Opaska źle mierzyła aktywność użytkowników, więc producent wypłaci im 2,4 mln dol. Niech to będzie lekcja dla innych
Firma Nike, a razem z nią pośrednio też Apple, idą na ugodę z użytkownikami opaski FuelBand. Gadżet będący jednym z pierwszych będących w szerokim użyciu urządzeń zaliczanych do kategorii technologii ubieralnej odbija się teraz producentowi 2,4-milionową czkawką - wyrażoną w dolarach.
REKLAMA