1. SPIDER'S WEB
  2. Kosmos
  3. Nauka
  4. Tech

W taki sposób testuje się sprzęt, który ma pracować w przestrzeni kosmicznej

W taki sposób testuje się sprzęt, który ma pracować w przestrzeni kosmicznej

Środowisko panujące poza ziemską atmosferą, w przestrzeni kosmicznej, jest wyjątkowo nieprzyjazne. Nie tylko dla organizmów ludzkich, ale i dla wystawionego na te warunki sprzętu. To właśnie instrumenty badawcze, ściany stacji kosmicznych i pojazdów oraz obudowy sond są najbardziej narażone na zniszczenie.

W jaki sposób możemy zasymulować te surowe warunki na Ziemi? Przecież NASA i inne instytucje wysyłające sprzęt w przestrzeń kosmiczną, musza się jakoś upewnić, że zniosą one trudy przebywania poza atmosferą. Są miejsca które to umożliwiają. Jednym z takich miejsc jest VF-5 (Vacuum Chamber 5 - Komora próżniowa 5) znajdujący się w ośrodku badawczym NASA w Cleveland.

2014_03621

W ośrodku tym znajduje się kilka tego typu komór, jednak to VF-5 najlepiej odzwierciedla kosmiczne warunki. Dzięki temu, że jest wyposażona w panele kriogeniczne, można tam uzyskać temperaturę do -262 stopni Celsjusza. Co ciekawe, to właśnie dzięki tej temperaturze można uzyskać w komorze próżnię. Po prostu jakikolwiek gaz atmosferyczny dostający się do komory natychmiast zamarza.

W tej komorze testowane są np. panele izolujące pojazdów kosmicznych. Muszą one zapewnić temperaturę pokojową dla astronautów pracujących w środku, podczas gdy na zewnątrz panują warunki podobne do tych w komorze.

312733main_vacuum_chamber_full

Komora używana jest również do testów układu przepływu materiału pędnego. Testowano w niej elementy nowego super teleskopu orbitalnego a w tej chwili przeprowadzane są w niej testy paneli napędu solarno-elektrycznego.

Napęd solarno-elektryczny to nowa nadzieja NASA na zwiększenie zasięgu statków kosmicznych. To właśnie on ma być używany w pojazdach, które, jak mamy nadzieję, zaniosą ludzi na Marsa.

Oprócz VF-5 i kilku innych komór, w Cleveland znajduje się również największa komora próżniowa na naszej planecie. Ta komora o wysokości prawie 40 metrów i szerokości 30 metrów używana jest do testowania całych pojazdów oraz testów załogowych np. przy powstającym pojeździe Orion.