sprawili sobie prywatni kolarze, jednak CinematicVR celuje w firmy.

Naszą aplikacją powinny być zainteresowany kluby fitness, które dzięki wykorzystaniu VR urozmaicą swoją ofertę. Wirtualna rzeczywistość jest też świetnym medium, służącym do aktywizacji ruchowej seniorów, stąd pomysł aby nasze rozwiązanie zaprezentować domom seniora. Myślimy również, że pomogłaby w urzędach miast, gdzie ludzie chcieliby się chwilę zrelaksować na rowerku w oczekiwaniu na załatwienie sprawy – zauważa Ziaja.

Gabriel Ziaja (CTO w CinematicVR) w Samsung Inkubator.

Startupowcy planują wprowadzenie elementów gamifikacji, a także wirtualnego trenera, który miałby oceniać przejazdy i udzielać wskazówek na przyszłość.

Projekt rozwija się w obecnie Samsung Inkubator w Rzeszowie. Przedstawiciele koreańskiej firmy postawili sobie tam cel wspierania młodych firm w tworzeniu innowacyjnych projektów, np. przez udostępnianie przestrzeni do pracy i spotkań, organizację szkoleń i wsparcie finansowe przy tworzeniu prototypów.

Inkubator pomógł nam na dwóch polach. Po pierwsze, użyczył nam telefonów i gogli VR do testowania aplikacji z filmami 360 i grami. Po drugie, Inkubator sfinansował zakup masy sprzętu elektronicznego w postaci płytek, modułów, baterii, kondensatorów.

Zaakceptowanie naszego pomysłu przez Samsunga odciążyło nas sprzętowo i finansowo, dzięki czemu nie musimy już budować swojego MVP z rzeczy które mamy pod ręką, a ze sprawdzonych elementów - mówi Ziaja.

Stanowisko pracy w Samsung Inkubator.

Na początku zespół Bike2VR liczył dwie osoby, ale szybko rozrósł się o programistów z Politechniki Rzeszowskiej tworzących aplikację.

Inkubator oferował świeży start dla nowych członków zespołu którzy nie mieli wcześniej doświadczenia w tworzeniu biznesu od podstaw, które w CinematicVR już przeszliśmy. Podczas inkubacji okazało się, że programiści to nie wszystko i zatrudniliśmy dwie dziewczyny odpowiedzialne za koordynację prac w projekcie, kontakt z klientami i partnerami biznesowymi - podsumowuje rozwój projektu Ziaja.

A kiedy Bike2VR zobaczymy w sklepach? Cały system w wersji prototypowej będzie gotowy jeszcze w tym roku, ale zanim trafi na półki może jeszcze minąć długi czas. W końcu sprzedawanie hardware'u to nie taka prosta sprawa.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst