To przypadek Ubera zdecyduje, czy serwisy społecznościowe to spekulacyjna bańka, czy realny i wielki biznes
Co łączy Yelpa, Zyngę, Groupona i Twittera? To, że są to spółki notowane na giełdzie oraz to, że większość z nich jest nierentowna lub ma wielkie problemy z generowaniem zysków dla inwestorów. Co jeszcze? To, że są to podmioty z tzw. sektora serwisów społecznościowych, które wchodziły na giełdę z miliardowymi wycenami.

REKLAMA
