Podróże  / Artykuł

Weekend w Wiedniu to pomysł, który warto zrealizować

Dlaczego warto pojechać do Wiednia i jak się przygotować do wyjazdu? Co warto zobaczyć w stolicy Austrii i ile pieniędzy należy przeznaczyć na taki wyjazd? Odpowiedzi na te i masę innych pytań znajdziesz w naszym przewodniku: weekend w Wiedniu.

Weekend w Wiedniu - planowanie wyjazdu

Planując zagraniczne wyjazdy zawsze korzystam z aplikacji TripAdvisor, która dysponuje bardzo bogatą bazą hoteli, restauracji, sklepów i innych punktów użyteczności publicznej. Ta popularna platforma gwarantuje, że nie tylko znajdziemy w niej niemal wszystkie informacje o hotelu, takie jak dostępność parkingu, połączenia internetowego, czy śniadań, ale również dzięki ogromnej bazie użytkowników sprawdzimy ocenę danego miejsca, komentarze gości oraz zdjęcia przez nich wykonane. A te potrafią się znacząco różnić od oficjalnych fotografii, które udostępnia obsługa lub właściciel lokalu.

Aplikacja okazała się nieoceniona również podczas planowania wyjazdu do Wiednia. Wszystkie  interesujące hotele, które zaproponowała mi wyszukiwarka i porównywarka cen – Trivago – sprawdzaliśmy również w TripAdvisorze.

Weekend w Wiedniu - co warto zobaczyć?
Belweder w Wiedniu - wg TripAdvisora 9. pozycja na liście największych atrakcji

Z pomocą Trivago i TripAdvisora wytypowaliśmy Hotel Zeitgeist, który wyróżniał się przystępną ceną, bardzo dogodną lokalizacją oraz dostępem do parkingu podziemnego.

Nasz hotel mieścił się blisko centrum i zaledwie 500 m od Wiedeńskiego Dworca Głównego Hauptbahnhof, w okolicy którego znajdują się liczne przystanki autobusowe i tramwajowe, stacja metra i postój taksówek. To wręcz idealna baza wypadowa do zwiedzania miasta, a nawet jego okolic.

Dlatego odkrywając Wiedeń polegaliśmy wyłącznie na komunikacji miejskiej, a samochód na cały weekend zostawiliśmy na podziemnym parkingu pod hotelem. Za który, za dwie doby, zapłaciliśmy w automacie parkingowym 32 euro – automaty takie zwykle przyjmują płatność gotówką lub kartami.

Weekend w Wiedniu - co warto zobaczyć?
Muzeum Historii Naturalnej jest w pierwszej 10 najlepszych atrakcji wg TtipAdvisora

Sam hotel – dwuosobowy pokój ze śniadaniami – kosztował 195 euro za dwie noce. W cenę wliczony był dostęp do strefy fitness oraz sauny, jednak po wielu kilometrach marszu każdego dnia, nikt z nas nie miał już siły na dodatkowe aktywności.

O aplikacjach niezbędnych w podróży pisałem tuż przed wyjazdem na majowy weekend. A kilka z nich zaprezentowałem wcześniej w tym materiale wideo.

Gadżety na wyjazd

Pakując plecak na wyjazd zabrałem kilka gadżetów, które zwykle przydają się w podróży lub podczas wypoczynku. Standardowo zabrałem smartfon Motorola Moto X2, komputer Kruger&Matz Edge 1161, aparat fotograficzny Sony Alpha 5100, do tego kilka kart pamięci o pojemności 16 GB, kilka akumulatorów do aparatu i trzy powerbanki. Do plecaka dorzuciłem też czytnik Kindle oraz… papierowy przewodnik po Wiedniu.

Tak, tak… papierowe przewodniki wciąż maja wiele sensu, są wygodne i poręczne, można z nich korzystać niemal w każdych warunkach, nawet wtedy, gdy wyciągnięcie tabletu lub smartfona byłoby niebezpieczne lub po prostu nierozważne. Dlatego też stale korzystamy z papierowych przewodników i zabieramy je na każdy większy wyjazd.

Weekend w Wiedniu - co warto zobaczyć?
Dinozaur - eksponat można oglądać w Muzeum Historii Naturalnej

Polecam przewodniki wydawnictwa Pascal. W jego ofercie jest wiele pozycji dotyczących zarówno całych państw, jak i poszczególnych miast. Niektóre wydawane są w formie klasycznej książeczki, inne zamiast klejonej okładki maja oprawę drucianą grzebieniową – tak to się nazywa profesjonalnie, a w rzeczywistości, są to takie metalowe kołeczka, które spinają wszystkie strony ze sobą. Bardzo wygodne rozwiązanie zwłaszcza przy przewodniku, gdy chcemy mieć otwartą daną stronę, ale też chcemy wygodnie trzymać książkę w jednej ręce. Akurat Wiednia w takiej oprawie nie znaleźliśmy, więc kupiliśmy zwykły, klejony przewodnik, który był bogaty w opisy, porady i wskazówki dla zwiedzających.

Do pamięci smartfona pobrałem zaś w nawigacji Here mapy offline dla Czech, Słowacji i Austrii. Dodatkowo w appce TripAdvisor zapisałem Wiedeń, aby był dostępny bez potrzeby połączenia z siecią. Podobnie uczyniłem z obszarem miasta w nawigacji Google Maps. Na koniec w apce Tłumacza Google pobrałem do pamięci offline języki: niemiecki, angielski i polski, aby móc się dogadać w każdej sytuacji.

Podobnie przygotowałem się do niedawnego wyjazdu na targi MWC w Barcelonie, jednak teraz zmieściłem się do mniejszego plecaka Thule – oba są widoczne na filmie.

Droga do Wiednia

Mieszkam w Bielsku-Białej, więc mogłem jechać zarówno przez Czechy, jak i przez Słowację. Wybrałem tę drugą opcje, bo - po pierwsze - kiedyś zraziłem się jakością czeskiej autostrady prowadzącej do Pragi i nie byłem pewien, czy tym razem nie będę musiał jechać tym samym, trzęsącym całym samochodem kawałkiem asfaltu. Po drugie, wjeżdżając do Austrii od strony Bratysławy nadarzyła się okazja zrobienia postoju w pewnym miejscu. Ale o tym później.

Jadąc zarówno przez Czech, jak i Słowację, a później samą Austrię, należy liczyć się z koniecznością wykupienia winiet, które zezwalają na poruszanie się po drogach szybkiego ruchu i autostradach. Koszt 10-dniowej winiety w zależności od kraju wynosi od 8 – 10 euro.

Weekend w Wiedniu - co warto zobaczyć?
Chyba najlepsze lody w Wiedniu. Pod tymi lokalami ustawiają się wielometrowe kolejki

Winiety można bez problemu kupić w strefach przygranicznych, na samej granicy oraz na stacjach benzynowych. W Czechach i w Austrii winiety nakleja się na przednią szybę samochodu według instrukcji zamieszczonej na samej nalepce.

Praktyczna porada: aby uniknąć problemów z odklejaniem przeterminowanej winiety z szyby, przed jej naklejeniem w odpowiednie miejsce warto dwukrotnie przylepić ja do odzieży – najlepiej jakiegoś swetra, który ma trochę dłuższe nitki. Nalepka zbierze trochę drobnych niteczek na klej, dzięki czemu będzie można ją później łatwiej zdjąć z szyby.

Aktualnie nie trzeba naklejać winiety w Słowacji. Kraj ten wprowadził system e-winiet, które z powodzeniem kupimy przy granicy, ale również online – jeszcze przed wyjazdem. Dane pojazdu zostają wprowadzone do systemu informatycznego, a my nie potrzebujemy prymitywnego potwierdzenia w formie naklejki na szybę.

Weekend w Wiedniu - co warto zobaczyć?
Park Volksgarten - wyśmienite miejsce, żeby trochę odpocząć

Podróżując przez Austrię i Słowację, ale również przez Czechy, polski kierowca zderzy się z dziwnym zjawiskiem, jakim jest powszechne przestrzeganie limitów prędkości przez zdecydowaną większość użytkowników drogi. Nie ważne czy mamy do czynienia z ograniczeniem do 40 km/h, czy tez do 110 km/h – większość Słowaków i Austriaków będzie jechało właśnie z taka prędkością. Czesi też jeżdżą poprawniej od Polaków, ale w mojej opinii, na tle dwóch wcześniej wymienionych, wypadają nieco gorzej.

Podróżując za granicą własnym samochodem warto mieć na uwadze zagraniczne, bardzo wysokie mandaty. Nie tylko za przekroczenie prędkości, ale również za stwierdzenie nawet niewielkiej ilości alkoholu we krwi lub za niekompletne wyposażenie pojazdu. Szczególnie ten ostatni element bywa uciążliwy dla Polaków, którzy np. nie przywykli do konieczności posiadania zapasowych żarówek (po jednej do oświetlenia punktów zewnętrznych pojazdu), co jest niezbędnym wyposażeniem auta w Czechach. Zaś na Słowacji wymagane jest posiadanie kamizelki ostrzegawczej, jednak nie ukrytej gdzieś w bagażniku, ale znajdującej się w zasięgu kierowcy – tak, aby wysiadając z pojazdu można było ją od razu ubrać.

Weekend w Wiedniu - co warto zobaczyć?
To nadal park Park Volksgarten

Skąd to wiem? Ha! Mam od tego aplikację, którą i wam polecam. Ta aplikacja to iPolak, czyli podręczny poradnik, który dostarcza ważne informacje osobom wyjeżdżającym za granicę. iPolak powstał z inicjatywy Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które rozwija i aktualizuje aplikację. Oprócz przydatnych informacji o prawie i zwyczajach obowiązujących we wszystkich krajach, iPolak informuje również na bieżąco o aktualnej sytuacji – czy w danym kraju jest bezpiecznie, czy można do niego podróżować, czy na podróżnych czekają jakieś utrudnienia, czy jakiś kraj należy niezwłocznie opuścić itp. itd.

Komunikacja miejska w Wiedniu

Przemieszczanie się po mieście, które ma świetnie rozwinięty transport publiczny, jest prawdziwą przyjemnością. A tak jest właśnie w Wiedniu. Świetne metro, do tego tramwaje i autobusy. Turysta w kilka minut może dostać się z jednego atrakcyjnego miejsca w drugie, nie tracąc przy tym nerwów ani czasu na przesiadki, długie oczekiwanie na stacji lub przystanku. Jakby tego było mało, to cała ta komunikacja może działać na jednym 24-, 48- lub 72-godzinym bilecie.

Weekend w Wiedniu - co warto zobaczyć?
W takich automatach kupuje się bilety na metro, autobusy i tramwaje

Wybierając się na weekend do Wiednia zapewne skorzystasz, tak jak ja, z biletu na 48 godzin. Kosztuje on 13,30 euro i pozwala bez limitu podróżować metrem, tramwajami i autobusami. I choć koszt na pierwszy rzut oka może wydawać się niemały, to w praktyce bardzo się opłaca.

Weekend w Wiedniu to bardzo mało czasu, aby zwiedzić to cudowne miasto. Dlatego warto oszczędzać go i nie tracić na długie spacery mniej atrakcyjnymi dzielnicami. Lepiej wskoczyć do metra, podjechać w nowe miejsce, obejść je całe, znowu wskoczyć do metra, pojechać gdzieś indziej, potem wrócić metrem do centrum i zjeść coś dobrego w jednej z niezliczonych restauracji, knajp lub jakimś barze. Zapewniam, że intensywnie zwiedzając Wiedeń w jeden weekend zrobisz na nogach dziesiątki kilometrów i spacerów nie będzie brakowało. Dlatego warto korzystać z komunikacji miejskiej tak często, jak to tylko możliwe.

Weekend w Wiedniu - co warto zobaczyć?
Piękne ogrody - w wielu miejscach można wejść na trawę i zrobić piknik. Należy jednak uważać na zakazy

Bilety na autobusy, tramwaje i metro w Wiedniu można kupić na każdym kroku. Na przystankach są automaty, a na większych stacjach jest ich przynajmniej kilka. Płacić można kartami lub gotówką. Po podejściu do automatu wyświetlają się grafiki symbolizujące karty, banknoty oraz monety. Może się zdarzyć tak, że dany automat nie przyjmuje w danej chwili karty lub banknotów, więc warto sprawdzić oznaczenia na ekranie na samym początku, aby uniknąć później problemów i nie blokować kolejki. Automaty te, w odróżnieniu od np. berlińskich, nie działają w języku polskim. Domyślnie włączony jest język niemiecki, ale można go zmienić na angielski.

Podróżując metrem, tramwajami i autobusami warto korzystać z aplikacji Here. Ta nawigacja - również w trybie offline - pozwala na planowanie trasy wykorzystując komunikację miejską. Dzięki temu dostajemy od nawigacji czytelne komunikaty w stylu: podejdź na stację A, podjedź do stacji B linią X, co zajmie Y minut (podawana jest też liczba przystanków). Nie sposób się zgubić z takim wsparciem sprytnej aplikacji.

W Austrii znacznie bardziej niż w Polsce ufa się obywatelom i klientom. Dlatego w metrze nie ma bramek, przez które przechodzi się z biletem. Bilet kasuje się w kasowniku, a po całym dworcu i stacjach można chodzić swobodnie. Nikt niczego nie sprawdza. Podobnie jest na mieście, gdzie sami bierzemy sobie gazety wiszące na słupach, a pieniądze wrzucamy do odpowiednich puszek.

Co warto zobaczyć w Wiedniu?

Wiedeń jest bardzo wdzięcznym miastem do zwiedzania. Liczba zabytków, wspaniałych budynków, uroczych uliczek i kamienic przekracza wszelkie dopuszczalne normy. Nie sposób zrobić zdjęć wszystkiemu, co jest ładne, oryginalne, nietypowe i aż prosi się, żeby uwiecznić je na fotce.

Weekend w Wiedniu - co warto zobaczyć?
Park rozrywki w Wiedniu - dzielnica Prater

Na początku zwiedzania Wiednia człowiek przeżywa fazę, w której non stop zdejmuje dekielek z obiektywu w aparacie, chwilę później olewa jego zakładanie i fotografuje co kilkadziesiąt sekund kolejne obiekty. Po kilku(nastu) godzinach przychodzi chwila zwątpienia i zmęczenia oraz dociera do człowieka, że nie jest w stanie uchwycić na fotkach wszystkiego. Zaczynasz wtedy sięgać po aparat co kilka minut lub nawet rzadziej. Ale nie tracisz wiele. Delektujesz się pięknym miastem, próbujesz bez pośpiechu zrozumieć, o co we wszystkim chodzi i unikasz pędu, w którym przemierzają przez Wiedeń dziesiątki tysięcy turystów. Świetne uczucie.

Długo zastanawiałem się, co polecić do zobaczenia w Wiedniu. Korciło mnie, żeby nie polecać niczego konkretnego, a jedynie zachęcić do freestylowych spacerów. W Wiedniu jest tyle pięknych miejsc, że nie trzeba chodzić z przewodnikiem, aby co chwilę wpadać na prawdziwe perełki architektury, zadbane kamienice, place z fontannami i potężnymi pomnikami.

Weekend w Wiedniu - co warto zobaczyć?
Taka tabliczka oznacza, że karuzela będzie nami rzucała na wszystkie strony

Zwiedzanie warto zacząć od tzw. ringu, czyli obwodnicy okalającej starą część miasta. Wygodnie jest wysiąść metrem na stacji Karlplatz lub Stephanplatz, wyjść na powierzchnię i zacząć spacer wzdłuż ulic Rotenturmstraße, Kohlmarkt i Kärntner Straße. Jest tam sporo zabytków, wspaniałe kamienice i olbrzymie kościoły. Ulice dość tłoczne, masa turystów, sklepy, kawiarnie i restauracje otwarte dość długo, więc można zwiedzać nawet wieczorem – ta część miasta jest bardzo dobrze oświetlona i przyjemna nawet po zmroku.

Niestety tego samego nie mogę powiedzieć o Praterze. Choć sam park jest ładny i raczej bezpieczny, a na turystów czeka masa atrakcji – od diabelskiego młyna, po rollercostery – to samo dojście do tego miejsca stanowi pewne wyzwanie. Stacja metra i okolice dworca Praterstern to siedlisko podejrzanych typów, pijanych ludzi i grup bezdomnych siedzących na chodnikach. Zdecydowanie polecam szybko ewakuować się z tego miejsca. Idąc wolno trudno się odpędzić od spojrzeń i zagadnięć dziwnych osób.

Weekend w Wiedniu - co warto zobaczyć?
Pomnik i ogrody przy Heldenplatz - gdy kwitną kwiaty, to zapach jest niesamowity

W szukaniu innych ciekawych atrakcji znowu przyda się aplikacja TripAdvisor. Wybierając dane miasto możemy określić co nas interesuje: hotele, restauracje, czy właśnie miejskie atrakcje. Po dokonaniu wyboru mamy czytelny ranking najlepszych miejsc, z ocenami użytkowników, masą zdjęć oraz opiniami w formie komentarzy. Wszystkie pozycje są naniesione na mapę wbudowaną w aplikacji, co ułatwia ich odnalezienie.

Według TripAdvisora top 10 atrakcji Wiednia wygląda następująco:

  1. Historic center – niesamowita zabytkowa starówka
  2. Pałac Schonbrunn – wielki pałac z pięknymi ogrodami
  3. Muzeum Historii Sztuki – kilkupoziomowe z masą unikatowych eksponatów (bilet 15 euro)
  4. ZOO – popularny wśród turystów ogród zoologiczny
  5. Opera – niesamowity budynek, z miejscami siedzącymi na zewnątrz, gdzie na wielkim ekranie i potężnych głośnikach można oglądać i słuchać występny na żywo
  6. Hofburg – wiedeński pałac władców Austrii (blisko starówki)
  7. Katedra św. Stefana – przepiękny budynek, który od pewnego czasu jest remontowany
  8. Schonbrunner Gardens – wielkie, piękne i pachnące ogrody obok Pałacu Schonbrunn
  9. Belveder – okazały pałac z pięknym, zadbanym ogrodem i wielką fontanną
  10. Muzeum Historii Naturalnej – świetne, nie tylko dla dzieci (bilet 10 euro)

Byłem niemal wszędzie (z wyjątkiem ZOO) i wszystko co widziałem bez wahania polecam.

Będąc w okolicach MuseumsQuartier, gdzie warto odwiedzić Muzeum Historii Sztuki oraz Muzeum Historii Naturalnej, polecam wygospodarować godzinę lub dwie na przejście wzdłuż Mariahilfer Straße – olbrzymiej ulicy handlowej. Doskonałe miejsce na zakupy, na zdobycie pamiątek, zjedzenie pysznych lodów lub dużego obiadu za przyzwoite pieniądze.

Weekend w Wiedniu - co warto zobaczyć?
Nie można wiecznie zwiedzać. Czasem trzeba zatrzymać się i wypić kawę, np. obok motylarnii

Głodnych zakupowych atrakcji zaciekawi też monstrualny i ciągle rozbudowywany McArthurGlen Designer Outlet Parndorf. Outlet ten to małe miasto pełne dziesiątek sklepów znanych marek, gdzie wiele produktów możemy kupić po znacznie niższych cenach. Zdecydowanie niższych niż w Wiedniu. McArthurGlen Designer Outlet Parndor znajduje się ok 50 km od Wiednia w kierunku na Bratysławę. Teraz już zapewne wiecie, dlaczego mając do wyboru trasę przez Czechy lub Słowację wybraliśmy tę drugą. Tak, tak. Wpadliśmy do Parndor na małe zakupy.

Weekend w Wiedniu - podsumowanie wydatków za dwie osoby:

  • Hotel – 860 zł
  • Parking – 140 zł
  • Winiety – 85 zł
  • Bilety (metro itp.) – 75 zł
  • Bilety (muzea) - 220 zł

RAZEM: 1380 zł

Nie podliczam paliwa, bo każdy podróżny rusza z innego miejsca, a jego samochód ma inne spalanie. Z Cieszyna do Wiednia jest 320 km (przez Czechy), z Warszawy jest 680 km (przez Czechy) lub 740 km (przez Słowację).

Nie podliczam jedzenia, bo to też dość indywidualna sprawa. Dobry obiad dla dwóch osób kosztuje w restauracji w Wiedniu około 150 zł.

Czy warto spędzić weekend w Wiedniu? Zdecydowanie tak.

Więcej fotek z Wiednia znajdziesz na Instagramie Spider’s Web – polecam obserwować to konto.

Zobacz: TOP 5 aplikacji niezbędnych w podróży

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst